Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jola. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 grudnia 2011

Rajd Barbórki&Lumpeks dla bogatych

Odwiedziłem najdroższy sklep w Polsce. Aleje Jerozolimskie róg Brackiej.
      A co będę w domu siedział?! Powydaję trochę pieniędzy. Trzeba wydatkami dać impuls, żeby się gospodarka rozwijała! Mam trochę patriotyczne odruchy, ale to nie jest zaraźliwe.
Od strony Alej Jerozolimskich budynek trochę podobny do grobowca z czarnego granitu.
      W środku tez jakoś czarno. Nie ma czego zazdrościć. Świat ludzi bogatych nie jest kolorowy!
Przy wejściu do każdej sali stoją kelnerzy z szampanem. Nie załapałem się na szampana. Widocznie optycznie mnie zlustrowali, że mnie nie stać  na sweter GUCCI  za 80.000. zł.
Ani nawet na zegarek Schawhausen za 256.000. zł
Kto w takim sklepie kupuje jeśli nie bloger z Warszawy?
Ano na przykład tacy jak generał Gromosław Cz., który niedawno wyszedł z więzienia za kaucją 1 mln zł.
Albo jego kolega, który za wolność w tej samej sprawie zapłacił 3 mln zł.
Pewnie po wyjściu z więzienia pognali do tego sklepu, żeby się na promocje załapać?
KLIKNIJ NA FOTKI, ŻEBY POWIĘKSZYĆ!
Przypomina mi nowoczesny grobowiec.


Mail od kolegi z mojej klasy maturalnej:

„Kochani,
Tym razem mam niestety smutną, bolesną i tragiczną wiadomość - po długiej i bardzo ciężkiej chorobie zmarła nasza koleżanka Jola Miedzińska. 
      Jola pozostawiła syna i mamę, którym serdecznie współczujemy.
Pamiętamy wszyscy Jolę przede wszystkim ze szkoły, kiedy była piękną, młodą i bardzo pogodną dziewczyną, ale także z naszego pierwszego po latach spotkania, na które przyszła mimo już wtedy trawiącej ją choroby”
A to ja do Joli.

Jolu!
Jesteś już po drugiej stronie życia. To pozdrów Janusza, bo On tam jest pierwszy z naszej klasy. WYJĄTKOWEJ KLASY!  Powoli wszyscy tam dołączymy. Nieznana jest tylko kolejność. Na to spotkanie klasowe tam gdzie jesteś to ja się udam na pewno.
A czy mam inne wyjście? I nie trzeba zapraszać.
      Jolu. Jeśli wierzysz w reinkarnację to Ty na pewno jesteś gepardem. Na Równinie Serengeti w Afryce.
Ja bym tam chciał być orłem. Bo w szkole daleko mi było do orła! W ostateczności sokołem wędrownym. Bo ciągle jestem w drodze.
A będzie Jolu tak jak Bóg zechce.
Cześć Jej pamięci!


Prawie co roku jestem na Rajdzie Barbórki. Jest to rajd zamykający wszystkie imprezy rajdowe i wyścigowe w Polsce. To już rajd kultowy, 49 z kolei. Bywałem na nim jeszcze z moim ojcem w latach 70 tych.          Ojciec tez był fanem motoryzacji. A ja pracuję w branży motoryzacyjnej.
      Najbardziej znany odcinek specjalny jest na ulicy Karowej w Warszawie. To po prostu wyścig uliczny! Potężny ryk silników, zapach spalonej gumy i podrasowanej benzyny.
Byłem rano na odcinku specjalnym na Bemowie na oczywiście na ulicy Karowej. Czyli co najmniej 8 godzin na powietrzu!
      Wróciłem do domu zmęczony owiany pyłem, ale bardzo zadowolony. Zapraszam na krótki filmik, który jest zwiastunem dłuższego filmu, który będzie na You Tube
Wpis ten poświęcam Otylii z Gdańska, która też jest fanką motoryzacji.
      I zapraszam na Jej blog  WWW.TURBOOTYLIA.BLOOG.PL
Otylia porusza tam ważne sprawy dotyczące między innymi prawa pracy( i odpowiada na pytania) a także co warto w Gdańsku zobaczyć, poznać, posmakować w restauracji.
Pozdrawiam wszystkich. I wszystkim odpowiadam jak zostawicie mi ślad.........
Vojtek w biegu przez rzeczywistość:)


Auto rajdowe od wewnątrz. Kierowcy rajdowemu tez się zdarza zasnąć przy kierownicy! Kliknij na fotkę:)


Mitsubisi na odcinku specjalnym na Bemowie


Subaru Impreza w wyskoku na mostku!


Renówka w akcji na OS Bemowo


 Dyrektor Rajdu Barbórki osobiście kontrolował imprezę z helikoptera. I dwa razy lądował wśród aut.Ten helikopter był dużo cichszy niż auta rajdowe.


Rajdowa Skoda WRC . Skody dają sobie świetnie radę w rajdach i bardzo dobrze się sprzedają. My fabrykę aut FSO już zaoraliśmy. Zawodowo jestem związany ze Skodą.


Ta sama Skoda czeka na wyścig na Karowej



 Rajdowa Skoda WRC
W oczekiwaniu na start na Bemowie


Ulica Karowa w Warszawie............


Wyścig uliczny na Karowej. Wieczorem. Od 16 tej


Pędzące auta z rykiem silników i piskiem opon.......!


Polskie auto Polonez na ulicy Karowej.  Niestety fabryka już zaorana......FSO(Fabryka Samochodów Osobowych) to była pierwsza moja praca:)



Miałem kupić tego Merca. Ale zapomniałem z domu walizki pieniędzy.
Cena przyzwoita, dostosowana do kryzysu. 850 tysięcy, 8 cylindrów, 6,6 ccm pojemności silnika, 570 KM to jest moc. I przyśpiesza od 0 do 100 km/godz. w 3,6 sekundy!
A ja się właśnie spieszę do Gdańska! 
Dawny pracownik naszej firmy właśnie te auta sprzedaje i spotkałem Go na Bemowie w czasie Rajdu Barbórki


Autko wyłożone skórą koloru grafitowego. Komu w drogę temu czas!
Do następnego wpisu!


Przed chwilą zmontowałem film o Rajdzie Barbórki w Warszawie. Ryk silników, zapach palonej gumy i wielkie prędkości!
Serdecznie zaprasza VojtekFilm