sobota, 13 lipca 2013

Chorwacja&urodziny generała

W moim życiu wiele się dzieje za sprawą przypadku. Wyszedłem z domu  celem pojechania do Śródmieścia i załatwienia pewnej sprawy.
      Patrzę a tu spora grupka ludzi idzie do pobliskiego Parku Żeromskiego. Jeszcze przedwojennego. Mieszam w centralnej, przedwojennej części Żoliborza.
Okazało się, że odbywa się piknik chorwacki. Z okazji przyjęcia tego kraju do UE.
To zostałem tu na dłużej bo od jakiegoś czasu interesuję się Chorwacją.
      Wstępnie mamy plan z O. z miasta G. nad morzem B. pojechać do tego kraju na urlop. We wrześniu. Tak po prostu autkiem z Polski na wybrzeże Adriatyku. Bez biur podróży, rezydentów, przewodników itp.
Fotografowanie, filmowanie, nurkowanie, opalanie, zwiedzanie, obijanie się i wszystko co nam do głowy wpadnie. Nie jest to jeszcze postanowione na 100%.
Albowiem mam ważne sprawy rodzinne do załatwienia i to muszę załatwić najpierw.
      Na razie Chorwację poznaję dzięki Google oraz z opowiadań kolegów z pracy.
A jak się w tym roku nie pojedzie to w następnym. W każdym razie wiadomości o tym pięknym kraju się zawsze przydadzą.
Na pikniku spotkałem przedstawicieli holdingu, w którym pracuję. Reklamowali między innymi napój energetyzujący Ursus, ciągniki Ursus oraz autka jakie sprzedajemy. Dodam, że nie tylko Skody.
      Sporo było degustacji. Do domu zabrałem różne produkty chorwackiej firmy PODRAVKA.
Na przykład ketchupy i przyprawy.

Zaskoczył mnie pokaz mody. Żałobno- pogrzebowej!
KLIKNIJ W FOTKI, ŻEBY JE POWIĘKSZYĆ



To wszystko było gratis. Uczciwie napiszę, że się dobrze zaopatrzyłem. Bowiem "jak Polak głodny to zły a jak najedzony to leniwy" :):)


Degustacja win chorwackich też była. Jak powiedziałem to potem miejscowym smakoszom różnych trunków w jak największej ilości, to mieli do mnie wielką pretensję, że ich o tym nie zawiadomiłem.


Przy degustacjach przygrywał chorwacki zespół ludowy....
video

No i pokaz mody żałobno-pogrzebowo-weselnej. Nawet nie wiem czy to moda chorwacka czy nie :) Ciekawe jak była by reakcja otoczenia ja by się ktoś tak pojawił na stypie???
video


I ja  przy autku rajdowym  teamu URSUS. Naszej firmy. Ford Focus. Może uda się mi go dosiąść?
Tylko lekcje jazdy musiałbym wziąć u O. Bo jest rajdowcem i miłośnikiem rajdów.


A wybieramy się o tu! Czyż nie bajecznie??????????


Byłem też prywatnie na urodzinach generała Jaruzelskiego. Na ulicy a nie w hotelu Hyatt na Belwederskiej zamienionego na tą okoliczność warownię.
      Różnie się ocenia postać generała.
Dokonuje się teraz za pomocą towarzyszy BEATYFIKACJA tej postaci. Jeszcze przed Papieżem Janem Pawłem drugim.
      Dla mnie jest o postać wybitnie negatywna.
Jaruzelski dowodził masakrą robotników na Wybrzeżu w roku 1970, dowodził polskim wojskiem w ataku na sąsiednią Czechosłowację(za co dostał najwyższe odznaczenia radzieckie i zachowali je do dzisiaj) A Czesi niestety nam to pamiętają do dziś.
Jest autorem w końcu stanu wojennego. Zorganizowanego NIELEGALNIE  i pozakonstytucyjnie.
      Miga się od rozpraw sądowych a zdrowie i czas ma do biesiadowania w drogich hotelach w „gronie wypróbowanych towarzyszy”
Moja kuzynka Ola z USA była aresztowana wraz z mężem w stanie wojennym, potem byli w więzieniu. Ona w Warszawie, a Andrzej Jej mąż w Kwidzynie. Następnie byli internowani i wyrzuceni z kraju jako „elementy antysocjalistyczne”
Oboje to chemicy wysokiej klasy po Politechnice Warszawskiej. Właściciele różnych patentów, z których skorzystało USA.
A Ola robiła dyplom na PW jaklo jedyna kobieta z wybuchów. Dlatego ma u nas ksywkę WYBUCHOWA OLA :)
Dla Jaruzelskiego stanowiła jednak śmiertelne zagrożenie.
Urodziny generała na ulicy odbyły się spokojnie. I było bardzo dużo młodych ludzi. Odwrotnie niż w hotelu Hyatt na Belwederskiej.



Z tej aramty oddano honorowy strzał z rolki papieru toaletowego z okazji urodzin generała. I to jest na filmiku poniżej
video


No i kuzynka"wybuchowa Ola" w swoim domu w Houston w USA. W Warszawie niedaleko mnie ma apartament na Żoliborzu. Połowę życia mieszka w USA a połowę w Polsce.
I takie samo jak ja ma zdanie o Jaruzelskim. Ola kocha kwiaty.....

I ja z Wybuchową Olą na Żoliborzu :)


Mam jeszcze bardzo ciekawy temat ale będzie za dwa tygodnie w następnym wpisie.
Na samym dole bloga są słowa kluczowe.
 Proszę kliknąć na „Amsterdam” to ukażą się posty z naszych z O. wakacji w Amsterdamie. Może ktoś jest zainteresowany podróżą tam to sobie popatrzy i się przygotuje.
Pozdrawiam wakacyjnie wszystkich
Vojtek


137 komentarzy:

  1. Chorwacja jest piękna. Nasi chętnie tam wypoczywają. Urodziny Generała były i do jakiegoś czasu będą obchodzone hucznie. Bez względu na wszystko jest historyczną postacią i budzi ogromne emocje.Pozdrawiam z deszczowego Pyrkowa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Coś ja dość późno ta Chorwację zauważyłem:) Ale postaramy się nadrobić.
      Tak jest postacią historyczną. Tylko jak uczyć młodzież co jest dobrym a co złym? Co jest dobrem a co złem?
      Kto jest bohaterem a kto nie?
      I tu jest problem.
      Pozdrawiam zw 100licy :)

      Usuń
  2. Jak zawsze w warszawie coś się dzieje ,bo stolica::::)Chorwacja piękny zakątek warto zobaczyć ,klimacik jest niesamowity..Jaruzelskiego jako człowieka ,w tym ostatnim okresie jego życia żal.Chory ,stary człowiek z pewnością przez cały czas ma na sobie ciężar dawnej odpowiedzialności za to co się stało.Ale czasu nie cofniemy .Na świecie wojny trwają latami,giną ludzie.To co zrobił Jaruzelski to pikuś do tego co dzieje się na świecie.A przecież mogło być i u nas tak jak jest np. na Bliskim Wschodzie...Chyba powinno się dać spokój człowiekowi który ma przed sobą mało życia...Pozdrawiam życzę udanego wypoczynku::)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ano w Warszawie dzieje się. Ja tylko pokazuję bardzo mały wycinek. Na więcej czasu bym nie miał ani chyba chęci? Dzisiaj mam parę spraw do załatwienia to pewne i też cosik zobaczę. Byłem w salonie Opla. Bo myślę o autku nowym.
      Kolor musi pasować do O. :):):)
      Zdania co do generała są podzielone i tak będzie. Każdy może wyrazić swoje.
      Hej!

      Usuń
  3. Warszawie::)))) sorki za małe "w"

    OdpowiedzUsuń
  4. Kroacja, przepiękny kraj. Mili ludzie. Wśród Kroatów nie ma jednak dużego entuzjazmu z przystąpienia do UE. Pozytywne strony członkostwa w UE zauważają w większości tylko ci Kroaci, którzy mieszkają poza granicami kraju. Większość mieszkających zaś w kraju uważa, że projekt przystąpienia do UE był projektem elit politycznych. Owszem, mają oczekiwania wobec Unii, ale brak wiedzy o UE dodatkowo zwiększa ich obawy i uprzedzenia wobec członkostwa.

    A Generała i jego grobowego głosu nigdy nie zapomnę. 13 grudnia 1981r. byłam akurat 5 dzień na odwiedzinach u Wujka (redaktor Paryskiej Kultury) w Monachium.
    Ja osobiście dałabym mu już jednak spokój. Myślę, że trzeba pamiętać, owszem, ale być też wspaniałomyślnym i... dać mu już spokój. Historii się nie zawróci ani kijem ani marchewką.

    Fajny ten filmik u mnie, co nie? Po jego oglądnięciu nasunął mi się taki oto morał:
    - Kto nie ma dla starców szacunku i cierpliwości, tego kara nie ominie... albo w przekazie telepatycznym, albo odgórnym. ;)

    Pozdrawiam sobotnio! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem, że Chorwaci mają dużo niepewności i mają do tego powody. Bo chociażby dlatego, że Hiszpanie, Portugalczycy, Grecy, Cypryjczycy też są w Unii i też żyją głównie z turystyki i są w wielkich tarapatach! Czyli jakby UE wcale nic im nie dała?

      Historia ma służyć też nauce, doświadczeniu. Ale czy my się z niej uczymy?
      Uważam, że nie.
      Poza tym ja uważam, że za czyny w życiu powinno się ponosić konsekwencje. To jest podstawa sprawiedliwości.
      Nie ma konsekwencji-nie mam sprawiedliwości.
      Przebacza się człowiekowi jak najbardziej. Ale po przyznaniu się do winny. Jak można przebaczyć komuś kto mówi, że "dobrze zrobił i raz jeszcze by tak zrobił"
      Tego ja nie zrozumiem.I nawet nie usiłuję.
      Poznałem bardzo ciekawego człowieka(poprzez moje filmy w necie). Mieszka w Arizonie i w następnym wpisie o Nim napiszę.
      Pozdrawiam
      Vojtek

      Usuń
  5. Witaj Vojtek!
    Ja nie wierzę w przypadki, bo człowiej jest spotkaniem... więc często na swojej drodze spotyka ludzi, sytuacje, wydarzenia i dokonuje wyboru.
    Ja bym to nazwał, że taka jest twoja karma.
    A co urodzin Generała, to czniam na tych późnourodzonych protestujących. Było i się zbyło, teraz jest lepiej i w tym też zasługa Generała.
    Ja nigdy nie byłem mściwy, ani radykałem i dlatego lepiej postrzegam świat i otoczenie, no i lepiej zmiany widzę.
    Pozdrawiam serdecznie i do się zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michale. Przypadkiem to trafiłem na piknik chorwacki. Na imieniny Generała poszedłem bo widziałem informację w necie. To tak dla ścisłości.
      Informacje ogólnie o wszystkim czerpię z netu. A gazet to już nie czytam. Tylko czasami bezpłatną gazetę Metro rozdawaną w Warszawie właśnie w okolicy stacji metra. I na monitorach w metrze też różne informację są.
      Ja bym odróżniał mściwość od sprawiedliwości. Żydzi swoich oprawców ścigają nawet jak mają lat więcej niż Generał. Pan Wisentall ten co ścigał niemieckich oprawców powiedział. że jeśli ktoś ma 90 lat to nie znaczy, że przestał być zbrodniarzem. I nie słyszałem, żeby ktoś powiedział, że Żydzi są mściwi. Podziwiam za to Żydów i też tak rozumiem sprawiedliwość. Czyli ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA CZYNY. A wybaczyć nawet trzeba. Ale po przyznaniu się do winy i wyrażeniu skruchy. Przynajmniej tak mnie uczono.
      To ja ten temat już kończe i do Ciebie idę.
      Vojtek

      Usuń
  6. no widzisz...
    w moim podlaskim zaścianku - dalekim od UE ... nic się nie dzieje... ani imprez dotyczących wejścia Chorwacji do UE ani p. Jaruzelskiego...
    może to i dobrze... bo niby jaką mam mieć radość , że Chorwacja w Unii... co mi po tym...?
    nie obejrzymy się a UE zabroni nam marchewkę jeść z własnego ogrodu... a każą nam kupować z GMO... hehe
    ech życie...
    a do ogródka Oli z chęcią bym wskoczyła ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Chorwaci z dużą rezerwą podchodzą do UE. Hiszpanie, Portugalczycy, Cypryjczycy, Grecy po wejściu do UE to właściwie zbiednieli i są na granicy bankructwa!
    I też żyli głównie z turystyki.
    Coraz więcej ludzi na UE patrzy zupełnie inaczej niż kilka lat temu.
    Dla mnie UE to po prostu URZĘDASY.
    Pozdrawiam w weekend:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam dwunastego Grudnia 1981 roku ... Lata wladzi gen. Jaruzelskiego - dla Polski bylo bardzo trudne. Zginelo tylu niewinnych ... Stan wojenny byl dla Polski nieszczęsciem, ale myslam, že Jeruzelski nie mial innego wyjscia. Inaczej Polacy zagryžily się sami. General služyl imperium sowieckiemu, byl tam karmiony i przygotowany do tego by Polsce realizowac interesy ZSRR.Byl jak NKWD, na waszej ziemi. Kreml zostawil komunistę z polskim pochodzeniem, ktory bez skrupulow , realizowal rozkazy z Moskwy.
    Jestem ciekawy, czy po smierci Jaruzelskiego tež będa tak uroczyste obchody ?
    Kiedy widzelam filmik dokumentalny o gen. Jaruzelskim, w ktorym Jaruzelski przyznaje się do milosci Związku Radzieckiego.

    Pozdrawiam serdecznie z Litwy.
    Rimas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rimasie.
      Dziękuję Ci za tak długi komentarz. Taki własnie jak piszesz był i jest Jaruzelski. I nie jest to dla mnie absolutnie bohater!
      Dziś u nas padało cała noc. I mamy niedzielę.
      Pozdrawiam Ciebie serdecznie i wszystkich Litwinów.
      Vojtek

      Usuń
  9. Na polecenie szare na tle białym wpisuję komentarz bo i tak z takim zamiarem tu zjechałam. Tekst jak zwykle bomba i ten integracyjny chorwacki i ten jaruzelski. Bardzo mi się podoba Twój wywód i uzasadnienie stosunku do pana generała. Ja w stanie wojennym byłam w Algierii, która szykowała się też do wojny domowej z czego początkowo nie zdawałam sobie sprawy, mimo że tam krwawo było od pierwszych chwil. Inna cywilizacja i widać to do dziś i to w coraz większym zakresie. Z autopsji nie znam wszystkich problemów tylko z literatury. Nie byłam jednak poza krajem zbyt długo, tylko ten jeden moment przegapiłam i teraz słyszę - bo ciebie tu nie było, ale może więcej napiszę u siebie na blogu, chociaż po tych wszystkich manipulacjach na bloog.pl i zniszczeniu blogosfery wp.pl nie chce mi się nic robić. Tu tak przytulnie i z lewa i z prawa. Ech łza się w oku kręci, tekst zamazuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu Krakowianko. Się nie załamuj. Załóż bloga na blogspocie i tu działaj. Tamtego nie niszcz tylko daj link to bloga na WP jak ja zrobiłem. Dziękuję za komentarz.
      O generale napisałem konkretnie bo tak akurat myślę.
      Nie chciałem, żeby były wątpliwości.
      Urlop dopiero we wrześniu. I dobrze, bo najlepsze przede mną.
      Pozdrawiam Ciebie i Kraków,
      Vojtek i Warszawa
      Ps.Dziś mamy imprezę francuską na ulicy francuskiej bo jest święto narodowe Francji :)

      Usuń
  10. Witam Wojtusia! Widzę, że Wojtek na pikniku był i oglądał sporo ciekawych rzeczy. Ciekaw jestem jakie jest chorwackie wino, bo chyba jeszcze nie degustowałem:-)

    Generał Jaruzelski to kontrowersyjna postać, ale ci co po nim władzę przejęli też święci nie są. Rozkradli i zrujnowali całą polską gospodarkę. Nie chce mi się o tym pisać:-(

    Jeśli chodzi o Żydów to też jest dyskusyjna sprawa, bo dziwnym jest, że dali się tak bestialsko i licznie wymordować. Żydzi to bardzo podzielony naród i nie umiejący wspólnie, solidarnie działać. Dziwne, że zaledwie kilka lat po wojnie jednak umieli działać i tępić faszystów. Pewnie Ameryka ich szkoliła i wspierała, tylko gdzie Ameryka była w czasie wojny? Pewnie byli zajęci interesami z Hitlerem??

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas też jest blisko restauracyjka chorwacka i Chorwat ją prowadzi. Cieszy się bardzo dużą popularnością.
    Sprawy polityczne są ni łatwe. Ale od nich nie uciekniemy. Chociażby dlatego, ze nasz byt też zależy od decyzji politycznych.
    Dziś dziś święto narodowe Francji jest:)
    I są imprezy w Warszawie. To sobie pójdę:)
    Pozdrawiam Przemka

    OdpowiedzUsuń
  12. Chorwacja to piękny i dla nas trochę egzotyczny.
    Nie byłam tam, ale... wszystko jeszcze przede mną.
    Ja mam dziecko stanu wojennego - rocznik 81 i nie wspominam tego czasu pod żadnym względem pozytywnie.To nie był czas spokojny dla Polaków. Myślę, że JP II więcej zrobił dla Polaków.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam i ja. Dziś święto narodowe Francji. Na ulicy Francuskiej na Saskiej Kępie w Warszawie jest impreza. No to byłem. Także i we Francji prawdziwej Byłem. Moja babcia była rodowitą Francuzką.
      Pozdrawiam po polsku Vojtek:)

      Usuń
  13. W Chorwacji jeszcze nie byłam, ale nigdy nic nie wiadomo, co w przyszłości się wydarzy. Oglądałam natomiast zdjęcia i foldery z tego uroczego zakątka ziemi. No i słyszałam też pozytywne opinie dotyczące pobytu w tym kraju moich znajomych, więc chyba warto się tam wybrać. Czasu stanu wojennego na szczęście są już odległą przeszłością. Pamiętam ten czas jak przez mgłę i niech tak lepiej zostanie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu. Ja też nie byłem. I wcale na pewno nie wiem czy będę. W każdym razie delikatnie się przygotowuję:)
      Dziś święto narodowe Francji i jest impreza na ulicy francuskiej w Warszawie to będę:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. To Ci się imprezka trafiła, bardzo na czasie. Akurat ten kraj Cię interesuje i proszę, Warszawa zapewnia Ci lekcję o Chorwacji. Mało że i folklor Ci pokazali, to jeszcze mogłeś posmakować trunków i specjałów. Ty to masz szczęście. Ogród Oli jest przepiękny. Co do Jaruzelskiego, to do sądu nie może iść ze względu na stan zdrowia, a urodziny wyprawił. Trochę to było niezbyt poważne. Jednak zostawiłabym już tego staruszka w spokoju, nie mam mściwego charakteru, a historia niech go sądzi. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola kocha kwiaty. I ogród ma imponujący a także dom. Kiedyś tu pokażę. Jest też kociarą, czyli lubi koty. Sprowadziła do USA kota z Polski. Leciała z nim samolotem i wzbudziła sensację:)
      Dziś impreza na ulicy Francuskiej w Warszawie bo jest święto narodowe Francji. Będę tam :)
      Pozdrawiam
      Vojtek

      Usuń
  15. Vojtek, do mnie, urodzonej pacyfistki, takie tłumaczenia nie docierają. Do czego doprowadzają nienawiść, brutalność, agresja? A w dochodzeniu do tzw. "prawdy" tego wszystkiego też jest niestety pełno... I spirala się nakręca.

    Piszesz, że: "Nie ma konsekwencji-nie ma sprawiedliwości"? A co zrobić, jak tę "sprawiedliwość" różni ludzie różnie postrzegają? A kto z nas może wiedzieć, jakby postąpił, gdyby był wtedy - za komuny - u władzy? A jak się teraz zachowują ci wszyscy "zwycięscy" nad komuną? Wzorowo?

    Czytałam jak tłumaczyłeś Michałowi jak pojmujesz sprawiedliwość i mściwość, podpierając się Szymonem Wiesenthalem... Rany, przecież to był holokaust i zbrodniarze wojenni, o mściwości tu mowy być nawet nie może.

    Sam, jak piszesz, uważasz, że choć historia ma służyć nauce i doświadczeniu, to jednak i tak my się z niej nie uczymy. I to jest prawda. Bo ten, co z natury jest niezadowolony i nienawistny, zawsze coś znajdzie w ludziach, otoczeniu, narodzie, rządzących, żeby dać upust swoim uczuciom. I żadne tam kogokolwiek przyznanie się do winy i skrucha go - nie zadowolą. Dalej będzie szukał i mącił. Bo to jego karma. Inni zaś mają gdzieś, że się tak kolokwialnie wyrażę całą tę politykę i takim też historia - która ma uczyć - do życia nie jest potrzebna. Myślę, że to, co Ci napisał Michał o swojej postawie, to także postawa większości ludzi. Bo też w końcu tylko jedno życie mamy, powinnyśmy się rozwijać, budować, dbać by było godne i dobre dla wszystkich na już, na potem, dla potomnych, a nie ciągle się tylko handryczyć o wszystko. Co to za życie?! Co to za świat?! To jedna wielka bomba - wypełniona nienawiścią...

    Pozdrawiam niedzielnie oraz dziękuję za link. Przeczytałam. Halszka

    PS
    Zdjęcie urlopowe super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halszko.
      Widzę, ze dałaś wykład w niedzielnej szkółce wakacyjnej:)
      Dziękuję. Ale ja już dalej nie będę odpowiadał.
      Dziś święto narodowe Francji. Idę na ulicę Francuską na Saską Kępę bo tam impreza jest.
      Moja babcia była rodowitą Francuzką, Paryżanką.
      To zaśpiewam przy goleniu Marsyliankę i znikam :):):)

      Usuń
  16. Wojtku, piękna jest Chorwacja, piękny jest Dubrownik, ale najpiękniejsze są Plitwickie Jeziora.Byłem tam i chętnie bym jeszcze pojechał( tam kręcono film "Skarb w Srebrnym Jeziorze" wg powieści Karola Maya. Na szczęście ja nie muszę tu , w Jarosławiu, pamiętać o Jaruzelskim. Nie czuję do niego nienawiści, jest mi go żal jako człowieka, ale wiem, że świadomość tego, co zrobił, jest dla niego karą gorszą niż więzienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze tam nie byłem. Ale bardzo chcę. Na razie się przygotowuj e na sucho. Od nas z pracy koledzy byli po kilka razy. Ja zaspałem?
      Tomku!
      Jaki łajdak?!
      Jesteś szalenie spokojnym człowiekiem i łagodzisz obyczaje.
      O czym byśmy rozmawiali, dyskutowali, pisali gdyby mieli wszyscy jedno zdanie.
      Nie wyobrażam sobie tego.
      Pozdrawiam w święto narodowe Francji! :)
      Vojtek

      Usuń
  17. Zbyt prędko kliknąłem, wiec teraz jeszcze na zakończenie pozdrawiam Cie serdecznie - Tomasz, łajdak wg Adama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adamem się nie przejmuj. Ja Ciebie znam kim jesteś:)
      SZALENIE SPOKOJNY CZŁOWIEK
      Vojtek trochę narwany :)

      Usuń
  18. Spoko, Vojtek, ja też nie mam zamiaru więcej się na ten temat wypowiadać. Odpowiedziałam Ci tylko na Twoje argumenty... i basta!

    Fajnie, na Francuskiej Polacy świętują Francuskie Święto Niepodległości. Już coś trochę widziałam w TV. Miło, radośnie, wesoło... i bardzo mądrze. Od razu nasunęło mi się pytanie: czy nasze Narodowe Święto Niepodległości nie można tak świętować? Czy Polacy muszą się ciągle szarpać, przepychać, nierzadko tłuc podczas tych obchodów?... I smędzić tylko zamiast się cieszyć? No dobra, kończę już, bo to niestety śliski temat.

    Dobrej nocki życzę, a jutro miłego startu w nowy tydzień! A nie zapomnij przy goleniu Marsylianki odśpiewać, koniecznie po francusku, skoro masz francuskie korzenie:
    "Allons enfants d'la Patrie,
    Le jour de gloire est arrivé..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia nigdy się do Polski nie przyzwyczaiła:)
      Zawsze mówiła "u was" Chwaliła nasze przedwojenne koleje.
      "Wszyscy się w Polsce wszędzie spóźniają, tylko nie koleje!"
      Babcia skończyła paryską Sorbonę. Poznała na tej uczelni mojego dziadka i razem przyjechali do Polski do Warszawy.
      Co do świętowania to za mojego życia to się nie zmieni. Tak uważam.
      Za komuny, stanu wojennego były dwa Pierwsze Maje. Rządowe i opozycyjne, Tak samo Trzecie Maje. Rządowe i opozycyjne.
      Teraz jest podobnie. 11 listopada będzie rządowy oraz organizowany przez niezależne różne grupy. I ten dzień to się będzie raczej mi kojarzył ze stanem wojennym a nie świętem. Z powodu wielkiej liczby policji, wozów bojowych itp.
      Tak po prostu jest. Pozdrawiam w roboczy poniedziałek.
      Vojtek

      Usuń
  19. niestety wyłączyli m bloga jak mi nerwy pozwolą to powiem CI ŻE MAM JUŻ DOŚ TEGOKAMA POZDRAWIAM I ŚLE BUZIAKI DLA CIEBIE WOJTUŚ I OTI CMOK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo. Dziękuję. Nie dawaj się. Są gorsze rzeczy niż wyłączenie bloga. Na przykład wyłączenie zdrowia lub życia:)
      Już po pracy jestem, zaraz do Ciebie zajrzę. Może blog już włączony:)
      Dziękuję za buziaki i wzajemnie od nas :)
      Vojtek

      Usuń
    2. Kamilko. Faktycznie bloga Ci zablokował administrator. Czyli cieć internetowy. No nie wiem dlaczego?
      Vojtek

      Usuń
    3. Wojtku!
      Potrzebuję Twojej pomocy. Nie mogę u Kamili opublikować komentarza.
      Nie wiem co się dzieje.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  20. W Chorwacji będę w sierpniu. Też samochodem, bez biur podróży. Można zwiedzić co się chce i kiedy się chce, powylegiwać się na plaży dłużej niż program przewiduje, itp. Udanego urlopu Vojtku i trzymam kciuki za Waszą wyprawę :)
    http://lilith666.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. Chorwacja to piękny kraj. Fajnie wyjść z domu na spacer i znaleźć się nagle w innej krainie :) Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Nigdy mnie tam nie było. Az się dziwię:)
      Może nie wyjdziemy z domu. Ale wyjedziemy...do przodu. I się znajdziemy nagle nad Adriatykiem.
      O czym marzę:)
      Pozdrawiam i zaglądam do Ciebie

      Usuń
  22. Na temat politykow jaruzela itp.itd.sie nie wypowiadam bo mnie trafia jasny szlag!!!

    Zycze Ci Vojtku zebys zrealizowal wszystkie swoje plany urlopowe,bede trzymac za to kciuki:)

    Kwiaty u wybuchowej Oli DO POZAZDROSZCZENIA,ale w pozytywnym tego slowa znaczeniu.
    Pozdrawiam z piekla,u nas jest piekielnie goraco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. U nas jest z temperaturą w sam raz. Jeśli ktoś lubi narzekać to nie ma prawa!!!!!!!!!! :)
      Ola ma piękne kwiaty. Dodatkowo jest kociarą. To znaczy ma koty i nigdy psa nie miała. Jest także wybuchowa nie tylko od dyplomu:):)
      Ale w sumie bardzo wartościowa i dobra kobieta. Jak mało kto:)
      Jak byliśmy latem na Mazurach w Gołdapi to odwiedziliśmy miejsce, w którym była internowana.
      Też Ci życzę dobrego , wymarzonego urlopu:)
      Vojtek po pracy w sumie zadowolony.

      Usuń
  23. Podoba mi sie Twoja strona,wlasciwie to zdjecie w czolowce,SWIETNE:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ursus Rally team lato to same rajdy, za nami rajd Sopocki a fakt czas urlopów i tak się zdarza zupełnie nie wiadomo dlaczego, że ludzie z nad morza jadą w góry :-) A u mnie deszczowo - fale tańczą w deszczu na wietrze ;-) Pozdrowienia
    Otylia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otyś. U nas się na deszcz zapowiadało ale z tego nic nie wyszło. Jechałaś po przekątnej przez cała prawie Polskę!
      Czas urlopów, wakacji, dzieciństwo się przypomina:)
      Vojtek

      Usuń
  25. Rovinj. Piękne miasto. z resztą cała Chorwacja piękna, aczkolwiek zbyt popularna, 'mainstreamowa'. Wszyscy walą masowo do Chorwacji a ja wybrałbym sąsiednią Czarnogórę. Prawdopodobnie jeszcze piękniejszą i co najwspanialsze: nie aż tak obleganą przez turystów jak sąsiednia Chorwacja. Trzymam kciuki za udany urlop!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za podpowiedź. No właśnie czekamy na takie informacje. Do Chorwacji z powodu mody nie jedziemy. Z powodu ciepłego morza, miasteczek, architektury i klimatu. Zresztą w drugiej połowie września za dużo ludzi nie będzie. A może Czarnogórę odwiedzimy??
      Jak na razie pozdrawiam jednak z Żoliborza lipcowego przy otwartym oknie:)(
      Vojtek

      Usuń
  26. Vojtku, masz jeszcze ciekawy temat? Jeszcze bardziej ciekawy od tego? Już ten trzyma w napięciu... te stroje weselno - pogrzebowe całkiem , całkiem, mnie nie szokują poza tym strojem z widocznym stanikiem. Nie wybrałabym sobie takiej kreacji ze spodniami do ślubu. Chorwatki lubi czerń.
    W Chorwacji są piękne widoki i życzliwi ludzie. Życzę Wam udanych wakacji w tym miejscu. Chorwackie wina są
    Do twarzy Ci z tym autkiem...
    Dodam jeszcze, że ten obecny szablon bardzo mi się podoba.
    Ładnie wyglądają na tym zdjęciu włosy Otylii, a błogi spokój wnosi pogodę ducha do tego miejsca.
    Pozdrawiam Pomysłowego i Romantycznego Vojtka - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotka w czołówce bloga jest z Amsterdamu. A leżeliśmy sobie blisko muzeum van Gogha. Tam sobie odpoczywaliśmy, jedliśmy po całodziennych wędrówkach po Amsterdamie. Dla mnie też było pięknie patrzeć jak Ona sobie spokojnie śpi, oddycha i się przez sen uśmiecha. A mnie po prostu oczy latały na wszystkie strony i patrzałem, żeby mi Jej nie ukradli:)
      Czy mam ciekawy temat. Mam i to bardzo. Ale będzie on podany tu w następny weekend. Posty teraz daję co dwa tygodnie. Są wakacje od pisania tez trzeba odpocząć.
      Poznałem w necie. Ale w rzeczywistości znaliśmy się jeszcze w dzieciństwie. I się odnalazł oglądając moje filmy o Żoliborzu. Tak, że dobrze, że takie filmy rbię.
      Przepraszam, ze mam goły tors. Ale jakoś tak mi letnio:)
      Pozdrawiam WDI
      Vojtek , szary człowiek i Internauta :)

      Usuń
  27. jasne to że mi wyłączyli bloga to nic tak ale właśnie chodzi o to że tam jest moje życie i nie mam bloga i więcej nic nie będe pisała straciłam PRZYJACIELA KUBE I STRACIŁAM BLOG I POWIEM CI ŻE JA JUŻ WIĘCEJ NIE ODEZWE SIĘ ZMĘCZYŁAM SIE TYM I KONCZE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Nie poddawaj siĘ Kamilo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Życie płynie POMIMO WSZYSTKO................!
      Tutaj jesteś zawsze miło widziana.
      I Zapraszam, wpadaj proszę.

      Usuń
  28. Będąc na Twoim miejscu, też wybrałabym piknik. Polski Futbol jakoś przestał mnie podniecać.
    Pozdrawiam przy środzie! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z polskim futbolem należy tak zrobić jak pisał Jan Tomaszewski. Zwolnić wszystkich razem ze sprzątaczką i budować wszystko od nowa!!! Nie ma absolutnie innego wyjścia.
      Następny post będzie o moim koledze z USA z Arizony.
      Pochodzenia żydowskiego.
      Na razie proszę tylko filmik z wesela Jego kuzynów:
      http://www.youtube.com/watch?v=BPuG7Q3y2e0
      Pozdrawiam przed obiadem :)

      Usuń
    2. Polski futbol należało by przeorać tak jak proponował Jan Tomaszewski. Zwolnic wszystkich razem ze sprzątaczką!
      Będę miał ciekawy temat. Ale to za tydzień.. Na razie proszę zwiastun:) Wesele kuzynów mojego kolegi z USA.
      Wyrzucili Go z Polski w 1968 roku. A tam jest wielkim biznesmenem. Filmik tu, więcej nic nie napiszę , zobaczysz za tydzień:)

      Usuń
  29. Mnie też jakoś ten futbol nie bardzo porywa i to bez względu na jego rodzaj.Czy on jest polski, czy amerykański to hałasu na nim ogrom. Wydaje mi się, że najlepiej to tam się bawią sami grający.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Jolu. Wieczorem letnim.
      Vojtek

      Usuń
  30. Myślę, że temat dobry. Na czasie. Niestety! Wiele w tym prawdy, co mówi (choć z błędami ;)) Twój Znajomy Żyd. Polacy najlepiej to tylko kłócić się potrafią... a potem owczym pędem biegać do kościoła.

    Co myśli o nas Zagranica? Przytoczę w tym temacie 4 cytaty:

    "Jeden Polak to istny czar, dwóch Polaków – to awantura, trzech Polaków – och, to już jest polski problem." (Voltaire)

    "Jeżeli wszyscy Polacy są tacy, to co to za dziwny naród. (Napoleon Bonaparte)

    "Gdy się dwaj Polacy zejdą, to w trzy strony się rozejdą." (przysłowie słowackie)

    "Dajcie Polakom rządzić a sami się wykończą." (Otto von Bismarck)

    Pozdrawiam serdecznie oraz miłego dnia życzę! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysztof pisze z błędami tak. Ale On z rodzicami został wyrzucony z Polski jak był dzieckiem w roku 1968. I potem już nigdy w Polsce nie był. To i tak jak na ten fakt to po polsku mówi dobrze. Dobrze. To codziennie w fotoeksprecie będę wstawiał w oryginale Jego maile. Bardzo źle pamięta jak Ich z Polski wyrzucali. Ale jednak tęskni. Zasypuje mnie mailami i raz nawet zapłakał. Ojczyzna jest tam gdzie jest dzieciństwo. A dzieciństwo tu miał u nas na Żoliborzu.
      Piękna u nas pogoda.
      Pozdrawiam no niestety w slipkach. Bo się po pracy wykapałem:)
      Przepraszam
      Vojtek

      Usuń
  31. Pozdrawiam cieplutko Vojtuś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zaraz zajrzę komu podziękowałem. Bo trochę na oślep:)
      Vojtek po pracy i po kąpieli

      Usuń
  32. zapraszam do mnie na blog mój i mój wiersz napisany 2007 roku w czerwcu samotność kama cmokasy pozdrawiam i dziekuje za mejla od oti dzieki

    OdpowiedzUsuń
  33. Kompot z ogórków???!!! Rany Julek komu też przyszło do głowy takie porównanie? :)
    Gulaszowa to moja ulubiona zupa. Polecam wypróbować. Można zrezygnować z mąki i ograniczyć śmietanę do jednej łyżki. W takim wydaniu też dobrze smakuje. Dobrej nocy Vojtku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu. O tym kompocie to wypłynęło w dyskusji pod tytułem CZY MOŻE ISTNIEĆ PRAWDZIWA PRZYJAŹŃ MIĘDZY DZIEWCZYNĄ A FACETEM. I tu chodzi o przyjaźń a nie miłość.
      Dziękuję za gulaszową. Zawsze to jest pomysł.
      Pozdrawiam i smacznego!

      Usuń
  34. Biedny Krzysztof, Ofiara 1968 roku. Takich było tysiące. Pamiętam ten czas. Z naszego miasta też dużo Żydów wyrzucali. Co za Polska?... Wstyd mi za Nią. Co za brutalny, chory świat?! Był i jest. Ja nigdy nie zrozumiem antysemityzmu, rasizmu, ekstremizmu, fundamentalizmu, zwłaszcza religijnego... Ludzi przestaję rozumieć. Nie raz i nie dwa, cisną mi się na usta słowa Georga Bernarda Shaw`a:"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta".
    Świat zmierza ku zagładzie, z roku na rok coraz bardziej. Przy obecnej technice i tak wrednych ludziach - niestety tak stać się może. Świat jeszcze nigdy nie był w takim niebezpieczeństwie jak obecnie. I nie ma na to rady?... Coraz trudniej jest mi rozumieć ludzi.
    Dobrze chociaż, że mam swoją kochaną Rodzinkę i swój mały świat, w którym jestem szczęśliwa. No, ulżyłam sobie! ;)
    Pozdrawiam serdecznie! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli ma się kochaną rodzinę to jest to co można mieć najlepszego. Czytałem raz o Jacqueline Kennedy Onasis. Powiedziała, ze jak się ma wszystko a nie ma się dzieci dobrze wychowanych to jak BY SIĘ NIC NIE MIAŁO. I jest to prawda.
      Dziś w pracy opowiadałem o Krzysztofie. I o latach 1986. Tak naprawdę malo kto teraz wie o tym. I kolega powiedział krótko: "Jak ich z Polski wyrzucano to znaczy, że zasłużyli sobie na to"
      I to facet, który studiuje i przed 30 tką!
      Ręce opadają!!! Co takim odpowiadać??? Dla mnie to jest choroba psychiczna. Nienawiść rasowa.
      Załamany trochę tym jestem. Pozdrawiam przy obiedzie
      Vpotek

      Usuń
  35. Mowia /ci ktorzy tam byli/, ze Chorwacja jest piekna!
    Moze iedys odwiedze te cudna kraine!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Judyto. Ja na razie jak Ty wierzę tym co byli w Chorwacji na słowo :) Jak będę to pokażę. Na pewno!
      Pozdrawiam Ciebie i zdrówka życzę.
      Vojtek

      Usuń
  36. powiem CI że kuba napisałam do tej cioci kuby i nic jeszcze mi nie napisała masakra wnerwia mnie ona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jestem ciekaw co z Kubusiem jest. Zaraz wpadnę do Ciebie
      Hej.

      Usuń
  37. Sezon u nas w pełni. Na wodzie u nas ruch różnych statków i żaglowców, a ma być potężna impreza, o której informują w TV. Zlot żaglowców z całego świata, w 2007 roku siedziałam w porcie pięć godzin i robiłam zdjecia paradzie żaglowców, które płynęły ze Szczecina. Teraz mam dużo pracy, bo córka z wnusia są u nas do końca sierpnia. To się nagotuję, a nagotuję. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Lotko. U Was sezon w pełni a u nas odwrotnie:) Ale nudno nie jest. Na pewno zlot żaglowców to będzie najważniejszym wydarzeniem! Świnoujście chyba każdemu kojarzy się z morzem. Teraz może mniej. Bo się nad morze często na południe jeździ. A kiedyś prawie tylko nad Bałtyk. Życzę przyjemnego gotowania. I smacznego dla całej rodzinki.
      Pozdrawiam z letniej Warszawy
      Vojtek

      Usuń
  38. Witam pomiędzy wyjazdami. Taki piknik to super sprawa. Przybliża uroki miejsc, które chcemy odwiedzić. Właśnie takie pikniki są często połączone z degustacją potraw lub nawet gotowaniem. Życzę pogodnej aury. Pozdrawiam wakacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majko. Pogoda u nas super letnia! Ja czekam na wrzesień:)
      Pozdrawiam Ciebie i na siebie uważaj w tych wakacyjnych rozjazdach.
      Vojtek

      Usuń
  39. Ja dzisiaj zawitałam na Żoliborz bo tam mieści się moja administracja:)
    Także Vojtku Twoje najbliższe strony:)

    A Chorwacja jest piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edyta. Coś tak własnie czułem, że ktoś znajomy się kreci po Żoliborzu!
      U nas dziś pięknie i wakacyjnie.
      Ale ja czekam na wrzesień. I to raczej druga połowę.
      Sam się muszę przekonać czy Chorwacja jest piękna.

      Usuń
  40. Vojtku, miałeś okazję poznać choć trochę Chorwację, nie będąc tam. Szata zdobi, każda jedna uroczystość wymaga jakiegoś stroju, w kwestii pogrzebowej, widzę, projektantom zabrakło pomysłu... leginsy dobre na wszystko.
    Ogród Oli piękny i ma piękne drzwi w swoim domu.
    Pozdrawiam Vojtku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Olka kocha kwiaty i koty. Jest kociarą. Jednego kota przywiozła do USA z Polski. I w samolocie wzbudziła sensację. Jest teraz w Polsce:)
      Pozdrawiam z letniego Żoliborza. Pełnia lata :)
      Vojtek

      Usuń
  41. Oczywiście Vojtku, ze opowiem co i jak u Chorwatów, wcześniej jednak Rumunię ma w planach zwiedzić. Transylwania, zamki, Drakula :) - może jakiegoś krwiopijcę (poza komarami) na własne oczy zobaczę :). Miłego blogowania, pozdrawiam.

    http://lilith666.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Przez Rumunię to jechałem pociągiem z kolegą wracając z nad Morza Czarnego. Ale to była epoka jurajska bo rok 1974 :) No to czekam na sprawozdanie od Ciebie.
      W Warszawie wymarzona , letnia pogoda..........
      Vojtek

      Usuń
    2. Witam! Potrzebuję jak najwięcej informacji o Rumunii. Najlepiej, gdy będą to informacje wiarygodne i z pierwszej ręki! Pozdrawiam Przemek

      Usuń
  42. Piękne słoneczniki. U nas jeszcze nie ma kanikuły. Zacznie się od 25 lipca.

    Dziękuję za wizytkę!
    No rzeczywiście, ręce opadają. Aż strach pomyśleć, co to za inteligencja rządzić będzie Polską (w wielu przypadkach już rządzi), skoro taki jeden z drugim wykształcony człowiek opowiada takie herezje. Nic, tylko siąść i zapłakać nad losem Polski.
    Wszelkie przejawy antysemityzmu i rasizmu powinno się napiętnować gdzie się tylko da. Nikt z nas, żaden człowiek, nie powinien czuć się lepszym, stać ponad innymi. Zwłaszcza wierzący!... a takich w Polsce jest niestety wielu., i coraz głośniej krzyczą. Najwięcej po stronie PiS-skiej. Zgroza!
    Pozdrawiam przy sobocie! Halszka

    OdpowiedzUsuń
  43. ZAPRASZAM NA CZERWONE STORCZYKI DO MNIE CMOK POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  44. Myślisz o bolidzie? Może jeszcze tuningowanym?
    Mówisz - masz, u mnie jest wszystko, he,he...
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz sprawdzę czy nie oszukujesz:)
      Pozdrawiam i ja z super letniej Warszawy

      Usuń
  45. Gdyby nie ta wojna na Bałkanach Chorwacja dawno by była już w Unii i to jeszcze prędzej od nas. No, ale w końcu jest. Należy im się ta Unia, choć ona sama takim rajem jednak nie jest. Wielu jednak próbowało na swój sposób utworzyć raj na ziemi, ale nikomu się to nie udało. Nawet taki Jaruzel żyjący niby w luksusach ma świadomość że "narodowcy" zrobią z jego grobu kibel, a na jego stypie zaszokują jeszcze bardziej niewybredną modą pogrzebową. Gość ma już ponad dziewięćdziesiątkę, czyli tak właściwie dni policzone.
    Pozdrawiam
    Ahoj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy UE posłuży Chorwacji to zobaczymy. Portugalia, Hiszpania, Grecja, Cypr nalezą do UE i nic im to nie pomogło! Są zadłużone po uszy. A żyją z turystyki głównie jak Chorwacja. I uważam, że UE nie przetrwa próby czasu.
      To jest gigantyczny urzędniczy twór, który coraz więcej wszystkich kosztuje.
      Pozdrawiam serdecznie kapitana i dziękuję za wpłynięcie do mojego portu :)
      Vojtek, bosman żeglugi wiślanej( Gdzie mi tam do Kapitana!!!!!!!!!!!!!!!!!)

      Usuń
  46. zapraszam na piosenke cygańską pieknie WASYL SPIEWA POZDRAWIAM I DZIĘKUJE ZA WCZORAJ A PANI CIOCIA SIĘ NIE ODZYWA DO MNIE NIEWIEM CZEMU ALE JAK COŚ POWIEM CMOK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Kamilo. To czekamy na odzew cioci Kuby.
      Oglądałem wczoraj śpiewy Cyganów w Ciechocinku. Super. I bardzo roześmiani. Idę do Ciebie.
      Vojtek

      Usuń
  47. Naprawdę ciekawie, Chorwacja wygląda niesamowicie ;)
    pokaz mody pogrzebowej? hmm, czego to ludzie jeszcze nie wymyślą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie teraz wszystko wymyślą :) Al akurat to mi nie przeszkadza. Nie ma na razie obowiązku się tak ubierać.
      Pozdrawiam z letniej Warszawy:)

      Usuń
  48. To Chorwacji Ci życzę z całego serca, bo chętnie popatrzę na wspaniałe kadry. Jak zwykle wspaniale prezentujesz rzeczywistość. A wszelkie degustacje win też bardzo lubię, szczególnie na świeżym powietrzu, przy grillu :) Pozdrawiam Z Mazur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszku. Jeszcze ta Chorwacja pewna nie jest. Mam dużo spraw do załatwienia. W tym urzędowych. Ale muszę zobaczyć to co widziałem na fotkach i z opowiadań znajomych. Wszyscy bez wyjątku zachwalali!
      Dziś byłem nad Wisłą, płynąłem promem i też dobrze jest:)
      Pozdrawiam Ciebie, Warmię i Mazurycudnatury :)

      Usuń
  49. Rozszerzamy się unijnie coraz bardziej.... Oby nie za bardzo. Vide efekt balona:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojtku przez DABLJU. Coś ten balon trzeszczy coraz bardziej. Za mało w nim powietrza i pieniędzy!
      Co będzie dalej czas pokaże. Nieróżowo ja to widzę.
      Pozdrawiam Wojtka

      Usuń
  50. Witam Wojtusia! Pewnie jesteś dziś nad akwenem wodnym i łowisz rybki:-)) Pozdrawiam Przemek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemku. Byłem nad Wisłą. Chciałem polecieć sobie balonem nad Warszawą. Ale za bardzo wiało i odwołali. Zrobiłem sobie długi spacer nad Wisłą:) I jestem zadowolony bardzo. Pytałeś o Rumunię. To Ci napisze co wiem.
      Pozdrawiam
      Vojtek

      Usuń
    2. Chcę zrobić tekst o Rumunii i potrzebuję informacji o tym kraju po to, by się do tego tekstu przygotować.

      Usuń
  51. Jesienią też jest u nas ładnie. Zauważyliśmy zmasowany najazd turystów nad Bałtyk. Może dlatego, ze u nas woda jest najcieplejsza i szeroka plaża z miękkim piaskiem. Pogoda dopisuje więc i moje wczasowiczki poszły nad morze pławić się w wodzie. Ja nie lubię opalania, mam alergię na słońce. Jednak zachęciłam Cię do odwiedzenia naszych stron. Na pewno warto. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szeroką plażę to ja pamiętam z roku 1984. Bo tam zawitałem na parę godzin. I pamiętam helikopter na plaży.
      Ja się opalam dość trudno, bo mam cerę jasną. Ale się opalam. Nie leząc tylko chodząc w słońcu. Na leżenie nie jestem za cierpliwy:) Na rybkach też się mogę opalić.
      A najbardziej w życiu to się opaliłem nad Morzem Czarnym Anno Domini 1974:)
      Tak chcę być w Twoich stronach ale we wczesnej jesieni. Wcześniej po prostu się nie wyrobię:)
      Pozdrawiam Ciebie i Świnoujście wakacyjne!
      Vojtek, który był dziś nad Wisła i promem pływał.

      Usuń
  52. Pozdrawiam Vojtka jeszcze w niedzielę... , ale nie wiem, czy z publikowaniem się wyrobie przed 24 h.
    To kiedy ten wyjazd do Chorwacji? Życzę miłych wrażeń i udanej pogody... O... już po północy...
    Gen. Jaruzelski jest postacią kontrowersyjną. Usprawiedliwia się i wierzy, ze nie miał wyjścia..., a społeczeństwo ocenia w oparciu o straty... Jest już wiekowy, na pewno nie lekko mu się żyje. Transparent z napisem - "Dość promowania komunistycznych zbrodniarzy" na pewno sprawia mu ból, zwłaszcza w dniu takim jak urodziny...
    Czy to takie stosowne?
    Dobranoc - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chorwacja dopiero w drugiej połowie września. I to jak się wyrobię ze sprawami rodzinnymi. No tak mam rok po prostu.
      Jaruzelskiego kojarzy się prawie wyłącznie ze stanem wojennym. A Jaruzelski odpowiada za masakrę robotników w 1907 roku na Wybrzeżu. Też i w Szczecinie! Strzelano do ludzi idących do pracy JAK DO KACZEK! I wyrzucanie z pracy i wilcze bilety itp. I to tak bez żadnej odpowiedzialności??????
      Czy jest stosowne manifestowanie. Dla tych ludzi pomordowanych jest na pewno stosowne. Nie tak dawno był pogrzeb Margaret Thatcher. I też spora ilość ludzi demonstrowała na pogrzebie. Taka jest demokracja.
      A co do kontrowersyjności generała to Ci napiszę, że dla bardzo wielu ludzi Hitler jest kontrowersyjny. Bo na przykład budował autostrady. I Volkswagen Garbus powstał na polecenie Hitlera. I zbudował bardzo silny przemysł.
      Za swoje czyny się odpowiada. Państwo, w którym się za czyny nie odpowiada to jest państwem bezprawia. Takie jest moje zdanie. I dalej dyskusji nie podejmuje na ten temat. W weekend będzie nowy wpis.
      Pozdrawiam Krystynę kompletnie ubrany

      Usuń
  53. Vojtku,
    trzeba gratulować, trzeba podziwiać. Tym bardziej że Człowiek wychodzący z takiej choroby odbija się od dna, dno się obrywa i drugi raz może nie być od czego się odbić. W tym roku planuję nie startować w Warszawie. Może pomyślę o wiosennym półmaratonie i życiówce poniżej 100 minut. A kto mi tam będzie wręczał puchar i kwiaty? Takim jak ja kwiatów i pucharów się nie wręcza. Czy wiesz, że nas też straszą referendum? Ale jakoś do tej pory nikt nie miał odwagi zgłosić się do urzędu, aby rozpocząć procedurę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi referendami to tak jak kiedyś WIOSNA LUDÓW. Będzie ona u nas na pewno. Takie jest moje zdanie.
      Czuje to po prostu w powietrzu :)
      Szkoda, ze Ciebie w Warszawie nie będzie.
      Trudno. Jutro spuścimy flagi do połowy. Da się to zrobić.
      Pozdrawiam po pracy
      Vojtek

      Usuń
  54. zapraszam na super film syberiada polska u mnie cmok kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadnę zaraz Kamilo.
      Pozdrawiam po pracy

      Usuń
  55. Bardzo mi się spodobał ten honorowy wystrzał.

    Fajnie, że napisałeś w ekspresie o tym promie - sprawdzę!

    Pozdrowienia (i powodzenia). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo. Tak. Prom jest bezpłatny. I sobie można zrobić wycieczkę z Pragi na Podzamcze i odwrotnie. Bardzo fajna rzecz dla spacerowiczów i rowerzystów.
      Hej!

      Usuń
  56. Vojtku,
    tylko czy ta Wiosna Ludów coś ludom dobrego da. Mam wrażenie, że te wszystkie referenda to bicie piany, rozpoznanie przed przyszłorocznymi wyborami. Tych flag to nie spuszczajcie. Nie warto. Miłego odpoczywania po pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomku. Oczywiście nie ma żadnej gwarancji, że coś się po "rewolucji" zmieni na lepsze. Natomiast jest gwarancja, że jak się nic nie zrobi to może być gorzej.
      Atmosfera rewolucyjna, do zmian narasta sama i nie można nad nią zapanować. Zobacz co było i jest jeszcze w Afryce Północnej.
      Jeśli jakaś formacja rządzi bez kontroli za długo to wciska się jak PZPR we wszystkie zakątki życia. Do sądów i prokuratur też. I niczego nie da się zrobić wtedy drogą pokojową. Nie za bardzo chcę tym o tym dyskutować bo to nie blog polityczny.
      Napiszę Ci tylko co mi pisze z USA, kolega z dzieciństwa pochodzenia żydowskiego, którego wyrzucono z Polaki za pochodzenie w roku 1968. Zna słabo polski, bo się niem nie posługuje. Jest biznesmenem w USA. W sumie zatrudnia kilka tysięcy osób. Tak jest Jego prognoza: "w Polim bedzie tragedia. Polim bankrupt. Dno. Bedzie tragedia. Grecja to pickinc tam cieplo na ulicy mozna zyc. Xreszyom tam emeryt bierze prawie 1500 Euro na miesiac a ceny som mniejsze. Polim banckrupt. Bedzie wielki placz i tragedia."
      Pozdrawiam pred pracą
      Vojtek

      Usuń
  57. Witaj Vojtku!
    Chorwacja jest piękna. Wiesz o tym doskonale. Poznałeś ją już w Internecie.
    Życzę Ci z całego serca by Wasz wyjazd doszedł do skutku....
    Na temat Jaruzelskiego nie wypowiadam się. Dla mnie to postać bardzo negatywna.
    Życzę miłego tygodnia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to tez postać negatywna. Ponieważ prowadzę bloga w ten sposób, ze opisuję gdzie byłem i co robiłem to o tym napisałem. Ludzie oceniając generała zapominają o roku 1970 . Jak Ludowe Wojsko Polskie pod dowództwem generała Jaruzelskiego strzelało do ludzi idących do pracy!
      Zamordowano bezkarnie kilkadziesiąt osób.
      Mam nadzieję, że zdążę załatwić wszystkie sprawy i pojedziemy razem do Chorwacji. I ważne jest też z kim się jedzie:) Nawet do niedawna nie zdawałem sobie sprawy jak pięknie jest w Chorwacji!
      Vojtek

      Usuń
  58. Chorwacja jest piękne, a szlaki prowadzące przez góry dostarczają niezapomnianych widoków i pozwalają odwiedzić piękne i niezwykłe miejsca:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Postaramy się to sami sprawdzić.
      Idę do Ciebie :)

      Usuń
  59. A to sobie pospacerowałam po Warszawie, aż mnie nogi bolą. Dobrze, że było po deszczu, to chociaż powietrze było znośniejsze. ;) Ale Towarzystwo było fajne. Dziękuję Vojtek!
    Aha, ciągle zapomnę wspomnieć, że wesele kuzynów Twojego Znajomego, Krzysztofa, było wspaniałe. Tradycyjne, miłe, kolorowe, taneczne, radosne... z przytupem. Filmik oglądało mi się jak bajkę.

    Dziękuję za wizytkę!
    Niestety, Vojtek, masz rację. Szczególnie na wsi cierpią zwierzęta. Bo też tam jest ich najwięcej. To jakaś choroba, czy co?! Zupełna znieczulica. Co z tymi ludźmi się dzieje? A potem taki jeden z drugim sadysta pędzi do kościoła ze złożonymi rękami i nawet mu na myśl nie przyjdzie, że coś złego robi. Ech, szkoda słów!

    Oglądnęłam Twój filmik o Kubie i Werdzie, i to już któryś raz. A Kuby fotkę, jak ją poisz szlauchem, to nawet sobie podkradłam.|;-)
    Nie słuchaj kpin Siostry, ja też rozmawiam z psem, przecież to zupełnie normalne... Hihihi! i to w dwóch językach rozmawiam, aby się upewnić, czy dobrze zrozumiał.
    Pozdrawiam serdecznie w ten upalny wtorek! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysiek teraz pojechał na Morze Corteza na tydzień na ryby. Też jest wędkarzem. Maile od Niego to kopania wiadomości.
      A jeśli chodzi o nasz katolicyzm to jest bardzo przereklamowany. Sztuczny i nie prawdziwy. To są zwyczaje katolickie(tak jak Boże Narodzenie), tradycja katolicka, przyzwyczajenie ale nie KATOLICYZM. Wielkie Komunie na wsiach, w miasteczkach to są wydarzenia TOWARZYSKIE an najczęściej nie religijne.
      Tam na wsi gdzie wędkuję to się szczeniaki wkłada do wora i topi albo wrzuca do ognia.
      Wieś żuje swoim życiem. A pisarka Maria Dąbrowska napisała kiedyś, że TRADYCJA TO PIĄTY ŻYWIOŁ.
      Koozdrawiam z Wielkiej Mazowieckiej Wsi :)

      Usuń
  60. DZISIAJ 2 PIOSENKI MANAM I ZAPRASZAM NA NIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kamilo!
      Wczoraj dwie osoby pisały do mnie, że nie mogą dodać komentarz na Twoim blogu. Wydaje mi się, że może za dużo materiału dajesz na jeden raz. Chodzi o tą Syberiadę. Bardzo dużo materiału.
      Pozdrawiam Vojtek

      Usuń
  61. Chyba każdy z nas, ciut starszych ludzików, pamięta watę cukrową. Co do kolorów jej, to tylko różową pamiętam i to zabarwianą naturalnym barwnikiem malinowym. Teraz farbują na każdy kolor. Wnusia uparła się na nią, choć mama jej nie pozwala, ale dziadkowie dogadzają jak mogą.
    Nasze miasto w sezonie zarabia pieniądze, bo większość ludzi żyje z turystyki, a to kwatery wynajmują, a to stragany wszelakie otwierają, więc niech im się wiedzie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Watę cukrową i ja pamiętam i jadałem. Teraz nie :) U nas jeszcze sprzedawali Pańską Skórkę. I teraz też od czasu do czasu widuję. Wiadomo, że Wybrzeże głównie z turystyki żyje. Tym bardziej, ze zakładów przemysłowych ubyło.
      Warszawa też już nie jest ośrodkiem przemysłowym. Tylko urzędniczo politycznym.
      Ja najbardziej znam wybrzeże od Helu do Łeby. I dwa razy byłem w Kołobrzegu. Obawiam się upałów jakie mają się u nas zjawić.Źle je znoszę.
      Wpis dam w weekend.
      Pozdrawiam Vojtek

      Usuń
  62. Niebo przepiękne!
    Zamek Królewski mieni się złotem na jego tle.
    Piękny, wieczorny spacerek sobie zrobiłeś.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest fotka nie retuszowana. Tak akurat było. To się zdarza ale nie często. Zaraz zmieniam fotkę:)
      Pozdrawiam Vojtek

      Usuń
  63. Przybiegłam na nową fotkę. No i mogę spokojnie i prawdziwie napisać, że wiem o czym piszesz. Kiedy byłam w roku ubiegłym u kuzynki, to ona bardzo chciała namówić mnie na lot na uwięzi tym balonem. Ja mam lęk przestrzeni i najzwyczajniej w świecie trochę się bałam. W końcu jej odmówiłam i nie poleciałyśmy. Natomiast z wielką pasją obcykałam ten balon - muszę dla przypomnienia odnaleźć te fotki i może wpis zrobić o Joli, co się bała wsiąść do balonu nie byle jakiego, ha,ha....
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  64. Jolu. Może następnym razem uda się mi polecieć. W każdym razie jesteś świadkiem, ze nie zmyślam:)
    Wpis daję w weekend :)
    Vojtek po pracy

    OdpowiedzUsuń
  65. Vojtku, zdjęcie z Chorwacji - aż pragnie się tam być, już teraz, zaraz:) mam nadzieję i tego Ci życzę z całego serca aby udało się Wam z Otylią tam pojechać jeszcze w tym roku, kto wie, co nas czeka za rok. Warto walczyć i spełniać swoje marzenia jak jest tylko ku temu okazja. I tak jak mi kiedyś napisałeś, każdy z nas ma wiele swoich problemów tylko nie zawsze chce się o nich mówić. Więc również mam nadzieję, że jeśli coś jest trudnego, to znajdą się siły i rozwiązania aby wyjść na prostą i móc iść dalej. I tego wszystkiego jeszcze raz Ci życzę. Pozdrawiam. Renia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo Reniu. Tak ciepło i konkretnie piszesz. Nie wiadomo co będzie za rok. Masz racje. To nie są czasy gdzie jest nawet mała stabilizacja.
      Wszystko co trzeba to się rozwiąże.
      Czas szybko leci. Za szybko:)
      Pozdrawiam Ciebie i synka. serdecznie
      Vojtek

      Usuń
  66. Zastanawiam się, jakie powinno być nocne pozdrowienie.
    W dzień mówimy - Dzień dobry, pod wieczór - Dobry wieczór,
    a nocą jak powinniśmy mówić? Być może Noc dobra albo Dobra jest noc?
    Mówię do Vojtka nocą i zaczynam powitaniem - Noc dobra!
    Vojtku, weszłam tu prawie godzinę wcześniej, ale po drodze zabłądziłam do You Tube po jakąś muzyczkę, a natknęłam się na bardzo ciekawy film dokumentalny, który mnie zaciekawił i od którego zacznę następny tekst w Całej w niebieskim niebycie.
    Może w tym filmie dostaniesz odpowiedź na swoje wątpliwości co do zrozumienia , o czym piszę...
    Oczywiście, że nie mam oto pretensji, bo jak mogłabym mieć
    o coś , co nie jest obrazą. Odpowiedziałam też w ostatnich komentarzach u mnie.
    Życzę spokojnych i radosnych snów, ja jeszcze posiedzę, dopiero koło trzeciej pójdę spać, ale zafunduję sobie spanko do południa... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W nocy Krysiu nic nie mówimy. Niektórzy działają w nocy, niektórzy nad ranem. Różnie to jest i rożne są formy aktywności:)
      Pogoda ponurawa. Boje się nadciągających upałów. mam nadzieję, że pogoda się nie potwierdzi.
      Czas mi bardzo szybko leci. Lecą dni, tygodnie, miesiące... Jakby coraz szybciej. Wpis daję w weekend.....
      Vojtek

      Usuń
  67. LILIA kalie różaSeal - Stand By Mezapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  68. To znaczy, że pogoda zrobiła Ciebie w balona? Skoro do balona nie wsiadłeś i fotek z wysokości niet. Znając Ciebie, jestem pewna, że za jakiś czas i tak się pojawią. ;)

    Dzięki za wizytkę!
    Rany, żywe szczeniaczki rzucają do ognia?! Co za bestia tak może zrobić! Dla mnie to żaden człowiek... to wstrętna, pozbawiona uczuć bestia!... Ale się wkurzyłam...
    A z polskim katolicyzmem to masz niestety rację. Jest przereklamowane. I to bardzo. W większości to żadna wiara, to tylko przyzwyczajenie, tradycja, obawa przed sąsiadami by palcami nie wytykali... Dlatego też biegają owczym pędem do kościoła... i nic dobrego z tego dalej nie wynika. Nienawiść w Narodzie kwitnie w najlepsze. A najgorsze jest to, że wielu księży w tym "kwitnieniu" skrupulatnie pomaga. Ech, szkoda słów! Jak ja nie lubię zakłamania.
    Pozdrawiam serdecznie! Halszka

    OdpowiedzUsuń
  69. Balonem się na pewno jeszcze przelecę. Chciałbym zobaczyć Starą Pragę z wysoka i Wisłę też.
    Sprawy polsko-polskie.
    W lekturze szkolnej powinna być książka Pawła Jasienicy POLSKA ANARCHIA. Mam ją w domu. Tez piękne pozycje Jasienicy to POLSKA PIASTÓW i POLSKA JAGIELLONÓW. Nie za bardzo tu chcę pisać o sprawach politycznych.
    Jestem cały czas pod wrażeniem maili Krzysztofa z USA. I jak Oni widzą sprawy polskie nie rozdrabniając się na to kto akurat rządzi. Z tych maili to była by wartościowa książka.
    U nas zapowiadają nieziemski upały. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek znowu w spodniach od piżamy z powodu pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Na szczęście upały u nas nie są takie dokuczliwe, bo niemal zawsze wieje wiaterek. Słońce i upały również ciężko znoszę, bo i serduszko moje ich nie lubi. Nie wyobrażam sobie upału w wielkim mieście, to dopiero musi być straszne kiedy nie ma się gdzie schować, a klimatyzacje u nas jeszcze wciąż są rzadkością. Nie wiem co to jest Pańska Skórka, nie słyszałam u nas takiego określenia. Pozdrawiam, chłodku trochę Ci posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  71. Vojtku, coś długo siedzisz na gościnie u tego "ulubionego" generała...
    A może już jesteś w Chorwacji albo w Pradze?
    Wyczytałam , że masz w swojej biblioteczce książki Pawła Jasienicy. Lekki i obrazowy zarazem przekaz historii...
    Bardzo go poważam, solidny, rzeczowy, wiarygodny.
    Żona jednak mu się nie udała, donosiła na niego.
    Co do upałów, to są, jak przewidywano.
    U nas był w dzień ukrop nie do wytrzymania...
    Jakoś jeszcze trwam, teraz przyjemniej, za plecami włączony wiatrak miło chłodzi i takiego chłodku życzę Ci w niedzielę - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  72. U MNIE GORĄCO JAK BEDZIE 38 STOPNI TO POWIEM ŻE OKI ALE JAK BĘDZIE 40 STOPNI TO POWIEM ŻE JESTEM W AFRYCE POZDRAWIAM I SLE BUZIAKI DLA CIEBIE I OTYLKI I POWIE CI ŻE NIE MOGE NIC WYSŁAĆ DO OTYLKI BO MAM POPUTYALE SPOKO CMOK KAMA

    OdpowiedzUsuń
  73. chorwacja ponoc jest piekna, w ogole caly swiat jest piekny i ciekawy, tylko zycia na niego za malo, co do jaruzelskiego to zawsze wydaje mi sie ze glowe panstwa powinno odpodwiednio sie osadzic na podstawie tego jak rzadzil, ... a ja myslalam ze wakacje spedzisz w niemczech :) :) ;) ale co ma wisiec nie utonie

    OdpowiedzUsuń
  74. Chorwację szczerze polecam. Byłam 3-krotnie i ciągle mnie zachwyca. Jeśli chcesz się o tym przekonać wpadnij do mnie, ponieważ w grudniu zaczęłam właśnie pisać o niej posty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Dziękuję bardzo za wizytę u mnie. Przy okazji zobaczyłem swój dawny post:)
      Pozdrawiam i jadę do Ciebie.
      Vojtek

      Usuń

Jak zostawisz czytelny ślad, to zawsze odpowiadam!
Jeśli podajesz stronę internetową to KONIECZNIE adres poprzedź http:// To wtedy po kliknięciu w link od razu otworzy się Twoja strona internetowa lub Twój blog.
Jeśli nie masz konta na GOOGLE to możesz dać komentarz jako ANONIMOWY. Lub też możesz podać Twoją stronę internetową i imię lub nick