Jestem z powrotem w asfaltowej dżungli jaką jest Warszawa.
Na
wsi fajnie było ale posiadłość została sprzedana. Za 2.900.000 zł. Jak ktoś nie zdążył kupić to
niech żałuje. Ci znajomi mają jeszcze leśny hotel na Kaszubach(byłem i tam)
oraz dom pod Warszawą. Kompletnie nie wiedzą jak się żyje przeciętnemu obywatelowi naszego kraju. Albowiem "byt określa świadomość" Tu jest oferta o sprzedaży tej posiadłości gdzie byłem: DWÓR NA SPRZEDAŻ Może ktoś z Was odkupi od nowych właścicieli?
Miało być trochę inaczej wyszło inaczej. Jak to w życiu. A
żyć trzeba dalej. Żal mi zwierzaczków bardzo. Polubiliśmy się. A ze znajomym się
posprzeczałem bo umowy nie dotrzymał.
Moje pisanie. Parę osób tu i na FB poucza mnie jak ja mam
pisać, co mam pisać.
A najlepiej to nie konfliktować tylko pisać o kwiatkach i zwierzaczkach
i koniecznie się uśmiechać. Coś w rodzaju „niech na całym świecie wojna, byłe
polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna”
Otóż tu nie ma zgody! Piszę to co chcę i jak chcę! Piszę to co czuję w danym momencie. I nie mam
zamiaru robić z tego bloga laurki ku czyjejś czci. To jest po prostu mojej
życie , moje widzenie świata, ludzi, zdarzeń. Każdy z nas widzi, czuje inaczej
i ma do tego prawo.
Trochę w życiu przeżyłem, poznałem różne środowiska od przestępczych
do profesorskich, Pracowałem w różnych firmach w tym dwa razy za granicą więc
mam jakiś porównania, doświadczenia.
Większa część mojej rodziny jest na stałe za granicą. Italia, USA, Anglia, Kanada. Pisząc wyrażam wyłącznie swoje zdanie
nigdy NIE BĘDĘ PISAŁ NA ZLECENIE. Koniec. Tak jestem niepokorny. I niespokojny też :) I często mnie tak energia rozpiera, że aż mnie skręca :) A poza tym o czym byśmy pisali, wymieniali poglądy jakbyśmy mieli te same??? Nienawidzę TOWARZYSTWA WZAJEMNEJ ADORACJI.
Wczoraj to jest 8 listopada byłem na manifestacji antyfaszystowskiej. Tak to przedstawiali organizatorzy. Nie za bardzo wiem kto to organizuje. Ale są to grupy skrajnie lewicowe na lewo jeszcze od Piotra Ikonowicza.
Duża część była zamaskowana. Też nie wiem dlaczego. Byli bardzo agresywnie nastawieni. Nienawidzą Narodowców. Zresztą z wzajemnością. Walczą ze sobą. Wczoraj też była mała zadyma. S a to głównie młodzi ludzie.
Wydaje mi się, że coraz więcej jest osób "wykluczonych" mających małe szanse na godne życie, ustawienie się w życiu. I to pachnie mi jakąś większą rewolucję w nieprzewidywalnej przyszłości. Nie każdy ma bogatych rodziców i nie każdy jest dzieckiem polityka. A pracy jest mało. Jeśli jest to bardzo mało płatna. Tak to widzę.
Królują czarne kolory i czarne i czerwone flagi. Czarny kolor to mi się raczej kojarzy z faszyzmem. Za bardzo krytykować nie chcę, bo prawie nie znam tego środowiska.
Skandowali powszechne hasło tak jak demonstranci z pod innych barw: BRUK NA RZĄD, RZĄD NA BRUK!
Proszę parę fotek i filmików. Prawda, że jest trochę inaczej niż na wsi??? hahaha :)
Wczoraj to jest 8 listopada byłem na manifestacji antyfaszystowskiej. Tak to przedstawiali organizatorzy. Nie za bardzo wiem kto to organizuje. Ale są to grupy skrajnie lewicowe na lewo jeszcze od Piotra Ikonowicza.
Duża część była zamaskowana. Też nie wiem dlaczego. Byli bardzo agresywnie nastawieni. Nienawidzą Narodowców. Zresztą z wzajemnością. Walczą ze sobą. Wczoraj też była mała zadyma. S a to głównie młodzi ludzie.
Wydaje mi się, że coraz więcej jest osób "wykluczonych" mających małe szanse na godne życie, ustawienie się w życiu. I to pachnie mi jakąś większą rewolucję w nieprzewidywalnej przyszłości. Nie każdy ma bogatych rodziców i nie każdy jest dzieckiem polityka. A pracy jest mało. Jeśli jest to bardzo mało płatna. Tak to widzę.
Królują czarne kolory i czarne i czerwone flagi. Czarny kolor to mi się raczej kojarzy z faszyzmem. Za bardzo krytykować nie chcę, bo prawie nie znam tego środowiska.
Skandowali powszechne hasło tak jak demonstranci z pod innych barw: BRUK NA RZĄD, RZĄD NA BRUK!
Proszę parę fotek i filmików. Prawda, że jest trochę inaczej niż na wsi??? hahaha :)
I filmik proszę
A tu jest cały film o Marszu Antyfaszystowskim. Zapraszam!
A 11 listopada jest Marsz Niepodległości. Czy w Warszawie można się nudzić? Wybieram się na Marsz. Miałem nie iść bo w zeszłym roku dostałem kamieniem w głowę. A dostałem właśnie od Antify. Rzucali kamieniami w Marsz Niepodległości z dachów budynków. Ale ciągnie wilka do lasu.
Pozdrawiam Vojtek









