Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żoliborz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żoliborz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2020

Kaczuszki na Żoliborzu + inne zdarzenia.

Nie tak dawno wracając z pracy spotkałem kaczuszki na Żoliborzu w pobliżu mojego zamieszkania. Mamusia z małymi. Dwie osoby już pilnowały żeby nic i się nie stało. Zadzwonili po straż miejską od zwierzątek. Dość szybko przyjechali. I ja pomogłem złapać pisklęta a strażnicy w podbierak wędkarski zabrali mamę kaczkę. I zawieźli całą rodzinkę nad Kanałek, dawną odnogę Wisły. 
      Na Żoliborzu jest dużo zieleni a także woda blisko to zwierzęta u nas nierzadko na ulicy i chodnikach się znajdują. Na Młocinach z autobusu łosia widziałem ale nie zdążyłem pstryknąć. Natomiast sfociłem kiedyś lisy na mojej ulicy.
     U nas blisko jest Park Żeromskiego, Park Kępa Potocka,  Park Kaskada, Kanałek, Wisła, Las Bielański, Las Młociński i Puszcza Kampinoska. I podwórka pełne zieleni. Czyli Zielony Żoliborz.,

KLIKAJ NA FOTKI CELEM POWIĘKSZENIA

I filmik 

 A to liski na Żoliborzu :)

Mimo pandemii powoli się wszystko otwiera. To jest konieczne bo inaczej byłaby zapaść ekonomiczna. I to dotyczy oczywiście nie tylko Polski. W Warszawie 9 maja tak to wyglądało. 
     Warto zwrócić uwagę na zegarek. W Sklepie Hotelu Europejskiego. Nie każdy taką sumę nosi przy sobie. Ta Pani nie ma maseczki ale tylko na czas robienia fotek. Obyśmy zdrowi byli i do następnego razu w komplecie !! :)

sobota, 24 września 2016

W telegraficznym skrócie

Nie nadążam z pisaniem za moim życiem. Najważniejsze, że zdrowie jest. Miałem zdarzenie, które mnie bardzo osłabiło i mną wstrząsnęło. Dobrze się wszystko skończyło ale podpisałem papier i dałem słowo, że tego nie będę rozpowszechniał. I tak się stanie.

3 września 2016 było Święto Ulicy Ząbkowskiej. Niektórzy to nazywają Świętem Pragi. Chodzi tu o Pragę Północ.
Praga ma specyficzny klimat. Bardzo się różni od innych dzielnic Warszawy. Dla ludzi z Żoliborza i to tego Inteligenckiego to po prostu była egzotyka blisko za Wisłą.
I ta własnie egzotyka mnie przyciągała i przyciąga.  
      Ale kiedyś na Bazar Różyckiego przyjeżdżało się z całej Warszawy i Polski nawet. Ja tam kupowałem modne ciuchy, których nie można bylo dostać w normalnych sklepach.
Praga była zaliczana do najniebezpieczniejszych dzielnic. Jak jest teraz to nie wiem. Za bezpiecznie raczej nie jest. Dawniej w bramach handlowało się wódą a teraz narkotykami.
      Nawet podczas tego święta jak z aparatem wszedłem na jedno podwórko to mi pogrożono palcem. Nakręciłem kilka filmów o tej części Warszawy.  Są na You Tube na moim kanale.
      Usłyszałem za sobą "cześć panie Vojtek!" Lekko zaniepokojony się oglądam i się pytam "skąd mnie znasz ?"  "A znam Pana z Internetu, FB , bloga i filmów na You Tube."
      W sumie ciesze się, że jestem rozpoznawalny ale pozytywnie :) Uciekać przynajmniej na razie nie muszę. 
KLIKAJ W FOTKI CELEM POWIĘKSZENIA
 

No i nieznajomy, który powiedział "dzień Dobry Panie Vojtek" Takiej selfie na którym bardzo źle wyszedłem ale wstawiam jako dowód rzeczowy.

Filmik zwyczajowo. Jaki świat widzą praskie dzieci????


Potańcówka na Żoliborzu. Już drugi raz w centrum Żoliborza urządzono potańcówkę dla każdego. Na wolnym powietrzu. Na placyku z tyłu za Teatrem Komedia. Popieram taki pomysły!
Tańczono od ran do wieczora. Ja się pojawiłem wieczorem. I zwyczajowo pofociłem i filmowałem. Oczywiście spotkałem znajomych. Daje się zauważyć, że jest trochę inaczej niż na Ząbkowskiej na Pradze.

I klip filmowy


Spotkanie z blogerką i Jej rodziną. przy okazji Jej wizyty w Warszawskim ZOO.
      Jolę znam od dawna w świecie wirtualnym. Z blogowania oraz z FB. Postanowiliśmy się spotkać w świecie rzeczywistym. Bardzo lubię takie spotkania. Tym bardziej, że im więcej lat się ma tym trudniej kogoś ciekawego poznać. I zawsze są emocje, czy w świecie rzeczywistym człowiek tak samo wypada jak w świecie wirtualnym.
       Przy okazji odwiedziłem nasze ZOO bo dawno tam nie byłem. Po raz pierwszy widziałem nosorożca i goryla.
Nosorożec wyglądał na większego niż w TV i Internecie. Z daleka  myślałem, że to słoń.
Dziękuje Jolu za spotkanie

Klip filmowy


Trudno, żeby mnie nie było na imprezie motorowej w Warszawie. Od dawna oczekiwałem na Verva Street Racing. Teraz to ma formę pikniku motoryzacyjnego bardziej niż wyścigów samochodowych. I dobrze. Fanów motoryzacji i nas dużo i teraz nie ma problemu z nabyciem auta czy jednośladu. A ceny do 500 złotych do kilku milionów. Wybór należy do Ciebie.
      Impreza odbyła się na błoniach Stadionu Narodowego. Bardzo dobre miejsce.
Muzyka na żywo non stop. Między innymi śpiewała Margaret.
     Ja się przymierzyłem do Nissana GTR. Spytano mnie się czy zamierzam kupić. Odpowiedziałem, że "za dwa lata jak przejdę na emeryturę" Czy to żart to sam na razie nie wiem :)

I zawsze sporo pięknych hostess na imprezach motorowych

 Klip filmowy

Koniec telegramu(kto teraz wie co znaczy to słowo?)
Pozdrowienia!
Vojtek


piątek, 21 lutego 2014

Pałac Kultury & Plac Wilsona

Postanowiłem sobie wjechać na 30 piętro Pałacu Kultury. I z góry spojrzeć na moje miasto. Dlaczego? A dlatego, że bardzo dużo się buduje, zmienia się a ja tego nie widzę.
       Od urodzenia mieszkam w jednej dzielnicy na Żoliborzu. Tym przedwojennym. I niedaleko pracuję. Zakupy robię też blisko. Więc nie mam okazji zobaczyć reszty mojego miasta Warszawy.
Uważa się, że prawdziwy Warszawiak nie zna Warszawy. I to jest blisko prawdy.
     Kiedyś jedna blogerka z Dolnego Śląska zaproponowała spotkanie w Warszawie. Bo tu akurat miała szkolenie. Spotkaliśmy się obok Centrum Handlowego ZŁOTE TARASY. Zaczęła się pytać o ulice, gdzie się znajdują konkretne ulice. Na trzy pierwsze pytania nie wiedziałem jak odpowiedzieć. Głupio mi się zrobiło. A Ona spojrzała na mnie podejrzliwie.
      Zadzwoniłem do domu, w domu spojrzeli na plan Warszawy i dostała odpowiedź:)
Co mnie jeszcze łączy z tym Pałacem? W dzieciństwie byłem tu ze dwa razy na zabawie noworocznej. W czasach gdzie się mówiło nie Święty Mikołaj tylko Dziadek Mróz. I chodziłem tu na kurs ratownika wodnego. Jest tutaj fantastyczny, głęboki basen i wieże do skakania. Od czasu do czasu bywam na różnych wystawach i targach jak na przykład targi książki. 
      Były pomysły, żeby Pałac rozebrać(że to symbol władzy radzieckiej), obsypać piachem i zrobić skocznie narciarską i inne jeszcze pomysły. Ale Pałac się ostał w całości i ostanie. Polecam wizytę w Pałacu jak ktoś jest w Warszawie. Z tej wysokości widać, że ziemia jest okrągła a nie płaska. Jak niektórzy jeszcze sądzą.
KLIKAJ W FOTKI. ŻEBY POWIĘKSZYĆ


Jak klikniesz w fotkę poniżej to zobaczysz moj filmik z 2009 roku o Pałacu Kultury. Zrobiłem go na prośbę koleżanki z USA, która ma dobre wspomnienie z tym Pałacem



I zwyczajowo mini filmik



Przeczytałem w Internecie, ze stacja metra Plac Wilsona na liście UNESCO została umieszczona na 12 miejscu w świeci e jeśli chodzi o urodę, projekt. A w 2008 roku ta stacja metra była n pierwszym miejscu.
      A to jest właśnie moja MAŁA OJCZYZNA. Centrum Żoliborza Przedwojennego. I centrum w ogóle Żoliborza. Tu mieszkam od urodzenia ale pod trzecim adresem i chyba nie ostatnim. I tu od urodzenia mieszkała moja mama. Niestety umarła równo rok temu. Te miejsca mają duszę po prostu i historię.

Rdzenni Żoliborzanie mówią PLAC WILSONA a nie PLAC ŁYLSONA! 
      I nawet  głos zapowiadający kolejne stacje metra też mówi plac Wilsona a nie „łylsona” Po prostu dla tradycji i na pamiątkę.

Stacja metra Plac Wilsona ( anie Łylsona! ) Kolory sufitu się co jakiś czas zmieniają.

A tu stacja Metro Marymont jeszcze w budowie


I tradycyjnie filmik


I motoryzacyjne cacko na Żoliborzu.
      Przepięknie utrzymany jaguar. 12 cylindrowy! Stoi sobie przed żoliborskim domem reżysera Krzysztofa Zanussiego. Drugi dom ma w otulinie Puszczy Kampinoskiej. W pobliżu też mieszka Andrzej Wajda i Krzysztof Piesiewicz. Nie wiem czy autko należy do reżysera. Nie ważne.
       Jest pięknie utrzymane, piękna sylwetka, środek w drzewie orzechowym. Jest ładniejszy od nowych jaguarów.
    Dodam, że moje autko choć nowe to ma tylko 3 cylindry! :) I musi starczyć nie ma zmiłuj!!!!!!!!


Robiąc rajd po Starym Żoliborzu natrafiłem na taki mural. Bardzo mi się podoba! Ta Pani po prawej mieszkała  w swoim na Żoliborzu wraz ze Stanisławem Dygatem pisarzem.

Teraz było tylko o Warszawie. W sobotę się wybieram w okolice Pułtuska. Mamy zebranie naszego Towarzystwa Wędkarskiego. I już się coś dzieje!
I oto chodzi!
Pozdrawiam, uciekam i następny post będzie najdalej za dwa tygodnie.
Vojtek