Jest jeszcze proza życia i ONA JEST NAJWAŻNIEJSZA. Za dużo o Marszu nie napiszę bo byłem krótko.
Mój zapał reporterski ostudził celne trafienie czymś w mój nos. Tak, że mi na ulicę okulary spadły a aparat sam się od huku wyłączył. Lekki krwiak już jest prawie niewidoczny. A okularom i aparatowi nic się na szczęście nie stało. Chwała producentom!
I chwała moim nie żyjącym już rodzicom(też w końcu producentom). Bo mnie też się nic nie stało.
Zawodowi fotoreporterzy dawno uciekli. A policji ani śladu! Dostałem najprawdopodobniej od Anarchistów, którzy rzucali czym popadnie z dachów. Bo z tego kierunku toto dotarło do mojego nosa. A kto to są Anarchiści? Nie wiem . Ja ich od faszystów nie odróżniam. Natomiast zwalczają się zawzięcie wzajemnie.
Mam dla kogo żyć. Dlatego swój Marsz zakończyłem przy ulicy Hożej.
Poniżej są fotki z czasu formowania się samego Marszu, przyjazd manifestantów z całego kraju. Z Warszawy było najmniej. Proszę na końcu filmik obejrzeć.
KLIKAJ NA FOTKI, ŻEBY POWIĘKSZYĆ.
Przemawiają delegacje zagraniczne
Jak w zeszłym roku do Marszu dołączały luźne grupy z całej Polski. Najczęściej zamaskowane. Nikt ich nie kontrolował nie zatrzymywał. Ochrona marszu nie dała rady! I nie mogła dać rady.
A kto to są te grupy? Najczęściej to młodzież tak zwana WYKLUCZONA. nie mająca w Polsce szans prawie na nic. Brak pracy, zamożnych rodziców, brak jakikolwiek szans na mieszkanie itp. Ta grupa stale się powiększa i wyładowuje swoje frustracje na stadionach, Marszach, walkach ulicznych. I po prostu dobrze się czują w swojej grupie.
Czy Polska jest wyjątkiem? Absolutnie nie! Nie tak dawno we Francji, Szwecji, Grecji płonęły CAŁE DZIELNICE! I to są państwa tak zwanej starej demokracji.
W Hiszpanii połowa ludzi młodych pracy nie ma. A w Polsce już prawie 30 %
Czy to tłumaczy takie zachowanie. Usprawiedliwia? Absolutnie nie! Ale zło ma swoje przyczyny. I to są przyczyny bardziej społeczne niż polityczne.
Władza zadowolona sama z siebie zapomniała lub nie chce widzieć takich ludzi. Może dlatego, że psuje im wizerunek. A teraz wizerunek, image to najważniejsze :)
Poniżej pokażę to zło. Pod Ambasadą i pod Tęczą nie byłem bo jak już napisałem zostałem wyeliminowywany :) A swoja drogą to jak to było możliwe, że AMBASADY NIKT NIE CHRONIŁ????????????????????????
Helikopter niby kontrolował co dzieje ale jakoś pilot zapomniał nadać, ze pod rosyjską ambasadę idzie groźny tłum. Dlaczego? Mnie to nurtuje.
Takie grupy szły za Marszem........Cały prawie rejon był pozbawiony policji.
Walki w rejonie ulicy Hożej. Na ulicy tak zwani kibole a na dachach tych budynków Anarchiści czyli wojujący lewacy.
A to naboje. czyli bruk i słupki uliczne. I piękne narodowe pieśni na ustach: "Policja zawsze i wszędzie je....na będzie" Jak śpiewali tak zrobili. Policja się dzielnie broniła ale paru funkcjonariuszy zostało trafionych. "Bruk na rząd , rząd na bruk!" To też patriotyczne przebój. I pasujący do fotki.
Straż Marszu Niepodległości. proszę zobaczyć jak wygląd w porównaniu z uzbrojeniem policji. Robili chłopcy co mogli. Gratulacje dla nich! Ale g...mogli zrobić w obliczu przeważających sił wroga.
Kończę ten wpis jako kontuzjowany korespondent wojenny. Proszę koniecznie filmik obejrzeć.
Ten weekend spędziłem na Pomorzu. Najpierw odwiedziłem moją ciocię w Kwidzynie a potem pojechałem do Gdańska zobaczyć się z Otylią. Pojechałem swoją nowa Skodzinką. W weekend przejechałem nią ponad 1200 km. Otylka mi zrecenzowała moje autko. Proszę filmik obejrzeć. Trochę załamany jestem :) Złożę reklamację do Skody :)
A Bałtyk? . Kto powiedział, że ludzie w tym morzu się nie kąpią cały rok????????????? Kapią się!
Ja slipek zapomniałem to się nie kąpałem . Otylia stwierdziła brak bikini.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i skutecznie:)
Korespondent Wojenny Vojtek
Gorący Bałtyk :)





















