sobota, 28 marca 2015

Miasto Łódź plus inne wydarzenia

Parę dni temu byłem w mieści Łodzi. Podobno należy własnie pisać tak a nie po prostu, że byłem w Łodzi. 
      Ale nie ważne. Byłem głównie w CH Manufaktura i na Piotrkowskiej.W CH Manufaktura kupiłem sobie golarkę elektryczną marki Philips. Nowa generacji. I rzeczywiście goli bardzo dokładnie! Ale nie to zwróciło na mnie uwagę. Lecz to, że nie bylo polskich opisów. W środku pudełka instrukcja jest na wielkiej papierowej płachcie w 14 językach ALE NIE PO POLSKU. Jaki jest tego powód? Parzcież to nie jest rzecz kupiona na bazarze a w sklepie Saturn.
       Jedna osoba mi powiedziała, że to komplement w stronę Polski. Bo znamy tyle języków, że szkoda jest drukować po polsku. A jak Wy sądzicie?
Chciałem więcej sobie Łódź pozwiedzać ale czasu nie starczyło. Trochę się przeszedłem ulicą Piotrkowską. 
      Szczególnie z nowości podobał mi się Hotel Hilton. Elewacja ma zmienne kolory. Hilton dużo ładniejszy niż w Warszawie.
Ale zamieszczę fotki nowych budynków. Nie samą Piotrkowska Łódź żyje. Z Piotrkowskiej jest filmik.




I filmik z Piotrkowskiej.
video



Wieści z naszego deptaka czyli Krakowskiego Przedmieścia. Występowali Rollingstonsi! Byli w Polsce drugi raz. Bardzo ich lubiłem i lubię. W czasach ich świetności bardziej lubiłem Beatlesów. Ale Oni w Polsce nigdy nie byli.

A tu Ich można posłuchać
video


Spotkałem się z Jadzią. Blogerką i znajomą z FB. Mieszka w Warszawie na Saskiej Kępie.         Dopiero teraz się spotkaliśmy. Zawsze było nie po drodze. To tak jak za blisko się mieszka.    Łatwiej jest do Gdańska na przykład pojechać. Spotkaliśmy się przypadkowo oczywiście. Co zobaczyć można na filmie. 
      W Warszawie co dzień są wypadki i przypadki. To był przypadek :)
Było smacznie, przyjemnie i pożytecznie. Kawiarnia Wedla. Wymienialiśmy poglądy na różne tematy. W tym damsko-męskie.

I zwyczajowo filmik
video

Nie wiem czy na blogu nie wstawić czegoś w rodzaju HUMORU Z POCZTY MAILOWEJ. Na mój mail podany na blogu dostaje i takie rarytasy:

"Szanowny Panie! przed Panem Renata czterdziestolatka, samotna, panna bez dzieci, nałogów i zobowiązań, często jestem w Warszawie na studiach podyplomowych, mam doktorat i wiele wyższych wykształceń, znam 6 obcych języków, nie jestem materialistką, pochodze z dobrego domu, mam rodziców profesorów. Jestem spokojna, miła, grzeczna, uczciwa, uczynna, życzliwa, pomocna, nie mam w Warszawie znajomych i bardzo była bym zaszczycona mogąc się z Panem poznać.

Kłaniam się, (tu imię i telefon domowy) "

Wesołego Alleluja dla wszystkich tu zaglądających! Życzę zdrowia i spełnienia marzeń. Ja mam jedno marzenie. Trochę się tego boje ale marzę nadal.

Profesor niezwyczajny, doktor habilitowany, docent Vojtek.

 

sobota, 14 marca 2015

Holandia & Metro

Do Polski przyleciała Hania z córką. Kto to jest Hania? Hania to znajoma z Holandii. Mieszka tam ponad 30 lat. 
      Oczywiście nie przyleciała do mnie tylko w swoje ojczyste strony czyli Pabianice. Ale akurat miałem dzień wolny w pracy to się spotkaliśmy na Okęciu. Zawsze jestem chętny do spotkań prawdziwych, nie wirtualnych.
       Hania przyleciała z córka Anną Marią i Jej kolegą Jeanem Paulem. Jean Paul studiuje u nas na UW w ramach wymiany studentów. Anna Maria i Jean Paul są produktami kooperacji polsko holenderskiej :) 
Przed spotkaniem z towarzystwem holenderskim wypiłem sobie kawę na Okęciu. I okazało się, że moja Ojczyzna jest BARDZO MI DROGA! Bardziej nawet niż myślałem. Kubek papierowy niedogrzanej kawy kosztował ponad 25 zł! Czyli 50 zł. nie starczy nawet na dwie kawy.
      I obciach. Słyszę wrzaski. Słaniające się i podpite towarzystwo ubrane w uniformy a na każdym polska flaga. Czytam na uniformach, że to zjazd jakiś chirurgów. I gdzieś tam lecą reprezentować Polskę. Chciałem zrobić film i fotki ale nie zrobiłem. Nie chciałem dobijać naszej Ojczyzny(tak górnolotnie pojechałem).
Może lepiej pić w podróży służbowej a nie na sali operacyjnej?
Dawniej pijak w pracy kojarzył się z budowlańcem. A po zmianach ustrojowych z pijanym chirurgiem?
Hania zaprosiła mnie i O. do siebie. Mieszka teraz samiuśka w domu jednorodzinnym. Raczej skorzystamy. Blisko jest Aachen i Maastricht. 
Na fotkach Hania, Anna Maria, Jean Paul, kawa i ja.

KLIKAJ NA FOTKI, ŻEBY POWIĘKSZYĆ






Otworzono drugą linię metra Warszawie. Lepiej późno niż wcale. Metro miało być gotowe w roku 2012 na Euro.
Ta linia bardzo mi się podoba. Przystanki kolorowe, ciepłe. Każdy z przystanków ma inną grafikę. Najbardziej mi się podoba chyba przystanek Stadion.
      Bardzo fajne jest to, że można szybko dostać się do centrum Pragi Północ. Na ulicę Targową, prawie, że przed sam Bazar Różyckiego. Praga chyba najbardziej skorzysta z tego odcinka metra.
Jedzie się pod Wisłą na Pragę.
Krytycy twierdzą, że ta linia jest za krótka i za droga. Powyżej już pisałem o naszej       DROGIEJ OJCZYŹNIE.
      Krytycy rację mają. Ale tego odcinka się nie rozbierze i pieniądze do kasy się nie zwróci. Musi tak być. Przy takich wielkich budowach zawsze jakieś klany, rodziny, politycy muszą się u nas dorobić do końca życia.  To już tradycja. Społeczeństwo w milczeniu zapłaci.
Na fotkach druga linia metra. Na filmiku przejazd pod Wisłą. I cały filmik o drugiej linii metra. Zapraszam do przejażdżki.
Vojtek





Pierwsze awarie. Ale nic to. Damy radę

Przejazd pod Wisłą

video

I pełny film o drugiej linii metra. Zapraszam na przejażdżkę.

wtorek, 24 lutego 2015

Kolejna dawka prozy życia.

Odwiedziła nas moja siostra rodzona Zośka z Florencji w Italii. Mieszka tam od roku 1980. Wyjechała na miesiąc przed stanem wojennym i już nie wróciła. Pracuje w hotelu, w którym ma udziały po zmarłym mężu. 
       Obie córki już samodzielne i z siostrą nie mieszkają. Alice mieszka z mężem w Londynie. Jest informatyczką i absolwentką Politechniki we Florencji. Jako najlepsza studentka  dostała w Londynie bardzo dobrą propozycję pracy. Elena skończyła dziennikarstwo i jakiś czas pracowała w RPA. 
      Zośka ma teraz trochę czasu bo mniej gości w hotelu dlatego wpadła do Warszawy.
Na fotkach z siostrą w Restauracji Zapiecek i na lodach u Grycana. Miało być po polsku to było. Ja zamówiłem pierogi ruskie z kwaśną śmietaną a Zośka pierogi z leśnymi grzybami też z kwaśną śmietaną. Obiad fundowała siostra a ja deser.
KLIKAJ NA FOTKI CELEM POWIĘKSZENIA






Most się zapalił! Najpierw myślałem, że to żart. Bo u nas się kiedyś mówiło jak ktoś zrobił coś głupiego " Te wariat Wisła się pali!! gaś ją benzyną!"
Ale to nie żart. Most się zapalił. Okazało się, ze tam od dwudziestu lat składowano  NIELEGALNIE jakieś materiały łatwopalne. Dlaczego przez tyle lat władze Warszawy na to pozwalały? Dlaczego most, który też jest obiektem strategicznym nie był sprawdzany, chroniony??? 
      Tak jak na przykład Tęcza na Placu Zbawiciela. Widocznie w Warszawie odpustowa tęcza jest obiektem strategicznym a mosty nie. No bo jak to inaczej wytłumaczyć? Tęcza jest kamerowana dzień i noc i obstawiona przez patrole policji.
Na fotkach początki  Bezpańskiego Mostu Łazienkowskiego i osławiona Tęcza o wielkim znaczeniu strategicznym.




Rolnicy w Warszawie. Ruszyła przedwiosenna ofensywa obywatelska. Warto przeczytać o co chodzi rolnikom. Na pewno  dla draki do Warszawy nie przybyli. Warszawa jest nie tylko miastem ale i administracyjną stolica polski. Więc każdy może tu przybyć. Że co, że blokują Warszawę? Ten ZAMKNIĘTY MOST na co najmniej dwa lata sparaliżował Warszawę! Że jak im interes nie idzie to niech się zajmą czym innym. A CZYM NA PRZYKŁAD? Jak przyjadą do pracy do Warszawy  do to Ich nawyzywają od "słoików"
A to rolnicy i Ich postulaty.

I zwyczajowo filmik
video

Nie zanudzam i spadam!
Vojtek w oczekiwaniu na wiosnę.

wtorek, 10 lutego 2015

Białystok przymusowo i obowiązkowo.

Dostałem niedawno urzędowe pismo, że mam się stawić w WAŻNYM MIEJSCU  w Białymstoku. Na 9 rano. 
     Nic trudnego myślę. Poszedłem się dowiedzieć o kursowanie pociągów. I dobrze , że na kilka dni przed wyjazdem. Okazało się, że żaden pociąg do Białegostoku nie jeździ z Warszawy! Są remonty torów. Czyli Białystok jest kolejowo odcięty od stolicy. Nie ma  żadnych objazdów nic nie ma. Po prostu ruch kolejowy wstrzymany na amen. 
      Autobusy tak tam jeżdżą, że na 9 nie zdążę. Pojechałem w przeddzień autobusem wcześniej rezerwując miejsce w hotelu. Hotel nawet spoko. Próbowałem w pokoju uruchomić TV nie dało się. Nie wzywałem pomocy. Wytrzymam do 7 rano bez TV. Rano wychodzę z pokoju na  śniadanie a tu w korytarzu ciemno!!! Gdzie się światło zapala? Szukam lekko wkurzony i po omacku.  Walnąłem głową w lustro. Nie znalazłem. Poświęciłem sobie komórką i tak się wydostałem do restauracji. 
       Nie zgłaszałem pretensji. Żal mi się zrobiło personelu. Hotel pusty, więc widać na wszystkim oszczędzali. W niedalekich Mońkach w ogóle żaden hotel czynny nie jest!
Żeby się nie spóźnić wziąłem taksówkę. Kurs do ważnego urzędu to złotych 12.50 Jak na warunki warszawskie to darmo.  
      Sprawę na miejscu załatwiłem dość szybko. I już pieszo celem ekspresowego zwiedzenia Białegostoku wróciłem na dworzec autobusowy. Za pół godzinki miałem autobus do Warszawy.
A na fotkach Białystok w tempie ekspresowym :) Fajne miasto ale coś takie małe??? No i oszczędne. Mało głowy w hotelu nie rozbiłem. pomimo to popieram oszczędność i Białystok.
KLIKNIJ NA FOTKI CELEM POWIĘKSZENIA


Tu spałem. Doba 169 zł.

Ważny urząd

I Białystok na pieszo i szybko.....



I zwyczajowo filmik.
video



Na Placu Defilad stała parę dni wielka 10 metrowa postać Stiga. Postać ze znanego programu BBC Top Gear. Reklamowała ona nowy program BBC BRIT. Fajnie się prezentował Stig na tle wieżowców:)
Lubie programy TV BBC a szczególnie BBC HD



A na warszawskiej Woli pnie się w górę nowy wieżowiec WARSAW SPIRE. Znika stara przemysłowa i robotnicza Wola. Tutaj kiedyś tętniło życie fabryczne! Pracowałem niedaleko w Zakładach Rózy Luksemburg. Z fabryki ani śladu. Warszawa z miasta przemysłowego stała się miastem urzędniczym. Szkoda. Bardzo szkoda.
Mimo to lubię podglądać wielkie budowy i śledzić postęp.



I filmik............
video


Pozdrawiam i aby do wiosny!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dodam zwyczajowo, ze najciekawszych spraw i rzeczy nie da si e opisać bo jestem tu pod obstrzałem i nie jestem anonimowy.
Vojtek