poniedziałek, 15 grudnia 2014

Podpalanie Polski?

13 grudnia w rocznicę stanu wojennego byłem na manifestacji w Warszawie organizowaną przez największą partię opozycyjną. 
Dlaczego taki tytuł dałem? Przez media przewaliły się informacje, że za pomocą tego marszu che się  POLSKĘ PODPALIĆ. 
      Po prostu chciałem zobaczyć naocznie to podpalenie POLSKI. Na wszelki wypadek sprawdziłem czy nie mam przy sobie zapałek albo zapalniczki. Żeby nie było potem na mnie.
Sporo osób jest zawiedzionych. Trudno. Marsz niczego i nikogo nie podpalił. Przebiegł spokojnie, kulturalnie i sprawnie. Po raz pierwszy widziałem, że zaraz za demonstracją szły służby porządkowe i wszystko sprzątały.
      Dlaczego był taki medialny i rządowy atak na tą demonstrację? Zgodną z prawem i LEGALNĄ???  Nie rozumiem tego. Demonstracje, marsze, przemarsze to jest element demokracji. Odbywaj się one na całym świecie w krajach demokratycznych. W USA na przykład teraz są demonstracje przeciwko brutalności policji. Nie tak dawno były demonstracje w Belgii, Francji. A w Niemczech były demonstracje przeciwko islamizacji kraju.
    Pamiętam jak rzecznik stanu wojennego osławiony Jerzy Urban krytykował marsze, demonstracje Solidarności. Też brałem w nich udział. Ale ni  śniło mi się, że w wolnej Polsce będą takie manifestacje też zohydzane.
Nikt nie każe nikomu kochać opozycji, nikt też nie każe kochać rządu i prezydenta. I nikt nikomu nie każe brać udziału w żadnych manifestacjach. Zgodnych z prawem zaznaczam.
Wiem. Jesteśmy głęboko podzieleni. I nic ja na to nie poradzę.
Zapraszam an fotoreportaż
KLIKAJ W FOTKI, ŻEBY POWIĘKSZYĆ


Taka była instalacja historyczna przy Metro 
Centrum. Wspomnienie 13 grudnia 1981 roku. Przed takim transporterem w tamtych czasach uciskałem mocno przestraszony.

I na samym Marszu

Pan Sędzia Nizieński na Marszu



I proszę cały film o podpalaniu Polski

I na koniec POZAMIATANE! :)

Pozdrowienia przedświąteczne
Vojtek


71 komentarzy:

  1. Nie oglądam TV.
    Wolę obejrzeć Twoje video...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo ludzi nie ogląda TV. I to z różnych powodów. Mój rocznik ogląda TV z rozpędu :) Internet jest dużą konkurencją dla TV i gazet papierowych. Pozdrawiam i do Ciebie idę.
      Vojtek

      Usuń
    2. Również nie oglądam TV :-).

      Usuń
  2. Muszę przyznać ku mojemu wielkiemu zdziwieniu że odbył się MARSZ BEZ ROZLEWU KRWI to uznaję za duży plus.Dla mnie ten marsz to byla kolejna proba prowokacji i podzielenia nas Polaków i mieszanie(żle rozumiany dzień 13 grudnia 1981r) celem tego marszu wedlug mnie byla kampania wyborcza PIS.Bylo trzeba oddać cześć Tym Wszystkim co przyczynili się do Wolnej Polski serdecznie pozdrawiam
    WESOŁYCH ŚWIAT-klik

    Każdy już czym prędzej bieży,
    by dołączyć do pasterzy.
    I ja spieszę z życzeniami,
    bo nie mogę być tam z Wami.
    Zdrowia, szczęścia, pomyślności
    i niech dobro wśród Was gości.
    I niech Boga wielka moc
    na Was spłynie w świętą noc życzy Wanda-


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polityka się nam wciska sama wszędzie. Mozna mieć jej dość. ja to rozumiem. O naszych sprawach i tak decyduje mniejszość. Dlaczego? Bo na wybory chodzi mniej jak 50% osób. W starych krajach UE frekwencja jest dużo wyższa. Dlaczego? Nie wiem.
      Pozdrawiam serdecznie i przedświątecznie
      Vojtek.

      Usuń
    2. Wszystkiego najlepszego!!!
      Dziękuję Ci i nawzajem! :)

      Usuń
  3. Witaj Vojtek.
    Byłem na 100% pewien, że pójdziesz na ten marsz. No i przy okazji zdjęcia sobie zrobiłeś przy z "instalatorami" przy stacji metra i z manifestującymi. I bardzo dobrze.To WOLNY KRAJ i mamy DEMOKRACJĘ, czego nie chcą przyjąc do swoich zakutych łbów pisiory z preziem na czele. I dlatego im powiem: Nie podoba mi się to co robicie, wasze opluwanie jadem i kłamstwa, które wypowiadacie, ale nadstawiałem dupę z wieloma innymi, abyście mogli maszerować i pierdolić farmazony. Czego nie można powiedzieć o waszym guru Jarosławie Kaczyńskim. Co do słów "podpalanie Polski", to takie określenie metaforyczne mające o wiele szerszy kontekst i nie należy brać go dosłownie. Przez podpalanie rozumiem destabilizację demokracji, a to właśnie pisiory robią. Jak nie mogą wygrać, to kłamią i opluwają. Mineły już czasy, gdy władzę zdobywało się na ulicznych manifestacjach. I tego właśnie Kaczor nie rozumie.
    Pozdrawiam serdecznie i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo za komentarz. U Ciebie może trochę więcej napiszę. Ja miałem nie dawać tego wpisu ale sporo osób mnie prosiło o fotki , zdjęcia i post. To osoby spoza Warszawy. Poglądy na te sprawy różni ludzie mają różne i tak będzie. Poza tym jeśli byśmy mieli to samo zdanie na wszystko to O CZYM BYŚMY DYSKUTOWALI?
      Różnice poglądów na wiadome sprawy są i u mnie w rodzinie. I jakoś musimy się starać nie kłócić i nie dzielić :) Jak wybuchł stan wojenny to też podziały przechodziły poprzez rodziny i znajomych.
      Pozdrawiam serdecznie i w miarę skutecznie
      Vojtek

      Usuń
    2. Miałam coś napisać, ale Michał skomentował podobnie, jak ja myślę. Na dziewiątym zdjęciu ta zadowolona mina pana, który niczego innego już nie umie. No i flaga Kanady bardzo na temat, w tamtym kraju to naprawdę trzeba się daleko trzymać od Polonii.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam w okresie wzmożonych zakupów. Niektórzy nazywają to okresem świątecznym.
      Pozdrawiam serdecznie
      Vojtek

      Usuń
  4. Nie interesuje mnie w ogóle ta polityka.Denerwują mnie.Pozdrawiam serdecznie.Miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większości osób polityka nie interesuje. Jak ja to mówię KTOŚ NORMALNY MUSI BYĆ.

      Usuń
  5. Polskie piekiełko...w ogóle mi tego nie brakuje. Pamiętam wprowadzenie stanu wojennego, ów słynny 13 grudnia. Czy historia nas uczy pokory? Skoro demonstracja była całkowicie pokojowa, to chyba tak. Czy w ten sposób można coś zmienić? Szczerze wątpię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz z daleka. Idę do Ciebie coś zjeść :)

      Usuń
    2. Zapraszam już w tym tygodniu na obiad przy choince ;)

      Usuń
  6. Dla mnie to, co się dzieje w aktualnym polskim życiu politycznym to bagno. Kto by nie rządził i tak robi to dla siebie (kasa, ciepła posadka). dlatego, choć staram się głosować, i tak mi wszystko jedno czy rządzi Nowak czy Kowalski. Wprawdzie z przekonaniami niektórych partii nie zgadzam się bardziej, niż z innymi, ale nie oznacza to, że popieram kogokolwiek - czy to konkretnego polityka czy całą partię. To, co się dzieje, jest chore. Ciągłe odwracanie naszej uwagi od ważnych aktualnie spraw. O ile jestem w stanie zrozumieć powagę pewnych rzeczy z przeszłości, tak uważam, że powinny być one rozpatrywane i sprawiedliwość ich dotycząca powinna być przywracana poza głównym planem polityki, która powinna zajmować się tym co tu i teraz jest istotne dla przeciętnego Kowalskiego. Rozumiem wartości historyczne, gniew, żal, poczucie niespełnienia, krzywdy itd. Ale tak jak już wspomniałam, pewne sprawy powinny się toczyć poza polityką.

    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS Oczywiście to nie oznacza, ze zupełnie nie interesuję się aktualnymi wydarzeniami; po prostu do niektórych nie mam już sił i cierpliwości :P

      Usuń
    2. Dziękuje. Właściwie z ust mi to wyjęłaś, że tak się wyrażę. Dla większości członków KAŻDEJ PARTII to po prostu sposób na życie, sposób na dobre, bezpieczne ustawienie się w życiu.
      I z tej przyczyny kiedyś 90% osób zapisywało się do PZPR, żeby ułatwić sobie karierę albo w ogóle ją zrobić. To się u nas nie zmieniło. Tak mi się wydaje.

      Usuń
  7. No, tym razem umieszczę się w czołówce komentatorów .Wojtku, jak pisał Michał i powtarzają znawcy polityki, też tak uważam, że słowo podpalanie należy traktować jako metaforę. Oczywiście, chwała organizatorom i policji, ze obyło się bez rac, kamieni, butelek z benzyna. Jednak sam słyszałem w TVP nagranego uczestnika, ze teraz trzeba ostro z Komorowskim i tym rządem, ze trzeba byłoby ich powiesić, czemu akuratnie towarzyszyły okrzyki zainicjowane przez posła Brudzińskiego -czołowego wodzireja tego marszu sprawiedliwych i prawych : "raz sierpem , raz młotem...czerwoną hołotę". Rzeczywiście, ponieważ popieram ten demokratycznie wybrany (także przeze mnie ) ten rząd, poczułem się jako część składowa tej czerwonej hołoty. Tylko myśmy w Uhercach na więziennym korytarzu, gdy esbecja likwidowała nam solidarnościową gazetkę ścienną i kiedy można było mieć naprawdę "dołożone" do odsiadki - wówczas śpiewaliśmy chórem "Nie chcemy komuny, nie chcemy i już/ nie chcemy ni sierpa , ni młota/ za Katyń , za Wilno, za Grodno i Lwów/ zapłaci czerwona hołota". Tak żeśmy śpiewali i dlatego szlag mnie trafia, gdy dziś organizator tego marszu manipuluje społeczeństwem, wykorzystując do zaspokojenia swoich własnych ambicji niezadowolenie społeczne, zawłaszczając jednocześnie tę ważna dla mnie rocznicę. Niech sobie Kaczyński, Brudziński, i inni chodzą do woli, niech noszą flagi, róże, goździki, niech sobie nawet krzyczą, ale niech nie obrażają porządnych ludzi, , w tym głowy mojego państwa, niech nie szermują nieprawdziwymi hasłami o zagrożeniu demokracji , czy tłumieniu wolności mediów. TV Trwam, Radio Maryja, Gość Niedzielny liczna niezależna prasa regionalna katolicka i świecka , inne media - które z nich jest zagrożone?
    I jeszcze jedno. Koszty takiego marszu: z czyich pieniędzy szyte były tak wielkie flagi , transparenty, banery? Z czyich pieniędzy finansowano wyjazdy autokarów z uczestnikami marszu z całej Polski? Że Koła "NSZZ "Solidarność " częściowo pokrywały koszty, to wiem. Tylko, drugie pytanie: jak można było te pieniądze wykorzystać inaczej, np. wspomóc "szlachetna paczkę" zafundować komuś choremu leczenie,wspomóc weteranów Solidarności cierpiących nędzę (tych szarych od drukowania i kolportażu bibuły, od ustawiania krzyży kwiatowych w miejscach upamiętniających ważne solidarnościowe wydarzenia) -tych zapomnianych, nigdy nie odznaczanych, którzy nie mieli zbyt wiele sprytu, albo tez mieli zbyt wiele honoru, by teraz, od nowej , postsolidarnościowej władzy dopominać się zapłaty za tamtą walkę.
    Pięknie wyglądasz z tą "ZOMÓWKĄ. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Tomaszu za długi tekst. Każdy może przeczytać. Co do funduszy partii to dostają one z automatu z budżetu państwa po wyborach. Im więcej głosów tym więcej kasy. Kiedyś był pomysł, żeby partie się same finansowały. Ale nie przeszedł. I wcale nie wiem czy to byłby dobry sposób. Bo wtedy PARTIE MOŻNA BY PO PROSTU KUPIĆ. Ale to nie temat na krótkie komentarze. Pozdrawiam Ciebie serdecznie . Też Twoje robotne pszczółki. Tam nie ma demokracji tam rządzi Królowa i jest robota! :) :)
      Vojtek po ciemku

      Usuń
    2. Kawałek marszu widziałam w TV. Hasło "Raz sierpem,...." bardzo mnie tu raziło - nie to miejsce, nie to czasy. słowa rzucane w próżnię... Brak aktualnych haseł - istna kompromitacja

      Usuń
    3. Mnie już mało co może urazić. W demonstracjach, marszach, wiecach są słowa inne, mocniejsze niż na salonach.
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Przytoczę słowa śp.Janka S.fotografa łódzkiej solidarności-Ci prawdziwi działacze po 89 roku doznali wielkiego rozczarowania,nie przyjęli intratnych propozycji i popadli w biedę,nałogi i choroby,wielu zmarło i właśnie na ich plecach,przywłaszczając sobie ich wspomnienia kilku cwaniaczków bryluje teraz na salonach....pozdrawiam Danka Kołodyńska

      Usuń
    5. Tak jest jak napisałaś. Pozdrawiam serdecznie Vojtek

      Usuń
  8. Powiem Ci Wojtku, skąd szły te pieniądze w koszty związane z urządzeniem marszu tego i innych, albo lepiej domyśl się, kto jest tak bogaty, ze to sponsoruje. Czy słyszałeś o SKOK-ach, o innych fundacjach zakładanych przez funkcjonariuszy PiS, gdzie mają oni władzę w radach nadzorczych i zarządach, gdzie często są właścicielami? Stamtąd idzie główne wsparcie finansowe tych akcji i kampanii wyborczych, materiałów propagandowych .Te pieniądze tak przepływają, że praktycznie nie sa dokumentowane oficjalnie jako wsparcie kampanii wyborczej. Zegarek Nowaka to przy tym "mały Pan Pikuś". Słynna sprawa zatajonej pożyczki dla Hofmana , czy dla Kaczyńskiego, to zaledwie przebłysk afery szybko zatuszowanej. Pozdrawiam Wojtku jeszcze raz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Tomasza i dziękuję za wizytę.Ciekawe czy kiedyś będziemy prawie wszyscy razem jak w stanie wojennym. To jednak chyba marzenia jak odwieczne marzenie trafienia w Totolotka. Jest szansa ale jak 1 do 14 milionów :)
      A dziś przeczytałem, ze w Niemczech była 15 to tysięczna manifestacja przeciwko islamizacji kraju. A przecież Ci muzułmanie są tam legalnie.
      Pozdrowienia po ciemku z Warszawy
      Vojtek

      Usuń
  9. Klik dobry:)
    Marsz wyglądał na ładny. Raziły mnie tylko okrzyki jakiegoś wodzireja. Wiedziałam Vojtku, że pójdziesz i martwiłam się o Ciebie, bo wcześniej wieszczono rozlew krwi.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że się o mnie martwiłaś. Wszyscy bez względu na przekonania polityczne chyba z ulgą odetchnęli, że to marsz był zupełnie inny niż ten 11 listopada. Może jak do Gdańska pojadę to opisze podroż Pendolino. Pozdrowienia

      Usuń
  10. Ty Vojtku,to zawsze jesteś tam,gdzie się coś dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie NIC SIĘ NIE DZIAŁO. I niektórym to się nie podobało. Rym przypadkowy :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Serdecznie pozdrawiam wielkiego obserwatora i utrwalacza naszej rzeczywistości. Dzięki za obiektywizm w Twoich relacjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapitanie. Utrwalacz to ja pamiętam z ciemni fotograficznej. Pozdrawiam kapitana, który pisze, biega i pływa po morzach i ocenach świata ku chwale Polski!
      I mam nadzieję, że kiedyś będzie okręt M/S KapitanWien
      Ahoj Przygodo!

      Usuń
  12. Vojtku,koniecznie jedź do Gdańska po radość i pozytywną energię.No i przekaż odrobinę nam,którzy chętnie czytają i komentują twoje widzenie świata.Pozdrowienia dla Was-Danka Kołodyńska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jadę do Gdańska między Świętami. Przy okazji Pendolino się przejadę. W Gdańsku odżywam i się ładuję i daleko od polityki.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Vojtek

      Usuń
  13. Witaj Wojtku bardzo trafnie ujmujesz rzeczywistość. Wiedziałam, że tam będziesz. Jesteś zawsze zainteresowany tym co ważne. I twój przekaz zawsze jest wyważony. Można wiele o tym pisać, myśleć ale i tak punkt widzenia, zawsze zależy od siedzenia. W Polsce już tak jest i chyba będzie. Co do słów, tak w ogóle, jakie się używa w polityce i życiu. Trzeba umieć oddzielić ziarno od plew i nie skupiać się wyłącznie na emocjonalnie przedstawionych negatywach ale na kierunku w którym się idzie. Ludzie różnych złych słów używają, myślę że los i tak ich za to nagradza, dlatego ja się skupiam na idei na celu a nie na tym co przy okazji tego dążenia "do" się dzieje. Jak ludzie chcą protestować to ja się cieszę, bo to oznacza, że chcą na własne losy wpływać, bierność, pasywność to niewolnictwo. Mnie hasła i ostre słowa aż tak mocno nie rażą ponieważ wiem na jakiej podstawie powstają. Z powietrza złość i niechęć się nie bierze a jeśli ktoś ma mocne argumenty aby krzyczeć, niech krzyczy, czasem tylko tak można coś rozstrzygnąć. Ja wiele na blogu nie napisałam, uznałam że są mądrzejsi ode mnie "do komentarza" a może straciłam wiarę w to że ktokolwiek w blogowym świecie chce mnie słuchać, dlatego napisałam coś innego. Chcę aby się dogadali i mam nadzieję, naiwnie że w końcu to się stanie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato. Bardzo mi się podoba co napisałaś. I tak spokojnie i rzeczowo.Ja uważam, że LUDZIE NIEZADOWOLENI BUDUJĄ POSTĘP. Zmian na natomiast nie chce ESTABLISHMENT. A po co zmiany? Jest dobrze. I wcale mi nie chodzi tylko o polską rzeczywistość. Pozdrawiam serdecznie
      Vojtek

      Usuń
  14. Czyli proszę...można kulturalnie :)
    Vojtku, bardzo fajna fotorelacja!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anniko
      Okazało się, że można tak. Sam byłem zaskoczony,że poszło tak sprawnie.
      Serdeczne pozdrowienia z Warszawy.

      Usuń
  15. Drogi Voitku !
    Bardzo dziękuję za wspolczucie i mile slowa. Teraz mnie jest bardzo smutnie i trudne ... Widzę codziennie žonę rzeczy, czujem zapach jej perfum ... Wiem, že taka jest žyczie, ale ....

    POZDRAWIAM SERDECZNIE
    -RIMAS -
    Z Litwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  16. Było bardzo kulturalnie jak na Warszawę. Miło się ogląda, ludzie troszkę w zadumie, spokojni, cisi. Tak trzymać dalej. Znakomita relacja. Pozdrawiam z Warmii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu z Marszem Niepodległości to to był MARSZ ANIOŁÓW.
      Pozdrawiam serdecznie i przed świątecznie.
      Vojtek

      Usuń
  17. Wojtku serdeczne życzenia dla Ciebie i bliskich.

    To właśnie tego wieczoru,
    gdy wiatr zimnym śniegiem dmucha
    - w serca złamane i smutne,
    cicha wstępuje otucha.
    To właśnie tego wieczoru,
    od bardzo wielu już wieków,
    pod dachem tkliwej kolędy,
    Bóg się rodzi w człowieku.
    Radosnych i pogodnych
    Świąt Bożego Narodzenia
    oraz Nowego Roku...

    życzy...danka z rodziną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu bardzo Ci dziękuję. Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twoich bliskich!
      Vojtek

      Usuń
  18. Witam.
    Z zaciekaniem oglądałem wiadomości o upamiętnianiu Stanu Wojennego. Bardzo mnie interesuje historia a w szczególności Polski Historia.
    Pozdrawiam.
    Krzysiek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysiu
      Historia teraz mnie tez interesuje. Jak w szkole musiałem daty wykuwać to mnie ona nie interesowała. Lubie też filmy historyczne. Idę do Ciebie bo dawno tam mnie nie było.

      Usuń
  19. Szykuję się na przyjazd Księżniczki. Przyjmij więc najlepsze życzenia. Wiem, że nie lubisz świat ale melodyjki posłuchasz może.
    Świąteczne życzenia - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że tak wnuczkę kochacie. Posłucham na pewno melodyjki. Idę do Ciebie
      Vojtek

      Usuń
  20. U Ciebie ciągle coś się dzieje - biegasz gdzieś z aparatem i utrwalasz to warszawskie życie ;)
    Mam nadzieję, że Twoje święta będą spokojne, czego Tobie i sobie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w Święta żadnych marszy nie będzie! No chyba , że Marsz Trzech Króli do szopki betlejemskiej.
      Vojtek

      Usuń
  21. byliśmy, jesteśmy, i zawsze będziemy podzieleni. jakoś nie chce być inaczej. cóż, ważne, że nic ważnego się nie spaliło :) ciepłe pozdrowienia z Paryża!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniej ważnego się też nie spaliło. Wiele osób BYŁO Z TEGO POWODU MOCNO ZAWIEDZIONYCH.
      Nie przewiduję abyśmy się zjednoczyli w najważniejszych sprawach. Tak po prostu.
      Jadę do Paryża!

      Usuń
  22. A ja już dzisiaj życzenia Ci złożę, bo jeszcze Polskę podpalą :))

    Staropolskim obyczajem, gdy w Wigilię gwiazdka wstaje, Nowy Rok zaś cyfrę zmienia, wszyscy wszystkim ślą życzenia. I ja przy tej sposobności życzę Tobie i najbliższym, dużo szczęścia i radości. Aby wszystko się darzyło, z roku na rok... lepszym było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadwigo!
      Dziękuję bardzo! Polska chyba łatwopalna nie jest? A dodatkowo w Warszawie i to niedaleko mnie jest Wyższa Szkoła Oficerów Pożarnictwa. Jedyna w Polsce. Ma kto czuwać.
      Wszystkiego najlepszego na Boże Narodzenie i Nowy Rok!
      Tylko nie pomyl się i słuchaj kolęd a nie pieśni wielkanocnych. Patrząc za okno łatwo się pomylić.
      Vojtek

      Usuń
  23. Jak długo Polska istnieje zawsze były jakieś swary, spory głupie i tak właściwie to nie wiadomo o czym w tym wszystkim chodzi...
    Co do polityki to jestem absolutnie negatywnie nastawiona.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie i ja pozdrawiam. Byłem u Ciebie i życzenia Ci złożyłem
      Vojtek

      Usuń
  24. Cześć Wojtku! Jak tak dobrze się zastanowić to pomiędzy poprzednim systemem, a tym co jest teraz, są niewielkie różnice. Największą różnicą jest chyba to, że sklepach można wszystko kupić! Mentalność ludzi, podejście do pewnych spraw jest taka sama jak za "komuny". Gdy oglądam film "Miś" i słyszę rozmowę Ochódzkiego z kolegą reżyserem i porównam to z dzisiejszą rzeczywistością to dochodzę do wniosku, że jest to samo co kiedyś, ale w innym czasie i w innych okolicznościach. Właściwie to łatwiej wyjechać za granicę do pracy niż tutaj "walczyć z wiatrakami". Pracowałem w dużej firmie budowlanej i dosyć się napatrzyłem na ten syf. Mało jest ludzi których interesuje podwyżka czy poprawa warunków pracy, bo 80% ludzi rozgląda się dookoła za czymś co by można ukraść i spieniężyć. Dyrekcja przymyka na to oczy, bo zajęta jest swoimi dużymi przekrętami. Wszystko kręci się w myśl zasady "my kradniemy to oni niech też coś mają - zresztą z mojej kieszeni nie idzie". Łatwiej jest wyjechać do pracy za granicę niż w tym bagnie się tarzać. Taka jest prawda i ja już chyba wyzbyłem się złudzeń! Pozdrawiam Przemek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemku. Jesteś bystrym obserwatorem życia. O masz rację na 100% W mailu napiszę Ci więcej. Teraz życzę Ci wszystkiego najlepszego na Boże Narodzenie i Nowy Rok. Nie będę wklejał tu cudacznych życzeń.
      Serdeczne pozdrowienia
      Vojtek

      Usuń
    2. Witaj Wojtku! Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia i Nowego 2015 Roku życzę Ci Wszystkiego co sobie wymarzysz i wyśnisz, a przede wszystkim zdrowia! Pozdrówka serdeczne Przemek

      Usuń
    3. Nawzajem, życzenia złożyłem u Ciebie
      Vojtek

      Usuń
  25. Zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia
    z całego serca życzę:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu
      Dziękuje bardzo. Pogoda jak na przedwiośniu. Jadę do Ciebie z życzeniami
      Vojtek

      Usuń
  26. Witam Vojtka Reportera.
    Ot i Polacy rodacy ! Bardzo rzetelnie przedstawiłeś manifestację PiS -u, ale jak widać z powyższych komentarzy , nie wszystkim ta relacja przypadła do gustu i ramię w ramię z posłami PO ( wśród których są tacy, którzy działają nie na rzecz kraju tylko obcej zbiorowości , mając na uwadze własny interes...) wyznają zasadę gruboskórnej pogardy wobec przeciwnika politycznego. Dlaczego nie czepiają się obrazoburczych manifestacji gejów
    i lesbijek, natrętnie demonstrujących swoją seksualność? Pisałam o tym samym w moich blogach, mam prawo wyrażać swoją opinię, którą, niestety, nie akceptują , a przy tym i mojej osoby, ci z którymi byłam zaprzyjaźniona. Dla mnie różnice w poglądach nie są miernikiem przyjaźni czy niechęci.
    Bardzo mnie razi , gdy dojrzali, zwłaszcza starsi wiekiem ludzie zachowują się jak smarkacze w szkole i nie mając silniejszego argumentu, co świadczy o pewnym niewyrobieniu, ciskają przezwiskami i uciekają się do prymitywnego szafowania celowo przez nich zniekształconym nazwiskiem przeciwnika politycznego. Takie słowa, niby określające kogoś, są głównie świadectwem słabości wypowiadających je, a więc wszelkie wyrazy typu - "kurdupel czy kaczor" uderzają w nich samych, kompromitują ich "autorów".
    Vojtku, dzięki za ostatni komentarz u mnie. Od pewnego czasu , zajęta różnymi, ważnymi sprawami, nie odwiedzałam wszystkich blogów, mam w tym zakresie spore zaległości. Resztę wpisów zostawię na dzień, bo pora spać . Postaram się wysłać maila z życzeniami świątecznymi, ale na wszelki wypadek już tutaj życzę Tobie i Twoim Bliskim, zdrowia i zadowolenia
    z okazji Bożego Narodzenia - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu. Dzięki, że wpadałaś. Z poglądami jest tak jak piszesz. Parę osób przestało tu wpadać bo MAM INNE POGLĄDY. Ale poglądów nie zmienię. Nie tłumacz się, że czasu nie masz na blogi. ŻYCIE RZECZYWISTE jest ważniejsze. Wszystkiego najlepszego na Boże Narodzenie i Nowy Rok 2015! ( jak ten czas leci!)
      Jadę z życzeniami do Szczecina. Czekaj na mnie.
      Vojtek po ciemku przed Wigilią

      Usuń
  27. Wojtku życzę ((( Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku 2015 ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nawzajem. Jadę do Ciebie z życzeniami
      Vojtek

      Usuń
  28. co do manifestacji podpalania nie bede sie wypowiadac, dawno juz nie obserwuje polityki w kraju bo mysle ze trudno byloby mi sie wypowiadac skoro juz tam nie mieszkam i nie zyje codziennymi jej zmaganiami, ale wspomniales o islamizacji niemiec,gdybym byla osoba bioraca udzial w jakichkolwiek manifestacjach to tez bym na nia poszla, osobiscie widze siebie jako osobe o duzej tolerancji ale czasami sa sytuacje ze sie "ulewa"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jadziu za wizytę i komentarz. Demonstracje, marsze itp były . są i będą. To jest nieodłączny element demokracji.
      Pozdrawiam po polsku i do Niemiec niedługo jadę .
      Hej

      Usuń

Jak zostawisz czytelny ślad, to zawsze odpowiadam!
Jeśli podajesz stronę internetową to KONIECZNIE adres poprzedź http:// To wtedy po kliknięciu w link od razu otworzy się Twoja strona internetowa lub Twój blog.
Jeśli nie masz konta na GOOGLE to możesz dać komentarz jako ANONIMOWY. Lub też możesz podać Twoją stronę internetową i imię lub nick