Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marek Varisella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marek Varisella. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 czerwca 2012

Pensjonat na Cytadeli&Znikające miasto

Violka miała być w Warszawie na tydzień Na początku sierpnia. Wyszukała w Internecie pięknie położony pensjonat na Warszawskiej Cytadeli czyli Żoliborzu Oficerskim.    
            Najładniejsza i najelegantsza część Żoliborza. Kaskady zieleni, doborowi sąsiedzi( Andrzej Wajda,, Krzysztof, Zanussi, Alina Janowska, Krzysztof Piesiewicz itp.) Przy samym parku na Cytadeli.
         Dogadała się z właścicielką, że wpłaci zaliczkę 150 zł.  To było 22 lutego 2012 roku co widać na pokwitowaniu. Ponieważ ja mieszkam niedaleko to uzgodniliśmy z Violą i Tą właścicielką pensjonatu, że ja po prostu te 150 zł zaniosę.
         No i zaniosłem, chwilę porozmawialiśmy, pochwaliłem pensjonat i wróciłem do domu.
Pond tydzień temu Viola  napisała mi, że z różnych powodów nie może do Polski przyjechać.
Przy najmniej w tym terminie.
I uzgodniła z właścicielką, że ja te 150 zł odbiorę. Do sierpnia bardzo dużo czasu, to na pewno znajdzie klientów.
         Idę do tej pani pogwizdując sobie, wpuszcza mnie do swojego domu i tak do mnie mówi:
 „Proszę pana jak pan mi 22 lutego wręczył 150 zł jako zaliczkę na pobyt Violi u mnie to tam nie było 150 zł, tylko 140. I od razu mi się zrobiło nieprzyjemnie”
                Ja po prostu zbaraniałem na te słowa! I powiedziałem, że to niemożliwe, żona mi dała dwa banknoty i pani podpisała, że przyjmuje 150 zł.  Pomyślałem  też dlaczego wtedy do mnie czy do Violi nie zadzwoniła z tą informacją??? Lub maila nie napisała???
Po prostu zbaraniałem!!!
A ona dalej mi mówi, że ja napiszę , że otrzymałem z powrotem 150 zł. a ona mi odda 140!!!
               I zrobiłem tak, bo się obawiałem, że mogę tych pieniędzy w ogóle nie zobaczyć.
I poszedłem sobie z powrotem do domu już nie pogwizdując.
Teraz pytania jaki mnie trawiły?
Dlaczego ta  pani tak oszukała? To zamożna osoba. Czy te 10 zl. Spowoduje, ze się jeszcze bardziej wzbogaci?  Tam nie mieszkają ludzie biedni!
Przecież jak by powiedziała Violi i mnie, że potrąca jakąś sumę z tej zaliczki to JA BYM TO ZROZUMIAŁ! I się nawet z tym liczyliśmy. Ale w taki sposób oszukiwać???
I mnie przedstawiła, że ja ją chciałam oszukać na 10 zł!
       A tak zrobiła sobie antyreklamę. A przy okazji i dostało się bogu ducha mojej ojczyźnie. Bo po opowiedzeniu tego usłyszałem epitety: „W tym kraju to każdy chce oszukać każdego”
A fotki z ulicy Kaniowskiej na Żoliborzu Oficerskim gdzie ta pani ma pensjonat. Pani ‘uczciwa inaczej”
KLIKNIJ NA FOTKI, ŻEBY POWIĘKSZYĆ!
Pokwitowanie z datą 22.02.2012

Ulica Kaniowska Na Żoliborzu Oficerskim.  Na tej ulicy jest ten pensjonat. Ale nie na tych fotografiach. Fotki mojego autorstwa.


Tydzień temu poszedłem sobie na spacer po starej znikającej warszawskiej Woli.
To była dzielnica robotnicza i przemysłowa.
       Teraz powstają biurowce i drogie apartamenty.
Zanika duch miasta, zanika przemysł. Warszawa z miasta przemysłowego staje się miastem urzędniczym.
       A na Woli mieściły się takie zakłady jak Róża Luksemburg, Kasprzak, Waryński, Nowotko i inne pomniejsze. Ja pracowałem w zakładach imienia Róży Luksemburg. Zakład wybitnie kobiecy. 85% załogi to kobiety.
Może dlatego ma dobre kontakty z różnymi kobietami, dziewczynami???:):):)
Pamiętam gwar i wysypujący się tłum ludzi z tramwajów i śpieszący się do pracy!
       A te ulice na filmie i fotkach to Pereca, Żelazna, Waliców.
Tu mieszkała tak zwana „Zastawa Wolska” czyli szemrane i bardzo szemrane towarzystwo.
Co nie jeden zakład karny zwiedzili w Polsce...poznałem te towarzystwo pracując właśnie w Róży Luksemburg. I kiedyś to opiszę, by ocalić od zapomnienia.
       Czy może istnieć silne państwo bez przemysłu? Nie nie może!
Zobaczmy jaki jest przemysł za Odrą. Tam nikt nie zaorywał fabryk, Unowocześnili, zautomatyzowali i dostosowali do wymogów rynku.
U nas się po prostu zamyka, kasuje. Tak po prostu jak pionki na szachownicy.
Nie sztuka jest zamknąć fabryki! Sztuką jest przetrwać, unowocześnić i sprostać wymogom konkurencji! 
Fabryki były otoczone wianuszkiem kooperantów. Ich też szlag trafił.



Znikające budynki Woli. Ostatni Mohikanie starej, żywej Warszawy.


Najbardziej na mnie zrobił wrażenie napis na klatce schodowej. Bo zazwyczaj są wulgarne napisy. Coś takiego zobaczyłem po raz pierwszy!


I proszę krótki film z tej części Woli zwanej Mirowem




Violka złożyła mi wypowiedzenie. Nie specjalnie czuła bluesa pisząc  bloga.
A ponieważ uważam, ze nic na siłę robić nie można to rezygnację przyjąłem. A  miałem inne wyjście?
Violu dziękuję za współpracę. Trochę przy Tobie odpocząłem:)
Teraz w redakcji sam zostałem. Musze się za kimś rozejrzeć....
Bo jestem przyzwyczajony jednak pracować NIE W POJEDYNKĘ:)
Razem można więcej, weselej, przyjemniej i ciekawiej.

Trochę pożegnalnych fotek mojej współpracowniczki. Tu Violka w Rio De Janeiro!

Tu w Wenezueli.........

Tu w Alpach.....


A tu na Karaibach.....Tam własnie bywają moi współpracownicy:) (współpracowniczki)


Pozdrawiam, każdej, każdemu odpowiadam jeśli zostawi czytelny ślad do swojego miejsca w Internecie!


Ps. Zmontowałem filmik o naszym spotkaniu klasowym 25.05.2012 roku. Zapraszam. Miło kameralnie i nie banalnie:)

piątek, 2 marca 2012

Telewizja Trwam &FSO.................

Na prośbę mamy mojego kolegi z USA byłem na manifestacji w obronie TV TRWAM.
Tej stacji nie oglądam, ale wiem, że dużo osób szczególnie starszych ogląda tą stację. A Polska to niestety starzejący się kraj.
      Dlaczego tak walczy się z TV TRWAM? Przecież po zmianie systemu  politycznego media miały być wolne i niczym nie skrępowane!
Czy wolność słowa ma polegać na tym, że WOLNO MÓWIĆ  o rządzie i Prezydencie tylko dobrze, ALBO W OGÓLE???
      Przecież jeśli ta TV dla niektórych jest beznadziejna to PROSZĘ NIE OGLĄDAĆ! 
Kliknąć na pilocie na stację tam gdzie Polska jawi się Zieloną Wyspą i emigracja( ponad 3 mln ludzi) walnie wali do kraju z powrotem!
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji jawi się ŚWIĘTĄ INKWIZYCJĄ naszych czasów.
      Dlaczego Ci co walczyli o wolność słowa  teraz ją koncesjonują???
Czego się boją?
W obronie TV Trwam zebrano już około1,8 mln podpisów.
Przeszedłem się trochę ulicami Warszawy i zmontowałem niedługi filmie dokumentalny.
I nie mam zamiaru się pytać nikogo z KRRiTV czy jest on zgodny z linią rządu!
      Nie podoba się. Nie oglądamy! Jest wybór!
Zwięźle, krótko i na temat.

Kliknij na fotki aby powiększyć!

Pan Biedroń (dziś poseł RP, "naczelny polski gej" też popiera walkę TV Trwam o zaistnienie na platformie cyfrowej. Nie popiera tego co jest w tej TV, ale POPIERA WOLNOŚĆ SŁOWA i wolność wyboru.

Zapraszam na film. Nie trzeba płacić abonamentu(haraczu,) który Premier Tusk obiecał znieść, ale po zdobyciu władzy jakoś się do tego pomysłu nie pali.




Jak już pisałem mój skuter Kazik (imię to nadała BoskaOtylia) sprzedałem. Syn nie chciał jeździć. Teraz trochę mi żal Kazika.
      Ale Kaziu jest w dobrych rękach:) Kupiła go ode mnie Pani D.
Wielu facetów nie tylko Kazik marzyło by, że by Pani D sobie usiadła akurat na nim:)
Kaziu! Wierzę, ze się nie zepsujesz i będziesz wiernie służył Pani D. Tak jak mnie!
Szerokiej drogi Wam życzę!
Kazik u mnie w pracy dopiero co kupiony:)

Skuter Kazio pod Panią D. Kaski i inne akcesoria sobie zachowałem na wszelki wypadek:)


Jest 60 rocznica powstania FSO, czyli Fabryki samochodów Osobowych na Żeraniu.
To była moja pierwsza praca!
Pamiętam zapach i kolory pierwszych Polskich Fiatów 125 P.
      Dziś fabryka już zaorana! A szkoda. Czesi swoje Skody nadal produkują i zawalają nimi cały świat!
      Czy jest jakiś polski produkt techniczny po, którym nas na świecie kojarzą?
Produkcja aut daje też bardzo duże zatrudnienie i parę tysięcy kooperantów w całym kraju.
Szkoda mi FSO.
      Na dwóch historycznych fotkach jest Marek Varisella rajdowiec i kierowca wyścigowy z działu sportowego FSO. Marek Varisella to ojciec Violi Variselli, która pisze gościnnie na moim blogu. Viola ma coś z ojca............sporo w życiu ryzykowała i jest wybitna INDYWIDUALISTKĄ w dobrym sensie tego słowa. Nie do skopiowania:)
     Jak przestał się ścigać to został biznesmenem i był na liście 100 najbogatszych Polaków.
Niestety nie żyje już. W dziale sportowym FSO był wtedy jeszcze Robert Mucha i Andrzej Jaroszewicz syn ówczesnego premiera...Spotykałem Ich w FSO.
To już niestety historia...
A ja pracuję w Skodzie. Bo nasi sąsiedzi nie zaorali swoje historii, marki i fabryki...
Następny wpis da Violka:)
Pozdrawiam wszystkich ale najbardziej O z miasta G nad morzem B.
Vojtek żyjący bez zbędnych przerw na odpoczynek
Pan Marek Varisella  rajdowiec i ojciec Violi we Fiacie 125 P. Bicie rekordu szybkości pod Wrocławiem

Pan Marek Varisella na dole po lewej stronie z szampanem. Trzeci od lewej na dole Sobiesław Zasada najbardziej znany polski rajdowiec. Bili rekord szybkości na fiacie 125P
Fotki są z wystawy 60-lecia FSO na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.




Auto rajdowe Andrzeja Jaroszewicza na Rajdzie Barbórki 2011


A to najnowsza Skoda Superb Combi. Nówka nie śmigana!
Brawo Czesi! To je dobre:) A FSO se ne vrati!!!!







Ps. Za rok zapraszamy na parapetówkę!!!!!!!!!!!

Violu za tydzień Ty piszesz!
THE END