Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 lipca 2021

Rejs dwutygodniowy w Chorwacji po Adriatyku lipiec 2021

 Mój urlop. W pierwszej połowie lipca odbyłem rejs jachtem żaglowym. Było wspaniale i lepiej niż sobie wyobrażałem. Do Chorwacji z Krakowa pojechałem busem z kapitanem Maćkiem i kilku uczestnikami rejsu. Zaczynaliśmy od Zadaru i kończyliśmy w Zadarze. Oczywiście wracało się inną trasą. Całodzienne wyżywienie na jachcie. Gotowała zaprzyjaźniona z kapitanem Pani Mariella. Bardzo dobrze gotowała. Myśmy mieli wachty kambuzowe czyli pomoc w kuchni. Taka wachta przypadła mi dwa razy. Obieranie ziemniaków, zmywanie, podawanie do stołu, sprzątanie za stołu. Od czasu do czasu Pani Mariella piekła ciasto. Picie kawy, herbaty i wody z sokiem to wszystko było już w cenie. Jadłem lepiej niż w domu :)  W dużym skrócie. Rejs to było żeglowanie, opalanie, zwiedzanie, jedzenie i też uczenie się rzemiosła żeglarskiego. Oczywiście to nie było to obowiązkowe. Najmilej wspominam kąpiel w Adriatyku, skoki do wody i baraszkowanie i nurkowanie w wodzie. Na jachcie był prysznic to się zawsze spłukiwaliśmy słodką wodą po kąpieli. Jedliśmy obiad najczęściej na wodzie no chyba że za bardzo bujało. Nocowaliśmy oczywiście na jachcie w marinach. Ale raz spędziliśmy noc na kotwicy w pięknym miejscu. Nie zawijając do mariny. Mariny czynne całą dobę i kąpać się było można ile kto chce. Woda w Adriatyku fantastyczna. Ta płytsza turkusowa a głębsza szafirowa. Dużo wolnego czasu na zwiedzanie. Najwięcej po kolacji. Wolni aż do czasu wypłynięcia w dalszą drogę. Powtarzam było wspaniale. Tekst i nawet fotki tego nie oddają. Jeśli ktoś ma jakieś konkretne pytania to oczywiście odpowiem. Najlepiej mailem. varsovie@wp.pl 

Ahoj przygodo!

KLIKAJ W FOTKI CELEM POWIĘKSZENIA









































Tu jest film z wycieczki do wodospadów w Krka (337) Wodospady w Krka 2021 - YouTube


Ahoj przygodo! I do następnego rejsu :)





sobota, 6 marca 2021

www.morskaprzygoda.pl

 Już mam plany urlopowe. Jeśli oczywiście pandemia na to pozwoli. W zeszłym roku miałem pojechać pozwiedzać kraje alpejskie, potem do Chorwacji ale nic z tergo nie wyszło z powodu pandemii. Pojechałem do Gdańska, tam mieszkałem i buszowałem po okolicy. Sopot, Gdynia, Półwysep Helski i Gowidlino na Kaszubach. Jest post o tym.

      W tym roku chcę ruszyć w rejs na jachcie żaglowym wzdłuż wybrzeża Chorwacji. Dwa tygodnie na Adriatyku, mieszkanie, spanie i jedzenie na jachcie. Dla mnie to super przygoda! Urlop pracy już zarezerwowałem. I tu mała dygresja. Pracuję teraz na 3/4 etatu. Jestem bardzo zadowolony i ze mnie tez są zadowoleni. 

Rejsy takie organizuje mój znajomy z Krakowa. Wszystkiego dowiecie się na stronie WWW.MORSKAPRZYGODA.PL . Początek rejsu to 3 lipca. Jadę do Krakowa do kapitana Maćka. Potem razem jedziemy do Zadaru jego busem i w porcie czeka na nas jacht ten na fotce. W Zadarze byłem w roku 2019 z wycieczką po Chorwacji. I z powrotem po rejsie dwutygodniowym wracamy busem do Krakowa i ja z Krakowa do Warszawy najlepiej pociągiem.

      Kiedyś rozczytywałem się w lekturze marynistycznej, podróżniczej i chciałem tak żeglować. Ale jakoś nie wyszło. Dopiero teraz zrealizuję młodzieńcze marzenie :) Oczywiście jeśli pozwoli na to covid. Jeszcze za komuny przygodę z żaglówką miałem na Zalewie Zegrzyńskim koło Warszawy. Pływaliśmy z kolega z podwórka żaglówką Vela wypożyczaną w ośrodku Wojskowej Akademii Technicznej. Kolega tam pracował. I jest tu fotka czarno biała. Sami nauczyliśmy się żeglować :) i cały okrągły dzień na wodzie. Jak wieczorem wracałem opalony i zasypiałem to słyszałem w uszach jak fala obija się o burtę żaglówki.

      Żeby tego było mało to zadzwonił kolega z Niemiec i powiedział że z żoną kupili jacht Bavaria i że mógłbym gdzieś z nimi popłynąć. Zygmunt pochodzi ode mnie z Żoliborza i całe życie zawodowe przepracował w koncernie VW. Ten jacht ma być na początku na Bałtyku w rejonie Szczecina. Stamtąd pochodzi Jego żona Jola. Zygmunt też jest encyklopedią wiedzy o Niemczech i Niemcach. Lubię Go za to że jest słowny, konkretny, praktyczny.

Są jeszcze miejsca na rejsy po Adriatyku. Jeśli ktoś ma ochotę to proszę się ze mną skontaktować albo po prostu wejść na stronę internetową tych rejsów.

Fotki w kolejności. Ja nad Zalewem Zegrzyńskim, jacht i morska przygoda i ja z Zygmuntem i Jego żoną Jolą.

Klikaj na fotki celem powiększenia







Ahoj przygodo !