poniedziałek, 20 stycznia 2014

Ulop od blogowania

Robię przerwę na pisanie bloga. Co najmniej na dwa tygodnie. Nie jest źle ale będzie lepiej. Proszę o wyrozumiałość. Dziekuję wszystkim za komentarze. Jak powrócę to w miarę możliwości wszystkim odpowiem.Jak ktoś narzeka na zimę to zapraszam na film. Dzis poł godziny autko odmrażałem
Pozdrawiam
Vojtek

Film z zimy w Warszawie w 2010 roku. Obrazy jak za Kręgiem Polarnym.Kliknij w link. Zapraszam.

32 komentarze:

  1. Witaj Vojtek!
    Jak mus to mus,
    Tak widać trzeba,
    I autko odmrażać,
    Gdy mróz idzie z nieba...
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry z Ciebie nczłowiek i to zapamięteam! Pogoda nie mwybierra :)

      Usuń
  2. Za zimą jakoś nie tęsknię, ale odrobina bialego puchu poprawłaby samopoczucie. Wieczna szarówka jest o wiele gorsza. Pozdrawiam i czekam na nowego posta. I ciepełka życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  3. No to kuruj się Vojtuś. Zdrowie najważniejsze... Życzę wszystkiego dobrego!
    Filmik obejrzałam już wcześniej. Wiesz kiedy. Za taką aż zimą nie tęsknię. U nas - jak na razie - zimy nadal nie widać. Może przyjdzie z Polski nieco później. ;)
    Pozdrawiam serdecznie! Halszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Poczekamy Vojtku, nie martw się. Kuruj rękę i wracaj, bo mało że pora roku jakaś smutnawa, to i na blogach niewiele się dzieje. Najserdeczniej pozdrawiam, życzę dużo dobrych dni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście,od czasu do czasu należy się wypoczynek.
    My poczekamy. U mnie zimy nie widać. Jest szaro i pochmurno.
    Życzę Ci dużo zdrowia. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie nadal nie ma zimy :) trzymaj się Vojtku, będziemy cierpliwie czekać! powodzenia i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Odnalazłam Ciebie :-)
    Tak zimno a Ty z domu wychodzisz ? :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymaj się ciepło i wypoczywaj. Pozdrawiam z Warmii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Vojtku.
    Pozwoliłem sobie Twoim blogiem rozpocząć na moim serwisie cykl linkujący do fajnych blogów, pokazujących że blogowanie nie ma ograniczeń wiekowych. http://vj.pl/blog-vojtka-zienowicza/ Mam nadzieję że nie masz nic przeciwko temu żeby pokazywać twoją twórczość jako pozytywny przykład.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że się odezwałeś. Niech Ci łapka zdrowieje... :)
    Oglądnęłam ten hardcorowy film spod stoliczka. Były momenty, że z drżeniem serca zastanawiałam się, kiedy zamienisz się w "morsa"... "O tu pęknięcie!" Skrzypi. Jesteś niesamowity...
    Pozdrawiam serdecznie. Wracaj do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na zimę nie narzekam bo jeszcze do mnie nie przyszła:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wojtku, to najkrótszy Twój wpis, ale rozumiem Ciebie. Ja tez miałem dłuższe przerwy i wiem, ze czasem tak właśnie trzeba. Ale tez nie przeciągaj, bo nasza blogosfera bez Saturna będzie uboższa. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie jest kataklizm! Gołoledź nic nie puściła, mróz coraz większy więc tak szybko nie odpuści. Trzeba jakoś przetrwać.
    Dużo zdrówka życzę !
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego wykorzystania tej przerwy. Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj :)
    Czekam cierpliwie i pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miłego odpoczynku życzę... :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    http://babuni-blog49.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  17. oj tam - oj tam... ale widzę, że na Face się udzielasz... hihi
    do twarzy Ci... w aktorskim stroju... mam nadzieję, że o tym napiszesz na blogu...
    a zima... no cóż... na Podlasiu najzimniej
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Powrotu do zdrówka życzę, byś jak najszybciej powrócił na blog. Fotki we wcześniejszych wpisach (miałem ooogromne zaległości w odwiedzaniu) są jak zawsze świetne, a Święta.... minęły a jakiś taki niesmak mi pozostał... Może za rok tak jak Ty uciekną.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Miłego odpoczynku w Realu!!!

    Pozdrowienia:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Odmrażanie samochodu to istna masakra, nie zazdroszczę i czekam na następny post ! Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Vojtku :)
    Urlop od blogowania się należy. Sama taki miałam.
    Wróciłam z zimowymi fotkami i czekam na Twój powrót. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  22. Z polszczyzną u ciebie kiepsko. ,Robisz karygodne błędy stylistyczne i gramatyczne ,składnia pozostawia dużo do życzenia!
    Dużo" urlopujesz",masz trochę wolnego czasu -to może warto sięgnąć po podręcznik i douczyć się :)Konsumpcja to nie wszystko sorry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za krytykę. Nie jestem pisarzem. Pisze tak jak potrafię. Szkoda, że jesrteś anonimowy. Ja nie jestem i nie wstydzę się tego co piszę.
      Pozdrawiam Vojtek

      Usuń
    2. To nie krytyka tylko stwierdzenie faktu .Udzielasz się na forach, dlatego z szacunku do czytającego warto zadbać o jakość wypowiedzi

      Usuń
    3. Pisze jak chcę i tak będę pisał. Dlaczego jesteś anonimowy? czego się boisz? Wstydź się tak krytyykować z zasloniętą przyłbicą. Bardzo źle to o Tobie świadczy. Każdego tak poprawiasz czy tylko mnie? Zazdrościsz mi?

      Usuń
    4. Vojtku:)o zazdrości nie ma mowy:), co ty zrobisz z moimi cennymi uwagami to twoja sprawa:)pokaż kilka swoich wpisów poloniście to udzieli ci kilku obiektywnych wskazówek
      Dla ścisłości -nie poprawiam -tylko wyrażam zdanie na temat.......

      Usuń
  23. Ja się zgadzam z Vojtkiem. Każdy pisze jak chce i umie i nie każdy jest polonistą umiejącym wszystkie zasady gramatyki. Jak się anionimowi nie podoba to po co tu zagląda? Moim zdaniem Vojtek pisze bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tak nie jestem polonista i już nie będę. jak by było napisane wzorowo to było by to NIE MOJE PISANIE i po prostu BEZOSOBOWE.
      Pozdrawiam

      Usuń

Jak zostawisz czytelny ślad, to zawsze odpowiadam!
Jeśli podajesz stronę internetową to KONIECZNIE adres poprzedź http:// To wtedy po kliknięciu w link od razu otworzy się Twoja strona internetowa lub Twój blog.
Jeśli nie masz konta na GOOGLE to możesz dać komentarz jako ANONIMOWY. Lub też możesz podać Twoją stronę internetową i imię lub nick