Wczoraj to jest 7
września 2013 roku odbył się ślub Kolegi z pracy Janka. Zawiadomienie o ślubie wisiało
w pracy na stołówce. To jest już drugi ślub kolegi z pracy. Przedtem
brał ślub Kolega Mariusz. I byłem na ślubie i weselu Mariusza na przepięknej
Ziemi Białostockiej, tam gdzie Narew rozlewa jak Amazonka.
Ślub Janka odbył się
w podwarszawskiej miejscowości Kobyłka. Kierunek wschodzi w stronę Wołomina.
To jest właśnie
Warszawa Podmiejska. Jak śpiewał kiedyś Piotr Szczepanik: „Nie wiejska, nie miejska Warszawa podmiejska, wygra kto
śmielej gra”
Na ślub się
trochę spóźniłem z własnej głupoty. Nie
wiem dlaczego ubzdurałem sobie, że ślub jest o 20 tej ! A przecież jak byk jest
napisane, że o 18.40!
Leżę sobie na
tapczanie i patrzę, ze na zegarku jest 18.
Jak się nie zerwałem!!!!!!!!!
Zasuwam do metra(jak to dobrze mieszkać blisko metra). Jest
metro!, Wychodzę na Bankowym. Jest tramwaj na Pragę. Z tramwaju na Dworzec
Wileński. Pytam się o pociąg do Kobyłki. Będzie za 2 minuty. Kupuję bilet i już
jestem w pociągu, który odjeżdża w stronę Kobyłki.
Na ślubie spotykam Kolegów z pracy z żonami. Niektórzy już
pracują w innej firmie.
Kościół w randze Bazyliki bardzo ładny. Pięknie wymalowany.
Kasiu i Janku!
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!!!!!!!!!!
Zapraszam na fotoreportaż
KLIKNIJ NA FOTKI,
ŻEBY POWIĘKSZYĆ
Janek z Kasią trzy lata temu na weselu Kolegi Mariusza w Dworku Nadnarwiańskim. Białostockie. Jeszcze jako narzeczeni.
Janek z Kasią trzy lata temu na weselu Kolegi Mariusza w Dworku Nadnarwiańskim. Białostockie. Jeszcze jako narzeczeni.
Do ślubu 7 września 2013 roku Janek z Kasią przyjechali firmową Skodą. Skoda Superb , flagowe autko Skody.
Piękny kościół w randze Bazyliki
Już podpisane i zaprzysięzone. 100 lat młodej parze!
Ławka Kolegów z pracy. Rajmund, Grzesiek i Jarek ps. "Suchy" :) Z żonami oczywiście
Janek ps. "Janeczek" z Kasią już żoną
Koniec uroczystości, wyjście z kościoła........
Wystrzał z takiej tuby i wyskakują białe i czerwone serduszka. I goście rzucają pieniążki. Trzeba pozbierać.

I przyjmowanie gratulacji po wyjściu z kościoła........Ja złożyłem życzenia ostatni. Bo fotografowałem
Składanie gratulacji. Po prawej stronie Rafał. Miłośnik motocykli I to bardzo szybkich. Lecz żona kazała mu kupić wolniejszy skuter. Bo jest w ciąży i pragnie, żeby dziecko miało ojca żywego.
Życzenia składają Mariusz z żoną. trzy lata temu byliśmy u Nich na ślubie na przepięknej Ziemi Białostockiej w Nadnarwiańskim Parku Krajobrazowym
Życzenia składa Jarek ps. "Suchy" Technik serwisu i uczynny Kolega.
Życzenia składa Czarek z żoną. Ps. "Włochaty". Czarek potrafi wszystko! Mechanika, elektryka, elektronika, oklejanie aut itp. Poza tym jeździ na nartach , do Chorwacji, Tunezji i wielu innych państw nie zapominając o Polsce. Właśnie mi tłumaczył jak najlepiej dojechać do Chorwacji(był kilkakrotnie) I poza tym bardzo uczynny kolega, uśmiechnięty i pracujący w biegu :) Tacy ludzie się zdarzają nie tylko w baśniach :) Bywa oczywiście, ze jest wkurzony. Ale kto nie bywa????????
Auto ślubne pełne prezentów. Skoda Superb ma wielki bagażnik!
Kasia i Janek ps. "Carringtonowie" jadą na wesele spod kościoła. Dla gości to najważniejsza część uroczystości A dla księdza i Boga w Kościele :)
A tak ja wracam do domu. Czy jest na tym świecie sprawiedliwość? Nie ma , nie było i nie będzie. Jednak walczyć trzeba :) :)
Stacja kolejowa Kobyłka Ossów . Bilet do Warszawy to całe 4.80 PLN
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Kasi i Janka!!!!!!!!!!!!
I spadam w otchłań naszego życia powszedniego.
Vojtek ps. "Wojtuś"
Ps. Ponieważ temat na czasie to tu jest link do mojego filmiku o targach ślubnych w Warszawie: Targi ślubne Warszawa
















!
