niedziela, 14 stycznia 2018

Po prostu Chałupy

Na razie etap w życiu pt Szczyrk mam poza sobą. Bardzo fajnie było a może i będzie. Pochwalono mnie za to co zrobiłem i parę godzin proszono, żebym został. Ale za długo w jednym miejscu nie wytrzymam. Znacie mnie prawda? W każdym razie w Szczyrku mówią o mnie więcej niż dobrze. Z tego jestem najbardziej zadowolony. Bo różnie w życiu bywało. Nie byłem i nie jestem łatwym człowiekiem :)

      W czerwcu roku zeszłego byłem w Chałupach. Kilka dni. To dla mnie najpiękniejsze miejsce nad Bałtykiem. Oczywiście każdy ma swoje piękne miejsca. I nie chodzi tylko o Chałupy ale cały Półwysep Helski. Chałupy rozsławił Zbigniew Wodecki swoim superprzebojem "Chałupy welcome to"
      Morze po raz pierwszy widziałem w latach 60 tych w Stegnie Gdańskiej. I pamiętam, że to po horyzont takie zielone to wydawało mie się lasem.
W Chałupach jest mnóstwo szkół surfingu i kitesurfingu. Fantastycznie to wygląda jak jest pogoda. Stada kolorowych motyli na niebie. A te wszystkie wynalazki śmigają tak jak motorówki. Aż nie wiarygodne.
      Natomiast jeśli chodzi o plany urlopowe to chciałbym być w tym roku w Chorwacji a szczególnie w Dubrowniku. Oczywiście życie może plany zmienić. I się z tym liczę.
      Wolicie morze czy góry??? Bo  ja jednak chyba morze.

Szczęśliwego roku 2018 !!!

KLIKAJ W FOTKI, ŻEBY POWIĘKSZYĆ


Chałupy od strony Zatoki Puckiej


I Chałupy od strony pełnego morza

I filmik zwyczajowo

Ps. Jeszcze ważniejsze od pieniędzy jakie dostałem jest dla mnie opinia jaką pozostawiłem u Pani Gaździny.

"Dobry wieczór p. Wojtku - cieszymy się , że wszystko dobrze układa się w Pana rodzince....życzymy Panu samych słonecznych dni w NOWYM ROKU ....często wspominamy  i rozmawiamy o Panu..miło było gościć TAKIEGO CZLOWIEKA !
Serdecznie pozdrawiamy !
W dniu 2018-01-12 15:48:12 " 

16 komentarzy:

  1. No tak Vojtku, wiadomą rzeczą jest, że Ty na jednym miejscu nie posiedzisz :) Ja wolę góry, może dlatego, że do morza mam niedaleko. Samochodem jazdy około 30-40 minut i już jestem nad morzem.

    Serdeczności.

    P.S.
    Ponieważ bloga z Onetu kazano nam przenieść, więc znajdziesz mnie pod tym adresem.

    https://babciajagaradzi.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Platformę blogową BLOOG.PL też likwidują. No to blisko morza bardzo jesteś. A ja mieszkam pośrodku :) To mnie wychyla na wszystkie strony. Do Szczyrku na pewno wrócę. Dopiszę jeszcze jedną rzecz w tym poście. Pozdrawiam i do Ciebie jadę.

      Usuń
  2. Nigdy nie byłam w Chałupach , więc chętnie je zwiedzę za Twoim pośrednictwem :-)
    Morze, wodę lubię , więc tym bardziej mi się na pewno spodobają :
    Góry ci się znudziły ? Dla mnie to za daleko do gór , a szkoda...
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry mi się nie znudziły. Miałem zadanie do wykonania, wykonałem i wróciłem do siebie czyli Warszawy. Ale w Szczyrku jeszcze będę. Zostawiłem po sobie dobre wspomnienie. To jest odpowiedź na moje mailowe życzenia od Gaździny: "Dobry wieczór p. Wojtku - cieszymy się , że wszystko dobrze układa się w Pana rodzince....życzymy Panu samych słonecznych dni w NOWYM ROKU ....często wspominamy i rozmawiamy o Panu..miło było gościć TAKIEGO CZLOWIEKA !
      Serdecznie pozdrawiamy !"

      Usuń
  3. Miło Ciebie wszędzie wspominają i ja też z mężem miło wspominamy nasze spotkanie w Warszawie, dziękujemy :)))
    Piękne zdjęcia morskie, ja uwielbiam morze. W moim stanie zdrowia morze może ( ale kalambur, ha,ha...) być, góry niestety nie. Za wysokie ciśnienie jest w górach. Przez wiele młodych lat razem z E. jeździliśmy w góry, mieliśmy swoje ulubione trasy. Teraz kiedy w góry nie jeżdżę pojechałabym nad morze, ale mąż nie lubi morza. Dlaczego? - odpowiem, tylko przygotuj się na swój wybuch śmiechu: ... bo morze szumi, ha,ha...
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestał działać mój blog - już kiedyś miałam ten sam szablon i po jakimś czasie przestał działać. Teraz zdarzyło mi się to samo. Znowu muszę zmienić szablon i włączę komentarze, pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję. Wiem, sercowcy nie powinni jeździć w góry. Na razie zdrowy jestem. Tam w Szczyrku teraz jest trzech wspólników. Morze kojarzy mi się z podróżami bliższymi i dalszymi. Góry jakoś z tym nie kojarzą. Rozczytywałem się w książkach marynistycznych. Na przykład Conrada. I morze lubię o każdej porze roku i tam bywam. A szum morza to dla mnie lepiej niż Pavarotti :) Chcę być w tym roku trochę dłużej w Dubrowniku. A wyjdzie jak wyjdzie. Pozdrowienia dla Was czyli dla Ciebie, E oraz syna i wnuki.
      Vojtek

      Usuń
  4. Miły letni akcent w ten rześki zimowy dzień ;)
    Zdecydowanie wolę morze i już się cieszę, bo zakosztuję już niedługo tego "cudeńka", choć nie w naszym, chłodnym kraju ;)

    Pozdrowienia Vojtku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas morze chłodne. Ale bywają wyjątki. Byliśmy kiedyś z synem w Karwieńskich Błotach to upał był ponad trzy tygodnie. Modliliśmy się o deszcz. Ale to często nie jest. Nasze morze kojarzy też mi się z dzieciństwem. W tym roku powinienem być w Chorwacji. W czerwcu lub we wrześniu. Pozdrawiam zaś z Mazowsza 

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja się ciesze, ze trafiłam na blog TAKIEGO CZLOWIEKA!Kiedys prowadziłam obozy wędrowne w gorach, teraz tesknie za Suwalszczyzna, ale wakacje spędzam na Roztoczu w domku corki. Serdecznie pozdrawiam Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Vojtek.
    No to jesteś Jasiem Wedrowniczkiem.
    Wczoraj w Szczyrku, dzisiaj w Chałupach...
    Nie mo to jak Chałupy, a w nich same fajne du...
    Welcome!
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A fajne tam są d... Nosi mnie od wczesnej młodości. Sam się zastanawiam dlaczego? I jeszcze nie raz mnie poniesie mam nadzieję. Pozdrowienia od człowieka w wiecznej podróży.

      Usuń
  8. Dla mnie sprawa jest jasna: zimą góry, latem morze :)) Miłego pobytu, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pozdrawiam. A co będzie to będzie :) Najważniejsze, żeby było.

      Usuń
  9. Klik dobry:)
    Ja wolę góry, ale jeżdżę nad morze. Najchętniej tam, gdzie góry przeglądają się w morzu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno być wszędzie. W tym roku przewiduję dwa wypady. A wyjdzie jak wyjdzie. Pozdrowienia z zasypanej śniegiem Warszawy.

      Usuń

Jak zostawisz czytelny ślad, to zawsze odpowiadam!
Jeśli podajesz stronę internetową to KONIECZNIE adres poprzedź http:// To wtedy po kliknięciu w link od razu otworzy się Twoja strona internetowa lub Twój blog.
Jeśli nie masz konta na GOOGLE to możesz dać komentarz jako ANONIMOWY. Lub też możesz podać Twoją stronę internetową i imię lub nick