sobota, 3 grudnia 2016

Warsaw Motoshow 2016

W Warszawie odbyła się impreza WARSAW MOTOSHOW. Czyli po prostu show samochodowe. Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Pierwszego dnia się nie dostałem takie były kolejki do wejścia. Zrezygnowałem! Nienawidzę kolejek.
      Trochę zrezygnowany pojechałem na drugi dzień i wszedłem bez problemow. Z Dworca Centralnego był dojazd bezpłatnym autobusem. Powrót też.
U mnie w rodzinie motoryzacja zaczęła się wcześnie. Ojciec zaczął nas motoryzować od roweru z silnikiem z tylu. Potem był motorower enerdowski Simson  z pedałami, następnie polski motocykl WFM. Wkrótce pojawiła się Skoda. Potem następna. I tymi Skodami wraz z rodzinką przemierzaliśmy Polskę wzdłuż i w szerz. Fantastyczne wspomnienia! pamiętam, że nie rzadko wymijaliśmy tabory cygańskie po drodze. To tak w wielkim skrócie o początkach motoryzacji w naszej rodzinie. Tata był zdolnym inżynierem. Współpracował z przemysłem lotniczym, rolniczym, samochodowym.. Był specjalista od mierzenia naprężeń w stali. Odkładał pieniądze na nową Ładę o pierwszego Fiata 125 P. Niestety jak już odłożył to umarł :(  Miał tylko 52 lata.
      No i pierwsza moja praca w zyciu to była Warszawska Fabryka Samochodów osobowych. Zakład numer 2 Eksportowy. Nie ma teraz śladu po niej. Natomiast Czesi nadal produkują i rozwijają swoje Skody. Po polskich motocyklach też nie ma śladu. Coś poszło nie tak prawda?
      Największą furorę na Motoshow robił Mercedes trzy osiowy z napędem na wszystkie 6 kół!
Były też piękne klasyki, które są w cenie.
Kocham sporty motorowe. Właśnie równo za tydzień w Warszawie jest kolejny Rajd Barbórki!  Karnet kibica już zakupiony :)

      Mała prośba. Biorę udział w tworzeniu gospodarstwa agroturystycznego na Suwalszczyźnie. 30 km od Augustowa. Gmina Giby.  Wies Zelwa nad jeziorem o tej samej nazwie. Możliwe, że się przeniosę na jakiś czas tam. proszę zajrzeć na bloga, który tworzę dla tego gospodarstwa.   I proszę dodać tego bloga do Waszych blogów ulubionych.   I może jakiś mały komentarzyk? A przy okazji zapraszam na odpoczynek w Suwalskie!  "U Basi i Waldka nad jeziorem" Na pewno dla blogerów, blogerek będzie promocja.
Ma to ruszyć od kwietnia 2017.

      Fotki z Warszaw Motoshow.
KLIKAJ W FOTKI, ŻEBY JE POWIEKSZYĆ

 Helikoptery i rowery też były 




Klasyki

Polski skuter Osa. Miał go między innymi mój ojciec. 

 I klip filmowy. Aleja Mustangów 
video

Jest niemożliwe wszystko pokazać. To musi wystarczyć. I zapraszam do wyboru auta. Akurat zaczął się okres kompletowania prezentów :)
Do następnego razu
Vojtek

niedziela, 20 listopada 2016

Marsz Niepodległości 2016

11 listopada byłem na Marszu Niepodległości. Jak co roku. I byłem na wszystkich Marszach Niepodległości.
      Byłem jako ja, Vojtek a nie przedstawiciel partii, grupy ludzi czy sympatyków tych czy tamtych. Bywałem też na manifestacjach lewicowych, skrajnie lewicowych. Zaliczyłem również Parady Równości. I zależnie na jakiej manifestacji bylem to potem słyszałem epitety faszysta, komunista, gay itp, itd.
Od dwóch lat Marsz Niepodległości przebiega spokojnie bez walk ulicznych z policją. Prz co stracił na "atrakcyjności" dla niektórych :)
     Ja po prostu lubię jak się da oglądać rzeczywistość swoimi oczami. Bez pośrednictwa mediów. I zawsze poznam jakąś nowa osobę.
Tym razem to był Tadeusz. Raz się z Nim spotkałem na dawniejszym Marszu ale mało o sobie wiedzieliśmy. Prosił, żebym zrobił parę fotek.
      Przed tym marszem Tadeusz napisał do mnie, że będzie w Warszawie w Hotelu Intercontinental 4 dni i prosił, żebym tam wpadł na śniadanie. I  tak mi napisał: "Vojtuniu specjalnie zarezerwowałem apartament na 36 pietrze byś miał jak fotografować i filmować"
      Po tym tekście nabrałem obaw czy aby On nie jest homo :) Bo miałem takie zdarzenie.
W każdym razie na spotkanie w hotelu Intercontinental szedłem nieco spięty. Ponieważ ja jestem super hetero.
Obawy były niepotrzebne. Tadeusz ma dwóch synów i miał żonę. 
      Po śniadaniu długo rozmawialiśmy na 36 pietrze o różnych sprawach. Mieszka we Wrocławiu w apartamentowcu Sky Tower. "Jak pączek w maśle" To jest jego określenie. 
      Jest przedsiębiorcą specjalizującym sie w handlu polsko - chińskim. Jeden z Jego synów mieszka w Chinach, rozmawia po chińsku i ma dziewczynę Chinkę. Aktualnie remontuje dwór poniemiecki na wrocławskich Bielanach wraz z parkiem w sumie 4 hektary. Zostałem tam zaproszony w lutym na parapetówkę. I też do Wrocławia. Bardzo się cieszę, bo we Wrocławiu w zyciu nie byłem!
     Tak, że jak widzicie bardzo różne osoby biorą udział w Marszu Niepodległości. Większość jak zaobserwowałem jest z poza mojego miasta. Ja jednak posiedzę w domu ale na starość. W tym roku pogoda była mało sprzyjająca tak, że skróciłem pobyt do minimum, żeby się nie pochorować.
KLIKAJ W FOTKI CELEM POWIĘKSZENIA

Tu jest w roku 2014. Ale Tadeusza poznałem rok wcześniej. Przypadkiem oczywiście. To były czasy gdy właśnie tyle policji bylo.

I fotki z tego roku. Na pierwszych w Hotelu Intercontinental 


I filmik z jazdy windą w Intercontinentalu.
video

A na Marszu każdy z nas poszedł już w swoja stronę.

Powrót do domu metrem

A tu film z Marszu na YT. Zapraszam!

Pozdrowienia dla wszystkich i do następnego wpisu.
Vojtek