Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bielany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bielany. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 maja 2012

Targi Książki i spotkanie klasowe.

Byłem na Targach książki w Pałacu Kultury.   12 maja 2012. To była za komuny bardzo ważna impreza! I zawsze w maju. Tak jak i teraz. Tylko teraz ranga dużo mniejsza.
       Tam bowiem można było kupić różne książki, wydawnictwa na które się polowało na próżno po księgarniach.  I można było oczywiście zdobyć autografy ulubionych pisarzy.
Dziś książka nie ma takiej rangi jak kiedyś.
Ogólnie bardzo mało średnio czytamy.  Czy temu jest winny pęd życia? Inne media jak tv i Internet?
Nie wiem.
       Za komuny można tez było na targach prywatnie(nielegalnie) :) kupić płyty muzyczne, zagraniczne longpleje.
Stereo dopiero wchodziło. To była nowość.
Facet sprzedawał płytę z bardzo znanym przebojem i bardzo erotycznym jak na tamte czasy „Je t,aime” Ja się go pytam czy to jest stereo a on na to: „Co ty chcesz żeby odgłosy kochającej pary były z różnych kierunków . Przecież razem są na łóżku”
I tu mi wytłumaczył wyższość mono nad steeo:)
KLIKNIJ NA FOTKI, ŻEBY JE POWIĘKSZYĆ


Profesor Lew Starowicz podpisuje swoje dwie nowe książki. Dla Panów i Pań.

Profesor Kołodko Zaprasza. I jak mu nie wierzyć???


Andrzej Mleczko. Mam Jego kilka książek z rysunkami satyrycznymi. Bardzo sobie cenię Jego humor

Manuela Gretkowska

Profesor Legutko

Grzegorz Miecugow napisała powieść. Sporo dziennikarzy tu si e prezentowało ze swoimi książkami


Zamiast płyty muzycznej z  przebojem "Je t,aime" są inne przeboje i poradniki:)

Urszula Dudziak, muzyczka tez książkę napisała......

W sumie impreza bardzo fajna i potrzebna. Może jest szansa, że czytelnictwo książek w naszym kraju podskoczy???


A to zamienniki dla książek tradycyjnych....... różne czytniki, audiobooki......



Lokalna impreza na Żoliborzu pod tytułem „Otwieramy Żoliborz” To sobie poszedłem. Park Żeromskiego i Okolice.  Byłem w Kinie Wisła. Tam był przegląd starych fotek o Żoliborzu Pana Pawłowskiego, oraz pokaz fotek Pana  Grzegorza Bundy wykonane z okna  z widokiem na Plac Wilsona. 
       Bardzo fascynujące. Z podkładem muzycznym
W Kinie Wisła byłem chyba po raz pierwszy od kilkunastu lat :)
Pod koniec pokazu było pytanie dotyczące nazw Placu Wilsona.  I ja dobrze odpowiedziałem i w nagrodę dostałem tą książkę poniżej

Fantastyczna książka i fantastyczne fotki!


Fort Sokolnickiego w Parku Żeromskiego. Tu się odbywają różne imprezy żoliborskie. Przed rewitalizacją tu było Wojsko Polskie.



25 maja w piątek odbyło się nietypowe spotkanie klasowe. Z naszego liceum 16 na Żoliborzu.
Byłem po raz drugi na takim spotkaniu. Tym razem w kościele na Bielanach. Dlaczego? Otóż jeden z nas Wojtek(ale nie ja!) jest księdzem i proboszczem tej parafii.
       Odprawił dla nas mszę, była i komunia a potem po prostu przyjęcie w ogródku na plebani.
Było lepiej niż super. Atmosfera kameralna, swobodna. Spotkałem się po raz pierwszy z Maćkiem ps .”Klekot” Z Maćkiem należeliśmy do ZHP, jeździliśmy na obozy harcerskie.
Ksiądz Wojtek to tezżmój kolega z podwórka W Jego piwnicy mieliśmy ciemnię fotograficzną. I przy okazji ta piwnicę opróżniliśmy przez jedną zimę z różnych przetworów w wekach. Najsmaczniejsze były ogórki.
Kościół na Bielanach jest nieduży, piękny, zabytkowy. Otoczony Lasem Bielańskim
Plebania też bardzo fajna. Obejrzeliśmy podziemia kościoła.
       Wojtek na pewno jest bardzo dobrym proboszczem. Nowoczesnym, oddanym swojej pracy.
Jeśli jest taki jak był w szkole i na podwórku to LEPIEJ NIE TRZEBA
Wielkie podziękowanie dla Wojtka za przyjęcie i dla kolegów i koleżanek, którzy to  spotkanie przygotowali.
A Jurkowi za podwiezienie kawałeczek do domu w towarzystwie wiecznie uśmiechniętej Lidki
Czyli do następnego??????
Wszystkim komentatorom zawsze odpowiadam. Warunek pozostawienie czytelnego adresu!


Ksiądz Wojtek, proboszcz parafii na Bielanach. Kolega z podwórka, podstawówki i liceum. Pracował tez na Syberii! Więc jest zahartowany jak najlepsza stal!


Przepiękny kościół na Bielanach pośród Bielańskiego Lasu. Probostwo Wojtka


Po lewej stronie siedzi Maciek ps. "Klekot. Mieszka od wielu lat w USA. Trochę narzekał, że sam mieszka w wielkim domu bo rodzinka poszła w świat. Obyśmy my wszyscy mieli tylko takie kłopoty. Po prawej stronie ksiądz Wojtek. Ja w środku


Krzysztof ze swoją żoną i koleżanką ze szkoły. Są razem tyle lat i nadal bardzo zakochani.  żona Krzyśka się podnosi, żeby wziąć kieliszek a On na to:  "usiądź kochanie, ja Ci sam podam"
Jak w komedii! Ale to prawda. I wszystkim tu zaglądającym życzę takiej więzi!


Przyjęcie na plebanii zrobione własnym sumptem, czyli składkowe.


Msza u Wojtka. Na pierwszym planie po prawej stronie mama koleżanki Mirki. Ma prawie 90 lat i sporo energii i bardzo elegancka! Życzę wszystkim takiego zdrowia i elegancji.


Ksiądz Wojtek ma na plebani owcę i właśnie ją drapię


I fajny osiołek na plebani:):)


Przyjęcie w ogrodzie i w środku na plebani też było




Zwiastun filmu o naszym spotkaniu klasowym Zapraszam!


To już jest koniec możemy iść:) Dziękuje i do zobaczenia!
Vojtek