Bądźcie zdrowi, realizujcie marzenia, kochajcie rodzinę, szanujcie przyjaciół i znajomych. Ponieważ w Warszawie od dwóch dni pada deszcz to przygotowałem taką poniższą pocztówkę. Fotki zrobione z wiosennego pobytu w marcu w Zakopanem. Szopka jest po mojej ukochanej Mamie.
Czyli zimę zaliczyłem na wiosnę a wiosnę zaliczam teraz zimą :)
Jeszcze raz po staropolsku
DO SIEGO ROKU!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ps. W drugi dzień Bożego Narodzenie spadł śnieg! Byłem na spacerze na starówce. Między innymi kolędy grali Indianie południowoamerykańscy. Zapraszam:
