wtorek, 30 marca 2021

Szczepienie 28 marca 2021

 Zaszczepiłem się zgodnie z moją grupą wiekową. 28 marca 2021 roku na Stadionie Narodowym. Zaszczepić się zawsze chciałem i niepotrzebne mi były tłumaczenia dlaczego. Szczepienia to nic nowego. W czasach mojego dzieciństwa też były sczepienia. Gdyby nie te szczepienia to ludności na przykład Afryki już by nie było. Poza tym czy ktoś już wymyślił lekarstwa na ten wirus? Nie. Więc póki co nie ma innej metody żeby nie zachorować. Są oczywiście antyszczepionkowcy. Ale też są ludzie którzy upierają się że ziemia jest płaska.  Kiedyś miałem okazję dyskutować z facetem że to niemożliwe że ludzie byli na księżycu! Że to mistyfikacja że to wszystko nagrano w studio filmowym :) Jak na razie wszyscy z mojej rodziny się zaszczepili lub mają chęć się zaszczepić.  Jak powiedziałem w pracy ze się zaszczepiłem to mi tak mi odpowiedziały Panie(80% pracowników to kobiety) "Panie Wojtku , bardzo się cieszymy! Bo jak pan wie mamy rodziny, dzieci i boimy się zarażenia. Przedtem panu nie mówiłyśmy bo nie ma obowiązku szczepienia się. Jeszcze raz panu dziękujemy, czujemy się bezpieczniejsze"  Sporo o szczepionkach mówiła mi moja siostra cioteczna(córka brata moje mamy) Przepracowała jako mikrobiolog całe życie zawodowe w USA w San Diego. I tam mieszka.   Prywatnie kocha góry i co jakiś czas przysyła mi fotki. Też pochodzi z Żoliborza tak jak ja.

W dniu szczepienia bardzo dobrze się czułem i byłem w pracy. Jednak wieczorem dostałem gorączkę 37.8 stopni. nie ukrywam że się przestraszyłem. Ale pocieszano mnie że to standard po szczepionce. Wziąłem jeden dzień wolny na odpoczynek i jutro ruszam do pracy :)  Na Stadionie narodowym szczepienia przebiegają bardzo sprawnie. Jest szatnia, można się "rozpłaszczyć" Były szczepionki Moderna, Astra Zeneca i Pfizer. Ja jestem zaszczepiony Astra Zeneca i drugie szczepienie mam 13 czerwca o 15.30.

No to zdrówka wszystkim życzę ! :)

KLIKKAJ NA FOTKI CELEM POWIĘKSZENIA





A tu moja kuzynka Krysia z San Diego dr. mikrobiolog.

 


A tu spotkanie w Warszawie. Od lewej moja siostra Maria,  ja i kuzynka Krysia




sobota, 6 marca 2021

www.morskaprzygoda.pl

 Już mam plany urlopowe. Jeśli oczywiście pandemia na to pozwoli. W zeszłym roku miałem pojechać pozwiedzać kraje alpejskie, potem do Chorwacji ale nic z tergo nie wyszło z powodu pandemii. Pojechałem do Gdańska, tam mieszkałem i buszowałem po okolicy. Sopot, Gdynia, Półwysep Helski i Gowidlino na Kaszubach. Jest post o tym.

      W tym roku chcę ruszyć w rejs na jachcie żaglowym wzdłuż wybrzeża Chorwacji. Dwa tygodnie na Adriatyku, mieszkanie, spanie i jedzenie na jachcie. Dla mnie to super przygoda! Urlop pracy już zarezerwowałem. I tu mała dygresja. Pracuję teraz na 3/4 etatu. Jestem bardzo zadowolony i ze mnie tez są zadowoleni. 

Rejsy takie organizuje mój znajomy z Krakowa. Wszystkiego dowiecie się na stronie WWW.MORSKAPRZYGODA.PL . Początek rejsu to 3 lipca. Jadę do Krakowa do kapitana Maćka. Potem razem jedziemy do Zadaru jego busem i w porcie czeka na nas jacht ten na fotce. W Zadarze byłem w roku 2019 z wycieczką po Chorwacji. I z powrotem po rejsie dwutygodniowym wracamy busem do Krakowa i ja z Krakowa do Warszawy najlepiej pociągiem.

      Kiedyś rozczytywałem się w lekturze marynistycznej, podróżniczej i chciałem tak żeglować. Ale jakoś nie wyszło. Dopiero teraz zrealizuję młodzieńcze marzenie :) Oczywiście jeśli pozwoli na to covid. Jeszcze za komuny przygodę z żaglówką miałem na Zalewie Zegrzyńskim koło Warszawy. Pływaliśmy z kolega z podwórka żaglówką Vela wypożyczaną w ośrodku Wojskowej Akademii Technicznej. Kolega tam pracował. I jest tu fotka czarno biała. Sami nauczyliśmy się żeglować :) i cały okrągły dzień na wodzie. Jak wieczorem wracałem opalony i zasypiałem to słyszałem w uszach jak fala obija się o burtę żaglówki.

      Żeby tego było mało to zadzwonił kolega z Niemiec i powiedział że z żoną kupili jacht Bavaria i że mógłbym gdzieś z nimi popłynąć. Zygmunt pochodzi ode mnie z Żoliborza i całe życie zawodowe przepracował w koncernie VW. Ten jacht ma być na początku na Bałtyku w rejonie Szczecina. Stamtąd pochodzi Jego żona Jola. Zygmunt też jest encyklopedią wiedzy o Niemczech i Niemcach. Lubię Go za to że jest słowny, konkretny, praktyczny.

Są jeszcze miejsca na rejsy po Adriatyku. Jeśli ktoś ma ochotę to proszę się ze mną skontaktować albo po prostu wejść na stronę internetową tych rejsów.

Fotki w kolejności. Ja nad Zalewem Zegrzyńskim, jacht i morska przygoda i ja z Zygmuntem i Jego żoną Jolą.

Klikaj na fotki celem powiększenia







Ahoj przygodo !

niedziela, 31 stycznia 2021

Zima dawno nie widziana!

  Nareszcie zawitała do nas zima dawno nie widziana w Polsce! Dzieci , które mają poniżej 10 lat po raz pierwszy śnieg zobaczyły. Nie jestem dzieckiem ale taka zima ze śniegiem mnie bardzo cieszy.   Jest jakby czyściej, jaśniej i ciszej. Śnieg wytłumia hałas tramwajów i ogólnie ulicy. I przyroda cieszy się z takiej ilości śniegu gdyż od wielu lat w Polsce jest susza. Po stopieniu śniegu będzie ziemia wilgotna. Wczoraj byłem nad Wisłą i już widać przybór wody.

       Na Żoliborzu jest Plac Lelewela i tam jest spora góra. Granica między Żoliborzem centralnym a dolnym. I  znów była chmara dzieci i rodziców jak za mojego dzieciństwa! Plac Lelewela to była nasza żoliborska zimowa stolica. W dzieciństwie i wczesnej młodości szaleliśmy tam do późnego wieczora! I teraz zobaczyłem to samo. Dzieci bez smartfonów, komórek w dłoniach ! Brawo! Ruch i świeże powietrze.

W rejonie Starego Miasta na skarpie na przeciwko fontann też jest spora góra. I się zjeżdża w kierunku Wisły. Też bardzo dużo dzieci i starszych. Mazowsze jest płaskie ale jednak górki są i to w Warszawie.   Byłem w sobotę nad Wisłą. W stajniach. Lubie bardzo konie i to dla mnie taka hipoterapia :) Ulubiony koń Jaro zawsze mnie rozpoznaje.

W Wiśle wezbrała woda. Cieszy mnie to. I dużo kormoranów ale po drugiej stronie Wisły.

Mam już wstępne plany na urlop letni. Oczywiście jak na to pozwoli koronavirus. „Ale o tem potem” 

Vojtek zadowolony z prawdziwej zimy!

Fotki kolejno z  Placu Lelewela, Starego Miasta i znad Wisły na Żoliborzu.


KLIKAJ NA FOTKI ŻEBY POWIEKSZYĆ




Stare Miasto




Stajnie nad Wisłą na Żoliborzu







PS. Dziś byłem nad Zalewem Zegrzyńskim w Nieporęcie. I było morsowanie! Zalew Zegrzyński dobrze zamarznięty. Ludzie po nim chodzą. Rowery, bojery, sanki itp. Przepiękna pogoda i dużo ludzi. Wszyscy się cieszą z zimy!















To już koniec. Ale nie zimy :)