sobota, 1 października 2011

Urodziny Placu Wilsona, Fort Sokolnickiego

Wy często piszecie co się dzieje w Waszych małych ojczyznach, czyli miastach, miasteczkach wsiach i wioskach.
No to i ja teraz napiszę. Bo 24.09.2011 w sobotę obchodziliśmy urodzimy Placu Wilsona.
     Plac Wilsona w Warszawie na Żoliborzu to serce, dusza i mózg Żoliborza!
Właśnie stuknęło mu 85 lat!
      Plac Wilsona z Parkiem Żeromskiego to miejsce też mojego dzieciństwa , młodości i teraźniejszości. To też mała ojczyzna mojej mamy. Bo mama(ma 87 lat) od urodzenia , czyli od przed wojny tu mieszka.
Prawdziwego Żoliborzanina można poznać po tym, że na Plac Wilsona mówi tak jak się pisze! A nie Plac Łylsona:) Tradycyjnie czyli jak przed wojną i zaraz po wojnie zapowiadają stację metro Wilsona przez właśnie W. I to się chwali.
      Przy okazji urodzin wspomnianego placu otworzono też Fort Sokolnickiego.
To jest dawny budynek Cytadeli Warszawskiej. Umocnień jeszcze carskich, rosyjskich.
Pamiętam jak tam było Wojsko Polskie i chodził wartownik z bronią. Teraz te budynki przywrócono naszej dzielnicy, ludności cywilnej.
Generalnie ma tam być centrum kulturalne. Otwarcia dokonała Prezydent Warszawy Pani Gronkiewicz Waltz.
      Fort jest pięknie odnowiony(teraz to się nazywa rewitalizacja) i upiększył jeszcze bardziej przedwojenny Park Żeromskiego. Tam gdzie w dzieciństwie zjeżdżało się zima na sankach.
Przy okazji udziału w urodzinach naszego Placu i Otwarciu fortu spotkałem reżysera Andrzeja Wajdę  i aktorkę Alinę Janowską. Mieszkają niedaleko do siebie.  Spotkałem też satyryka Tadeusza Rossa.
      Na Żoliborzu mieszka(mieszkało) sporo znanych ludzi kultury i sztuki. 
Jak napisał kiedyś Olgierd Budrewicz pisarz i podróżnik Żoliborz jest Litwą Warszawy.
A Żoliborz to po francusku Joli Bord, czyli Piękny Brzeg.
Będzie ten brzeg jeszcze piękniejszy jak Wisłę oczyszczą.
      Na blogu www.zoliborz.bloog.pl  opisuję mój Żoliborz w filmach mojej „produkcji” Jest już ich kilkanaście odcinków. Zapraszam! :)
      A jeszcze może do Pana Wajdy. Wiemy, że Pan nic innego nie robi tylko bloguje. A wolnych chwilach kręci filmy. Jeśli mógłby Pan obejrzeć moje filmy to są tu : MÓJ KANAŁ NA YOU TUBE. Filmy robię tak, żeby Panu nie robić konkurencji. I na razie to mi się udaje.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
Odpisze każdej, każdemu kto zostawi prawidłowy trop:)
Vojtek&życie nasze powszednie

Kliknij na fotkę, żeby powiększyć!





Fort Sokolnickiego

Pan Andrzej Wajda z małżonką na Placu Wilsona

Aktorka, Pani Alina Janowska w Forcie Sokolnickiego

Satyryk Tadeusz Ross w Parku Żeromskiego

Młodzi Żoliborzanie na zajęciach praktycznych w Parku Żeromskiego:)


A to krótka sekwencja filmowa z Placu Wilsona
video

Ponieważ jestem już bardzo znanym człowiekiem to wypadało sobie wynająć ochronę:)




Post. Scriptum
Po obiedzie pojechałem sobie skuterkiem do Palmir do Puszczy Kampinoskiej. Piekna jesienna pogoda. 
Niespodziewanie spotkałem koleżankę i kolegów na skuterach. To tośmy sobie porozmawiali i razem trochę pośmigali po Palmirach. Razem jest raźniej. Też na szosie.
A jutro idę zwiedzać, filmować i fotografować Stadion Narodowy nazywany też coraz częściej Narodowym Przekrętem.
Ale "o tem potem" w następnym poście:)
Vojtek Skuterman od czasu do czasu.

Koleżanka i koledzy amatorzy jazdy skuterami:)
Super grupa!

W Puszczy Kampinoskiej już Złota Polska Jesień:)


Takie mokradła są charakterystyczne dla Puszczy Kampinoskiej. Tu żyją łosie, sarny, dziki, rysie i inne zwierzaki.

57 komentarzy:

  1. No rzeczywiście, ochroniarzy masz po byku! (śmiech). Ale to pewnie "skuli" tej... no... no tej, co na jej temat mam milczeć. (śmiech).
    Dzięki za info o Żoliborzu. Z tego ca ja pamiętam, to jeszcze ktoś inny - dla niektórych bardzo ważny - pochodzi... i nadal tam mieszka.
    Pozdrawiam serdecznie oraz wspaniałego weekendu życzę! Halszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Vojtku , no a prosiłam tak ładnie czy i mi nie mógłbyś takiej ochrony załatwić.....wszak czasy takie niebezpieczne;):):)
    Hurghada

    OdpowiedzUsuń
  3. Ważne jest dostrzeganie tego, co się dzieje w naszych małych ojczyznach. Z równym zainteresowaniem czytam wiadomości ze stolicy. Jesteś takim łącznikiem między Mazowszem a Śląskiem. I ciekawsze te Twoje wiadomości niż w telewizji. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda pani Alina Janowska - ambasadorka Żoliborza.
    A "Wilsona" słyszałem od zawsze i fajnie, że władze uszanowały ten niegramatyczny zwyczaj miejscowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja niedługo będę mieszkała blisko Puszczy Kampinowskiej :)
    Hurghada

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że wspaniałą miałeś wycieczkę. A i spotkanie sympatyczne. Fajna z Was Skuterowa Grupa.
    Pozdrawiam oraz dobrej nocki życzę! Halszka

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy wpis. Mam nadzieję, że kiedyś zobaczę Żoliborz:) Z tego co widzę a i czytałam co nieco na ten temat- to taka dzielnica z "charakterem" :))) I ciekawych ludzi można tam spotkać:)) Super zdjęcia z wycieczki skuterowej! Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknej niedzieli:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie to pokazałeś ...
    Robią wrażenie te znajome twarze! Zdjęcia najwyższej jakości...
    Vojtku...
    Żoliborz odwiedziłam chyba wczoraj, ale poniownie odwiedzę...
    Jesteś solidnym mężczyzną.
    Nawet wpisujesz się regularnie... Dziękuję .
    Jutro dokładniej pooglądam ,
    bo dziś muszę odwiedzić jeszcze trzy miejsca,
    a jutro od rana zapowiada mi się czasochłonny dzień, mimo że niedzielę , na którą życzę Tobie i Twojej Rodzinie dużo pięknych chwil.
    Potrzebuję Twego wsparcia
    w Niebiskim blogu , zaraz o to samo poprozę Tomka...
    Dobranoc - Krystyna
    Uśmiech zostawiam ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam Wojtka! Ciekawe te Twoje przechadzki po okolicy i spotykanie znanych ludzi!!
    .
    Ja mam dziś wolne choć powinienem być w pracy.
    .
    Ostatnio nie robiłem fotek i nie mam się czym pochwalić, a na nowy wpis na razie nie mam pomysłu. Pozdrowionka niedzielne Przemek

    OdpowiedzUsuń
  10. Alina Janowska znakomicie wygląda! A co do fortu, ciekaw jestem jak będzie wyglądać jego ostateczne zagospodarowanie. I czekam...

    OdpowiedzUsuń
  11. no całkiem na bogato te urodziny się odbywały.

    Zdjęcia ze skutersami fajowe, odmładzasz się znaczy się :-)
    Bardzo ciekawy post
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. fotki nieżle ! Zamiast Neptuna na czele Długiej stanął Lech Wałęsa to dopiero dramat ! kto o tym decyduje nie wiem ale takich ludzi jak ja nikt o zdanie nie pyta a podobno mamy demokrację ! Przejrzałam bloogi Gdańskie mój uważam za sto razy lepszy ! Eh .....a co do stadionu zazdroszczę macie otwierany dach !!!! a my nie!!!!!!! otiotylia.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. same szychy mozna spotkac w tej w-wie przypuszczam ze po festiwalu w opolu tez chcociaz prawde mowiac nigdy mi sie nie udalo :) :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 24 września to ja obchodziłam swoje ciut młodsze urodziny;)
    pozdrawiam
    fotki superaste!

    OdpowiedzUsuń
  15. Vojtku! Fajną masz tą drużynę skuterową. :)
    I ciekawe były uwagi o tym placu Wilsona. :)
    Pozdrowienia z Giedlarowej!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pobieżnie notkę przejrzałam.Jak zawsze pod wrażeniem :)Mieszkam w Kielcach.Warunki są spartańskie,ale daję radę,jak na wojownika przystało ;d

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcie fortyfikacji przypadło mi do gustu. A to dlatego, że przypomina kolorystycznie i trochę stylistycznie projekt zakładający odnowie Twierdzy Boyen w Giżycku. Twoje zdjęcie z osiłkami jest the best. Pozdrawiam.
    PS. Żeby dodać komenty u mnie trzeba być zalogowanym na WP. Musiałam wprowadzić logowanie przez pewnego ancymona.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdjecia jak zawsze interesujace.Jak Ty to robisz,że znajdujesz sie w odpowiednich miejscach o odpowiedniej godzinie?:)))U nas równiez piekna jesien,bardzo ciepla...
    Na Octoberfest warto sie wybrac,fajna atmosfera,zasmakowanie innych smakow...piwa :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję uczestnictwa w Forum Blog Gdańsk 2011!
    Zadanie wykonane! Już zalinkowałam u siebie Twoje filmy.
    Pozdrawiam serdecznie oraz powodzenia życzę! Halszka

    OdpowiedzUsuń
  20. Aż wstyd pisać ..Ale Warszawy nie znam i nigdy nie byłam by ją zwiedzić. Ale tak czasami bywa...W każdym mieście jest jakaś historia i pomniki::)))Kiedyś się zastanawiałam nad taką rzeczą by otworzyć bloga.Miasta i jego pomniki...Ciekawe ile tego by było. ....Widzę znane twarze,radosne ..jak ten czas leci...
    Twój skuter i znajomi są boscy oczywiście Ty z nich naj...naj...fajniejszy gość::)))
    Moja Anka coś mi szeptała w ucho ,że chciałaby taki skuterek .U nas młodzież jeździ sobie do szkoły z oddalonej dzielnicy...Ale musi zrobić prawko to jej możemy kupić ::))Sama bym pojeździła takim komarkiem hahahahahah Pozdrawiam z nad Wisły może jak u Ciebie będzie czysta woda to u mnie też ::))Oby tak się stało ...załatwiaj raz dwa sprawy i niech płynie woda źródlana ..Ty wszystko możesz hahahaha ...Życzę przyjemnego pobytu w Gdańsku::)))) Blondyna

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć,Wojtku.
    Zdjęcie z "ochroniarzami"jest ,pomimo moich zmartwień, takie zabawne,że nawet pośmiałem się.Zajęcia praktyczne też są świetne.
    A tak ogólnie,to ten zły omen już do końca życia mnie nie opuści,czy co?
    Pozdrawiam Cię Wojtek bardzo serdecznie.KUBA

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak zwykle ciekawostek mnóstwo u Ciebie.Zacznę od gratulacji uczestnictwa w Forum w Gdańsku. Tam też pewnie wrażeń będzie sporo.
    I relacje potem obejrzymy.Ochroniarze są super!!!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziś tylko przychodzę z pozdrowieniami...:)
    Do zobaczenia w Gdańsku

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa rocznica, w Olsztynie też obchodzimy rożne święta ulic, to Dąbrowszczaków, to Wilczyńskiego. Link dodany. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Vojtku! Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem. ;) Więc dodałam link na wszystkich moich blogach. :) A jak już zaproponowałeś rewanż, to oczywiście propozycji nie odrzucam. :) Jeśli chcesz i możesz, to dodaj do linków mój inny blog (też na blogerze, uczę się tu na nowym miejscu): http://siuzdakowa.blogspot.com/
    Możesz podpisać po prostu "Siuzdakowa na tropach urody :)"

    Pozdrowienia (już z Warszawy)! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. link umieszczony i działa;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Vojtku... byłam tu w nocy,
    lecz wszystko mi skasowało,
    bo czasem komputer się wyłącza... próbowałam potem jeszcze,
    ale nic nie wyszło...
    Podziwiałam powiększone zdjęcie róż...
    Jakbym była tam na miejscu...
    taki efekt....
    Obejrzałam ponownie Twoje różne fotki...
    Każda z nich opowiada o innej sytuacji.
    Wykonujesz b. czytelne fotografie. Dziękuję za wsparcie w sprawie religii i komentarze.
    Pozdrawiam , tym razem przed południem i życzę miłego dnia - Krystyna.

    OdpowiedzUsuń
  28. A licho wie czy warszawiacy ścieków nie wlewają hahahaha..Przecie mogą płynąc i z Krakowa po drodze Puławy..itd...A kiedy widzę wędkarzy nad Wisłą to aż mi na żołądku staje...Przyjemności życzę różnorakiej ::))) Byle tylko była::)) Wody zostawmy ekologom::)))blondyna

    OdpowiedzUsuń
  29. Vojtek, cała przyjemność po mojej stronie! A nie, ja na razie nie mam zamiaru niczego zmieniać, ani dodawać na swoim blogu. Aż tak aktywna to ja znów nie jestem. (śmiech).

    Dzięki za komentarz nt. syndromu Otella. Straszna to choroba, prawda? Życie staje się piekłem... Zwłaszcza dla kobiet żyjących z takim "Otellem".

    Pozdrawiam serdecznie! Halszka

    OdpowiedzUsuń
  30. No pewnie, że rodzina Vojtku, taka blogowa :)))do zobaczenia za tydzień...
    pozdrawiam ciepło, ze spokojem w duszy i sercu.

    OdpowiedzUsuń
  31. WOJTASKU DZIAŁA HURAAAAAA!!!!!!!!!! MUSZĘ WIECZORKIEM SOBIE POSIEDZIEĆ PRZY NICH ::)) MIŁEGO DNIA -blondyna

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam. Bardzo ciekawy wpis. Trochę historii nie zaszkodzi. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapewne pięknie wspomnienia macie, nigdy nie miałem przyjemności być w Twoich rejonach ale z tego co opisujesz jest bardzo ciekawie, wspaniałe zdjęcia załączyłeś. pozdrawiam Cię serdecznie, wszystkiego dobrego.

    http://zawszelkacene.blog.interia.pl/

    OdpowiedzUsuń
  34. Wojtku.
    Myślałem,że kiedy wrócę w końcu ze szpitali,to odpocznę trochę.Ale skąd,nikt o czymś takim nawet nie pomyślał.A kilka dni temu-o czym już Ci pisałem-zabrali moją babcię do szpitala.Ma 89 lat no i...To moja ukochana kobieta,więc bardzo bym chciał,by jeszcze trochę pożyła.Jak to będzie, nie wiem.
    A już niedługo czeka mnie ważny wyjazd.Wiesz,jak się wkurzę,to wyjadę stąd,pomimo niezbyt dobrej kondycji.Szczerze mówiąc,mam tego dość.A mnie stać na wiele,czasem,ryzykownych kroków.
    Życzę Ci Wojtuś szczęścia i dużo zdrowia.KUBA

    OdpowiedzUsuń
  35. Przy takich ochroniarzach to strach się bać,piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Hej Vojtello
    dodaj tu ten link,
    http://donata50.flog.pl/
    i ja do Ciebie też tu dodam;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniałych ludzi można spotkać w Forcie Sokolnickiego.A swoją drogą ten Fort bardzo zadbany jest.Przyjemnie popatrzeć.
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  38. Witaj szczęściarzu :) Gratuluję, kolejnego wyjazdu na Blog Forum, należało Ci się :) Mnie oczywiście nie wybrali hehe.
    To każdy uczestnik musi przygotować jakąś prezentację? A Tobie jaki temat przypadł? Spoko, na pewno syn Ci pomoże i dasz radę.
    Bardzo ciekawie opisałeś, historię i urodzinowe obchody Placu Wilsona. Dużo sławnych ludzi udało Ci się spotkać.... chętnie pozują do zdjęć? :)
    No ochronę miałeś pierwsza klasa!!!
    Pozdrawiam i życzę udanego piątku :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ewa dziękuje Vojtkowi za dodanie linku. :) I za dobre, krzepiące słowo, potrzebne na nowym miejscu. :)

    Powoli się uczę tego blogera, jakoś to pójdzie. :) ten blog jest typowo babski, ale mężczyznom się wstępu nie broni. :)

    Pozdrawiam z Ochoty (i z ochotą)! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. może namówisz się na flog'a ?
    pozdrawiam miło

    OdpowiedzUsuń
  41. Żoliborz jest naprawdę przecudowną częścią Warszawy. Mieszkałam jakiś czas na obok Placu Wilsona więc obiema rękoma podpisuję się pod tym co piszesz o tym miejscu. Tam jest taki cudowny spokój i cisza, choć życie płynie tak samo jak wszędzie indziej:)
    Zdjęcia naprawdę fantastyczne.
    Pozdrawiamy już w dwójkę;)
    Renia

    OdpowiedzUsuń
  42. Wojtku!!!

    Poradzisz sobie z tym panelem.Bo jak Ty tego nie zrobisz,to kto?

    A tak prawdę mówiąc,to ty jesteś moim mentorem blogowym.Pamiętasz jak zwróciłem się do Ciebie mając ze dwieście odwiedzin.Nie zlekceważyłeś mnie,a wręcz odwrotnie-wszystko wyjaśniłeś.Jedno jest pewne-nie wiem czy to dobrze-bez Twojej dobrej woli mój blog by nie istniał.
    Pamiętaj,Wojtek,niczego się nie bój,bo ja cały czas będę myślami z Tobą.I weź pod uwagę jeszcze jedną rzecz-nie jesteś gorszy od innych-nawet dziennikarzy-a nawet lepszy,bo szczery i prawdziwy.
    Bardzo Cię Wojtku lubię-pamiętaj o tym.Pozdrawiam.KUBA

    OdpowiedzUsuń
  43. Kiedyś miałam w domu psa i pewnego wieczoru syn przywlókł ze sobą maleńkiego kotka. Ktoś go wyrzucił a jesień wtedy była, więc mój syn zadecydował, że u nas przezimuje.Pies się trochę buntował, w końcu musiał pogodzić się z nowym kolegą. Tyle, że pies był ugodowy, a kot nie.Robił piesowi psoty różne, np. skakał na niego z góry, z regału. A biedny psina wszystko to znosił.Kot zdominował wszystkich, niestety.Pies żył 13 lat, kot 14 lat.Dwa lata nie mieliśmy zwierzaka i nagle kuzynka zadzwoniła, że jej kotka urodziła małe.Wszystkie były czarno-białe a jeden cały czarny i nikt go nie chciał.Już robiło się niebezpiecznie no to co mieliśmy zrobić? Wzięliśmy go i już.Jest młodziutki, ma dopiero 1 rok i 3 m-ce.Za to rozrabia za trzech....
    Mam nadzieję, że nie zwariujemy do czasu, kiedy wydorośleje, ha, ha....
    Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam nadzieję , ze prezentacja na zjazd już gotowa ....albo prawie:)
    Pozdrowionka;)
    Hurghada

    OdpowiedzUsuń
  45. Ochroniarzy masz super :D
    To zdjęcie mnie całkowicie rozbroiło :D
    Wspaniały wpis Vojtku :)
    Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam Vojtku! Przygotowanie prezentacji w Power Point nie jest takie trudne, skoro nawet ja to pojęłam na szkoleniu :))) Wybierz sobie najciekawsze fotki z bloga, opisz je,... a gapami futrowany też nie jesteś, więc resztę sam pięknie dopowiesz :) Jak najbardziej zaprezentuj swój blog!!!
    Długo, ta nowa Doda u was popracuje? Bo jak tak dalej pójdzie to krzywdę sobie zrobisz hehe Pewnie przyjęto ją, by swoim wdziękiem wabiła i namawiała klientów do kupna nowego auta?! :))) Niech i tak będzie :)
    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  47. Vojtku! Dzięki za monetę. Każdy grosz się liczy. :)
    Ciekawa jestem tej Twoje prezentacji, może ją pokażesz gdzieś w sieci?
    Życzę Ci niewyczerpanego zapasu kreatywności w tworzeniu! ;) I pozdrawiam oczywiście. :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Witaj Vojtku...
    Gratuluję tego uczestnictwa...
    i z tego powodu wielu radości...
    Mnie takie spędy nie bardzo odpowiadają, lecz jeśli ktoś lubi , to czemu nie....
    Na pewno to ciekawe....
    Pewnie teraz balujesz.
    A może to dopiero jutro?
    Twoja relacja zobrazuje całe to przedsięwzięcie i będzie można dzięki temu , chociaż wizualnie
    w tym uczestniczyć.
    Baw się wspaniale.
    Może lepiej nie zwracaj uwagi na płeć piękną , by Małżonce nie było przykro... Żart...!
    Dobranoc i szczęśliwej podróży - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  49. widziałam wczoraj, że dodałeś, dzięki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Wojtku,już nie ma dzikich świń,bo dzisiaj świnie są wykształcone i wydepilowane.:-)))))))))KUBA

    OdpowiedzUsuń
  51. Vojtku...
    Myślę, że dotrzymasz słowa... Jednak na coś się przydaję...
    Trzymam kciuki za udany wyjazd
    i życzę, by było miło... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  52. Witam Wojtusia! Zimno się zrobiło ostatnio. Zastanawiałem się nawet czy dziś nie napalić w piecu, gdyż stopy mi zmarzły, ale ostatecznie nalałem do termofora wrzącej wody i nóżki grzeję:-)) Pozdrawiam Przemek

    OdpowiedzUsuń
  53. O joj joj Vojtku, ale Ty poważnie do tematu rybek podszedłeś :)))
    No oczywiście, ze rybka ma płetwy, a z tymi skrzydełkami to tak mi się powiedziało w pospiechu i humorki nam to poprawiło...:)
    A że to wzdręga to nie wiedziałam.
    pozdrawiam i myślę, że prelegenci i wykładowcy dotrą na czas :)))
    B. :)

    OdpowiedzUsuń
  54. powodzenia na moich lądach i wodach jutro ! otiotylia.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj Vojtek!
    Wpadnij do mnie po odpowiedź agnostryczną.
    No i na nowy wpis.
    Oswieć mnie jakie mam poczynić starania, aby się zakwalifikować na to forum.
    Pozdro.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  56. W moim ukochanym Poznaniu jest Park Wilsona, w którym właściwie się wychowałam. Samo nazwisko już na mnie dobrze działa.

    OdpowiedzUsuń

Jak zostawisz czytelny ślad, to zawsze odpowiadam!
Jeśli podajesz stronę internetową to KONIECZNIE adres poprzedź http:// To wtedy po kliknięciu w link od razu otworzy się Twoja strona internetowa lub Twój blog.
Jeśli nie masz konta na GOOGLE to możesz dać komentarz jako ANONIMOWY. Lub też możesz podać Twoją stronę internetową i imię lub nick