Wyścigi są unowocześniane, remontowane. Były zaniedbane. Wielka Warszawska to jest najważniejsza gonitwa sezonu. Bycie na Wyścigach w tym dniu było obowiązkiem każdego Warszawiaka. Cieszę się bardzo, że ta tradycja zostaje przywracana. Jestem fanem dobrej tradycji. Powraca się też do tradycyjnych kreacji na takiej imprezie. Panowie wyłącznie w kapeluszach!
Ale do rzeczy. Wielka Warszawska to była gonitwa siódma z kolei. Po krótkiej analizie wytypowałem konia nr 5. No i wygrał!!!!!! Tu na fotce mam zwycięski bilet. Na Wyścigach płaci się prawie zaraz po każdej gonitwie. Był też konkurs na najlepszą stylizację.
Zainkasowałem pieniądze i dalej nie grałem. Ogólnie nie jestem ryzykantem i nałogowym graczem. I nie popieram hazardu jakiegokolwiek. Po prostu lubię być na takiej imprezie i zagrać dla sportu za nieduże pieniądze. Na pewno łatwiej jest wygrać niż w Totolotka gdzie rządzi wyłącznie przypadek. Teraz wyścigi są po kontrolą niezliczonych kamer. Tak, żeby uchwycić jakiekolwiek wątpliwości. Jak Wam się podobają kreacje?
Pozdrawia szczęśliwy zwycięzca Vojtek :)
KLIKAJ W FOTKI CELEM POWIĘKSZENIA
I wyścig Wielka Warszawska!!!! Wygrał koń nr 5 obstawiony przeze mnie!! :)
Do następnego razu :)





















